Skocz do zawartości

Zdjęcie

Clomid kontra Nolvadex - reaktywacja

- - - - - clomid nolva

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Fedoro

Fedoro

    Chyba zostanę tu na dłużej

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 1121 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: ~6lat
    Powodem czemu promuje używanie Nolvadex'u zamiast Clomidu w PCT (jakby 3-4 razy większa efektywność i bezpośredni wpływ na zwiększenie naturalnej produkcji testosteronu nie starczyło) jest to, że jest bezpieczniejszy. Nie tylko dlatego że obniża zły cholesterol, ale także ponieważ nie ma takich skutków ubocznych jak Clomid. Clomid powoduje większy trądzik, ale to głównie z powodu 3-4 razy większych dawek. Ale także ma wpływ na wzrok. Długoterminowa terapia Clomidem powoduje nieodwracalne zmiany wzroku. Nieodwracalne. Dla mnie samego to wystarczy aby stosować Nolvadex / Tamoxifen.

    Na koniec, mam nadzieje że wiecie że użycie tych środków może zmniejszyć przyrosty zrobione na SAA. Nolvadex bardziej niż Clomid dlatego, że jest silniejszy. Estrogen odpowiedzialny jest za kilka czynników anabolicznych takich jak: zwiększenie produkcji GH, ulepszanie/naprawianie receptorów androgennych i polepszanie użycia glukozy. To dlatego sterydy aromatyzujące, jak testosteron, są najchętniej wybierane aby uzyskać duże przyrosty masy mięśniowej. Obniżając poziom estrogenów obniżamy jednocześnie potencjalne zyski masy. Dlatego niektórzy mogą chętniej sięgnąć po Clomid zamiast Nolvadex'u. Myślę jednak, że problem jest bardziej złożony i dlatego Nolvadex pozostaje liderem. Wiadomo przecież, że jest ścisły związek między zyskami, a skutkami ubocznymi. Albo wybierasz maxymalne przyrosty i tolerujesz skutki uboczne albo zmniejszasz skutki uboczne zmniejszając jednocześnie przyrosty. To jest życie, nic za darmo.

    Łączenie i używanie:

    Jeżeli problem ginekomastii lub inne związane z estrogenem, pojawią się podczas cyklu użycie 20 - 30 mg/dzień Nolvadex'u lub 100 mg/dzień Clomidu powinno pomóc. Należy kontynuować użycie na kilka dni po cyklu. Dla lepszych rezultatów można połączyć je z Proviron'em (50mg) lub Arimidex'em (0,5mg) - na ten sam okres. Nie jest zalecane aby trwało to przez cały cykl ponieważ obniży to znacznie twoje przyrosty. Po prostu użyj ich jeżeli pojawi się problem.

    Kiedy skończymy swój cykl zawsze powinniśmy zacząć PCT aby przywrócić produkcje naturalnego testosteronu. To pozwoli zatrzymać Ci masę którą zbudowałeś. W jaki sposób się postępuje zależy ściśle od używanych sterydów. Jeżeli używaliśmy sterydów doustnie PCT powinna zacząć się od razu, nawet w ostatnim dniu cyklu. Jeżeli używaliśmy sterydów o krótkich estrach, opartych na wodzie, powinniśmy zacząć PCT 4-7 dni po ostatnim zastrzyku. W przypadku długich estrów czas ten wynosi 1,5 - 2 tygodni. Długość terapi będzie się wachać od 3 do 5 tygodni w zależności od okresu półtrwania sterydu w organiźmie (czym dłużej tym dłuższa PCT).

    Dla lepszych rezultatów dobrze jest to łączyć z HCG która funkcjonuje jako analog LH i pomaga przywrócić produkcje testosteronu. HCG zaczynamy używać w ostatnim tygodniu cyklu co 5 - 6 dni (dawki 1500 - 3000 IU) i przerywamy na 2 tygodnie przed końcem terapi Nolvadexem/Clomidem. Robimy tak ponieważ samo HCG ma negatywny wpływ na testosteron i powinien opuścić organizm przed końcem terapii lub zahamuje naturalne funkcjonowanie testosteronu. Stosujemy zazwyczaj schodzące dawki Clomidu i Nolvadexu. Najlepiej zacząć od 40 - 50 mg/dzień Nolvadex'u lub 150 mg/dzień Clomidu w pierwszym tygodniu (lud dwóch) a później przez pozostałe dwa po 25mg/dzień (Nolvadex) lub 100 mg/dzień (Clomid).

    Pytania odnośnie PCT pojawiają się codziennie a w niech najczęściej pytacie o to czy stosować Clomid czy Nolve czy oba. Mam nadzieje że ten artykuł napisany przez BigCat'a pomoże wyjaśnić wszystkie niejasności.

    Mimo że są bardzo podobnymi związkami niewielu tak naprawdę uważa Clomid i Nolve za podobne. Nie jest to tylko popularny mit w kręgach kulturystycznych, ale nawet w medycznych. To nieporozumienie wynika z różnych sposobów ich używania. Nolvadex jest najczęściej używany do leczenia raka piersi u kobiet podczas, gdy Clomid stosowany jest do leczenia niepłodności. W kręgach kulturystycznych, praktycznie od początku, Clomid używany był podczas PCT a Nolvadex jako anty-estrogen


    Ale zamierzam tu udowodnić, że tak naprawde to to samo. Myślę że mit ten rozwinął się ponieważ Nolva jest silniejszym anty-estrogenem, a ludzie sprzedający Clomid potrzebowali innego powodu aby zachęcić do jego kupna, więc był on najczęściej używany/rekomendowany do PCT. Ale tak naprawdę niewielu rozumie jak działa Clomid (tym samym Nolvadex) aby przywrócić poziom naturalnego testosteronu do normy po cyklu SAA. Po zakończeniu cyklu poziom androgenów w organizmie gwałtownie spada. Organizm nadrabia ten brak zwiększając produkcję estrogenów aby wyrównać poziom steroidów. Estrogen upośledza/hamuje także produkcje naturalnego testosteronu i w ten sposób w czasie pomiędzy powrotem produkcji testosteronu do naturalnego poziomu, a końcem cyklu tracimy większość zbudowanej masy. Więc najlepszym wyjściem byłoby przywrócenie produkcji do normy w jak najkrótszym czasie. Clomid i Nolvadex / Tamoxifen zmniejszą poziom pocyklowego estrogenu, w ten sposób używany jest niedobór steroidów co zmusza organizm do przywrócenia produkcji naturalnego testosteronu. Tak to właśnie działa, nic dodać, nic ująć.

    Oba środki są podobne w budowie. Nolvadex / Tamoxifen jest widocznie lepszym środkiem z tych dwóch ponieważ osiąga lepsze rezultaty w redukowaniu poziomu estrogenów już w dawce 20 - 40 mg/dzień niż Clomid w dawkach 100 - 150 mg/dzień. Różnica warta odnotowania. Triphenylethyle (grupa do której należą Clomid i Nolvadex) są bardzo łagodnymi estrogenami które nie wywierają dużego wpływu (można powiedzieć że prawie żadnego) na receptory estrogenowe ale są do niego silnie przyciągane. Zajmują one receptory estrogenowe i powstrzymują je od wiązania estrogenów. Oznacza to że nie powodują one obniżenia poziomu estrogenów we krwi jak Proviron, Viratas czy Arimidex (poprzez "walke" o enzym aromatyzacji) ale poprzez blokowanie receptorów estrogenowych co sprawia że estrogen znajdujący się w krwi nie ma jak się z nimi związać.

    Ma to swoje wady i zalety. Wadą jest że jeśli będziemy używać ich z przerwą poziom estrogenów będzie nadal taki sam i wkrótce pojawią się nowe problemy. Zaletą jest że działa to znacznie szybciej a rezultaty widoczne są szybciej niż przy blokerach aromatyzacji jak Proviron czy Arimidex. Dlatego jeśli podczas cyklu pojawią się problemy takie jak ginekomastia należy bezzwłocznie zacząć brać Nolve 40-20mg/dzień lub Clomid 100 mg/dzień w połączeniu z Proviron'em lub Arimidex'em. Proviron i Arimidex aktywnie zredukują poziom estrogenów podczas gdy Clomid i Nolva rozwiążą twój problem odrazu. Dlatego jeśli używanie zostaje przerwane nie ma natychmiastowego powrotu.

    Więc, który powinniśmy wybrać?

    Osobiście wybierm Nolvadex. Zarówno jako anty-estrogen na cyklu jak i do PCT. Jako anty-estrogen jest po prostu silniejszy niż Clomid, obrazuje to fakt że lepsze rezultaty osiąga się przy 20-40 mg/dzień Nolvadexu niż 100 - 150 mg/dzień Clomidu. Odgrywa także kluczową rolę w PCT. Deaktywuje nie związany testosteron znacznie szybciej i efektywniej. Ale co najważniejsze, Nolvadex ma bezpośredni wpływ na przywracanie produkcji naturalnego testosteronu, podczas gdy Clomid może ją nawet odrobine obniżać. Powodem jest to że Tamoxifen (składnik Nolvadex'u) wydaje się zwiększać czułość (reakcje) LH na GnRH (hormon uwalniania gonadtropiny), podczas gdy Clomid wydaje się ją obniżać.

    Kolejnym wartym odnotowania faktem o Nolvadex'ie jest to że działa dobrze na wątrobe. Jak wcześniej powiedziałem clomiphen (Clomid) i tamoxifen (Nolvadex) są słabymi estrogenami. Najwyraźniej tamoxifen jest nadal dość aktywny w wątrobe. To oferuje nam zyski z działania tego hormonu w wątrobie jednocześnie unikając negatywnych skutków gdzie indziej w organizmie. Dlatego Nolvadex może mieć bardzo pozytywny wpływ na poziom złego cholesterolu i dlatego powinien być traktowany jako lepsze rozwiązanie niż Clomid. Nie pomoże to całkowicie zniwelować problemu złego cholesterolu podczas cyklu, ale z pewnością znacznie obniży jego poziom.


    Źródło: steroidology.com

    Edytowany przez Fedoro, 18 kwiecień 2012 - 22:29 .

    • 0

    #2
    Electrohunter

    Electrohunter

      Ryjówkarz Kokardo-Aksamitny

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 18027 postów
  • Wiek: 41
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Czarnobyl
    • Staż [mies.]:
    http://www.kfd.pl/cl...ifen-28831.html
    • 0

    #3
    ~Gieksiarz

    ~Gieksiarz

      Super spamer

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8142 postów
  • Wiek: 48
    • Płeć:b/d
    W tamtej dyskusji jeszcze mój jeszcze nick był z małej litery :huh:
    Elekro może by temat reaktywować można zmienict tytuł, od tamtej pory poglądy sie nieco zmieniły np
    w moim przypadku jako SERM clomid to podstawa a nolva to dodatek do pct
    • 0

    #4
    Electrohunter

    Electrohunter

      Ryjówkarz Kokardo-Aksamitny

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 18027 postów
  • Wiek: 41
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Czarnobyl
    • Staż [mies.]:
    Tylko że stary temat jest oparty o ten sam artykuł,
    więc z całym szacunkiem dla Fedoro można było odświeżyć
    stary temat zamiast go dublować ;) Nie uważam też żeby się
    wiele zmieniło w trendach. Osobiście uważam tamoxifen za środek
    lepszy i bardziej uniwersalny zwłaszcza na cyklach bez udziału
    nandrolonów. Wystarczy przeczytać ten i kilka innych artykułów
    by się przekonać. Nolvadex działa bardzo dobrze jako selektywny
    modulator receptora estrogenowego, substancja jest lepiej tolerowana
    przez organizm niż w przypadku cytrynianu clomifenu a do tego potrzeba
    jej ponad dwa razy mniej by uzyskać zbliżony efekt. Zarówno cytrynian clomifenu
    jak i cytrynian tamoxifenu dobrze się sprawdzają w roli selektywnego modulatora
    receptora estrogenowego to jednak mechanizm działania
    różni oba środki. Dlatego przy cięższych cyklach
    zawsze warto połączyć oba SERMY by uzyskać
    efekt wydajniejszego odblokowania osi HPTA.
    • 0

    #5
    Fedoro

    Fedoro

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1121 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: ~6lat
    no sory ze nie zaglebilem sie tak daleko w poszukiwaniu takiego tematu...
    • 0

    #6
    brx4mes

    brx4mes

    • KFD pro
    • Pip
    • 46 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 2,5l

    Czy jeżeli wsytępuje obawa ginekomastii, to można brać nolvadex od początku cyklu na teściu?


    • 0

    #7
    Electrohunter

    Electrohunter

      Ryjówkarz Kokardo-Aksamitny

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 18027 postów
  • Wiek: 41
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Czarnobyl
    • Staż [mies.]:

    Można. Spodziewaj się jednak wtedy mniejszych przyrostów.


    • 0

    #8
    brx4mes

    brx4mes

    • KFD pro
    • Pip
    • 46 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 2,5l

    a jak można zminimalizować możliwość wystąpienia gino? Teść + Winstrol nie załatwi sprawy?


    • 0

    #9
    Electrohunter

    Electrohunter

      Ryjówkarz Kokardo-Aksamitny

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 18027 postów
  • Wiek: 41
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Czarnobyl
    • Staż [mies.]:

    Jeśli nie masz wyraźnych predyspozycji do ginekomastii to myślę że nie ma co się obawiać. Samo dodanie wina do testosteronu już zmniejsza prawdopodobieństwo jej wystąpienia. Zawsze możesz kupić paczkę tamoxa i trzymać ją na wszelki wypadek. Jak się nie przyda to zużyjesz go sobie do odblokowania.


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko