Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ćwiczę i nie chudnę

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Kate'77

Kate'77

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 2 postów
Pomocy! Jestem 34 letnią kobietą, ważę 64 kg, przy wzroście 166 cm. Chodzę na shape 3x w tygodniu i 1x na taniec towarzyski. Choruję na trzustkę więc moja dieta jest uboga w tłuszcze, prawie nie używam pszenicy, jem małe posiłki 4,5 razy dziennie. Chciałam trochę schudnąć ale niestety jak na razie nie widzę absolutnie żadnego efektu. Mało tego, w pierwszym tygodniu ćwiczeń byłam strasznie spuchnięta od nadmiaru wody w organizmie a teraz okazuję się, że ważę o 2 kg więcej niż na początku i moje uda nie chcą się zmieścić w spodnie. Po każdych ćwiczeniach jestem obolała i spuchnięta. Jedyny plus jest taki, że mam dużo więcej siły ale to za mało... Nie wiem co robić, jestem zniechęcona...
  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
JakTyToRobisz

JakTyToRobisz

    KFD Premium

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6033 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:WARSZAWA
    • Staż [mies.]: 2010
    Witaj
    przyczyna zazwyczaj leży w diecie - ćwiczenia siłowe + aeroby (rower/bieganie) to dodatki przy redukcji tkanki tłuszczowej.
    napisz proszę jak wyglądają Twoje posiłki z rozpisaniem na godziny w których jadasz.
    Jak u Ciebie z aerobami? tańca towarzyskiego nie traktowałbym jako ćwiczeń (a raczej jako dodatek bo generalnie dużo zależy od intensywności).
    Redukcja zależy od bardzo dużo czynników nie wystarczy wybrać się na siłownię - tak jak w Twoim przypadku zła dieta + źle dobrane ćwiczenia = tycie
    • 0

    #3
    KastNH

    KastNH

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 288 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kraków.
    • Staż [mies.]: 25
    Witaj ,mi natomiast wydaje się że wina jednak jest po stronie małej aktywności fizycznej. Na funkcję ,życiowe twój organizm w ciągu 24 godzin spala 1536 kcal. Myślę ,że dieta 1400 kcal będzie dla ciebie świetna. Do tego trzeba dołożyć ćwiczenia aerobiczne np bieganie,jazda na rowerze,skakanka(Nie każdy uważa ją za aeroby ale jest dobra do spalania tłuszczu) Możesz też robić rano cardio (Trening tlenowy).

    Odpowiedz mi teraz na kilka pytań

    1.Czy twoje posiłki są regularne o tych samych porach ?
    2.Ile jesteś w stanie dziennie poświęcić na trening aerobowy ?
    3.Jak twój organizm reaguje na białko ?
    4.Pijesz dużo wody?

    Pozdrawiam
    • 0

    #4
    JakTyToRobisz

    JakTyToRobisz

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6033 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:WARSZAWA
    • Staż [mies.]: 2010

    4.Pijesz dużo wody?

    Pozdrawiam


    z całym poważaniem...ale już dawno udowodniono że picie dużej ilości wody w niczym nam nie pomaga...a wręcz przeciwnie (chyba że lubisz nakręcać marketing producentom wód butelkowanych), niech pije kiedy ma na to ochotę.
    trening tlenowy czy siłowy na nie wiele się zda bez dobrego odżywiania.
    • 0

    #5
    KastNH

    KastNH

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 288 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kraków.
    • Staż [mies.]: 25
    @overse

    Nie o to mi chodziło. Ale być może ona pije bardzo duże ilości wody i jej się wydaje tylko ,że nie zrzuca wagi a nadrabia to po prostu wodą.
    • 0

    #6
    JakTyToRobisz

    JakTyToRobisz

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6033 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:WARSZAWA
    • Staż [mies.]: 2010
    przecież nie jest w stanie jej magazynować, człowiek to nie wielbłąd :) generalnie to co zbyteczne i tak "wydalimy".
    Druga sprawa to że wagę autorka tego tematu powinna wyrzucić za okno - bo to nie jest wyznacznik.
    Autor - najlepiej rób pomiary newralgicznych miejsc (na czczo!) i to powinien być Twój wyznacznik, waga może skakać w górę jak i w dół (choć by dlatego że jesteś kobietą).
    • 0

    #7
    Kate'77

    Kate'77

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 2 postów
    Moja dieta wygląda mniej więcej tak:
    8:00 1 kromka żytniego pieczywa najczęściej z serem, jakiś pomidor
    11:00 jogurt lub twarożek wiejski
    15:30 obiad, ostatnio bardzo różny bo nie mam czasu gotować, ale nic smażonego i nie opycham się
    19:00 zamiennie kanapka jak na śniadanie albo jogurt z płatkami
    Oczywiście czasem podjem coś pomiędzy ale staram się tego unikać odkąd ćwiczę
    Posiłki jem o stałych porach. Piję dość dużo ok litra wody dziennie i ok 4 herbatek
    Białka mój organizm znosi dość dobrze, czego nie można powiedzieć o węglowodanach (w ciąży miałam cukrzycę, teraz choruję na pzt)
    Ćwiczę dopiero od miesiąca po ok rocznej przerwie spowodowanej złym stanem zdrowia (jeszcze 2 miesiące temu nie miałam siły sama iść na spacer)
    Najpierw zaczęłam jeździć na rowerku treningowym, wydłużając dystans i obciążenie, potem chodziłam 2 razy na fitness, teraz chodzę 3x ale na rowerze nie miałam już siły jeździć - może to błąd?
    Przez pierwszy tydzień po ćwiczeniach mój organizm strasznie zatrzymywał wodę, chociaż pociłam się potwornie czy to normalne? Właściwie to cały czas mam wrażenie, że jestem jakaś spuchnięta i ciężkawa...
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników