Skocz do zawartości

Zdjęcie

Cała prawda o odżywianiu i sposób na dietę....

- - - - - odzywianie dieta weglowodany bialko tluszcze prawda proporcje posilek

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Diegoo

Diegoo

    Zbanowany

  • Zbanowany
  • PipPipPipPipPipPip
  • 4570 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miasto:Paryż
  • Staż [mies.]: 4
Mam nadzieję, że się przyda ta wiedza dla beginner, semi-pro oraz dla pro ludzi, którzy ćwiczą na siłowni albo są aktywni fizycznie. Mam nadzieję, że mój trud pisania nie poszedł na marne i zostanie chociaż przeczytany w jak największym stopniu razem ze zrozumieniem. "Good Luck"

:::MiŁeJ LeKtUrY:::



Jak się odżywiać ?

1. Załaduj więcej białka.

W miarę jak rozpoczynasz swoją przygodę z siłownią, powinieneś też zacząć jeść z myślą o swoich mięśniach. Na początku masz tylko trzy proste zalecenia:
* Zapomnij o wszystkim, co słyszałeś lub czytałeś o dietach oraz "dobrych" i "złych" produktach;
* Zacznij zwracać uwagę na to, co faktycznie zjadasz podczas każdego posiłku;
* Każdego dnia staraj się dostarczyć organizmowi 7-10 gramów białka na 4,5 kg. masy ciała.

Znajdowanie logiki w wykluczających się dietach, mających jakoby nadawać się dla każdego, jest zajęciem frustrującym i bez znaczenia dla celów treningu ciężarowego. Natomiast zwracanie uwagi na to, co rzeczywiście zjadasz - proporcje węglowodanów, tłuszczy i białek - przygotuje cię do podejmowania decyzji żywieniowych, które będą korzystne dla rozwoju mięśni i zdrowia całego ciała.

Zacznij od przestrzegania dziennego spożycia białka, mierzonego zwykle w gramach. Przy 7-10g białka na 4,5kg masy ciała zdrowy i aktywny mężczyzna o wadze 90kg, który ćwiczy, by zbudować masę mięśniową, powinien zjadać 150-180g białka dziennie, czyli dwukrotnie więcej niż absurdalnie niskie zalecane spożycie dziennie.
Dlaczego aż tyle? Mięśnie wykorzystują proteiny do regeneracji po treningach, dzięki czemu urosną większe i będą utrzymywać swój wymiar.
Górna wartość w tym przedziale wykracza nieco poza to, co nauka mówi o maksymalnej ilości protein, jaką organizm może przyswoić, ale jest to łatwa liczba do zapamiętania.

Nie jest trudno dostarczyć organizmowi tyle białka. Kładź nacisk na ryby, jajka, niskotłuszczowych produktów mlecznych oraz chude mięso, np. 230g chudej wołowiny da ci 55g białka. Spożywaj też niskotłuszczowy nabiał, który zawiera równie wiele białka. Także fasola, orzechy, chleb makarony i ryż mają w sobie sporo protein.


********************************************************************************
********************************************************************************


2. Uzyskanie równowagi.

Rozpoczynając swoją przygodę z siłownią postawiłeś sobie za cel, by spożywać każdego dnia 7-10g białka na 4,5kg masy ciała. Choć to aż dwukrotnie więcej, niż zwykle zaleca się niećwiczącym mężczyznom, pewnie zauważyłeś już, że nie trzeba wprowadzać wielkich zmian do swojej diety, aby ten cel osiągnąć.

Teraz czas przyjrzeć się temu, jak spożycie białka powinno wyglądać na tle innych podstawowych składników pokarmowych: węglowodanów i tłuszczów. Ogólnie biorąc, najlepsza dieta z punktu widzenia budowy masy mięśniowej górnego/dolnego tułowia powinna składać się z 20% z białek, 30% z tłuszczy i 50% z węglowodanów.

Wielu specjalistów ds. dietetyków, którzy twierdzą, że białka powinny stanowić nie więcej niż 10-15% spożywanych kalorii, a węglowodany nie mniej niż 65%. Ty jednak powinieneś dalej trzymać się swojego priorytetu żywieniowego, który poznałeś wyżej, i nie zaprzątaj sobie głowy sprzecznymi zaleceniami żywieniowymi, jakich teraz pełno.



********************************************************************************
********************************************************************************


3. Węglowodany.


Obecnie te składniki pokarmowe albo są ubóstwiane przez ludzi, którzy sądzą, że tylko je warto jeść, albo też są demonizowane przez wyznawców diety Atkinsa czy Protein Power, wedle których węglowodany powinny być zakazane. Tymczasem na potrzeby treningu ciężarowego 50% wszystkich kalorii powinno pochodzić z węglowodanów. Uzyskasz w ten sposób wystarczająco dużo energii, by wytrzymać treningi oraz uzupełnić braki paliwa dla mięśni po zakończeniu ćwiczeń.

Jednak nie wszystkie węglowodany zasługują na obecność na twoim talerzu. Stawiaj na powoli spalane węglowodany, które możesz znaleźć prawie we wszystkich warzywach, pełnoziarnistym pieczywie i płatkach śniadaniowych, fasoli oraz owocach. Trzymaj się natomiast z dala od wysoko przetworzonych węglowodanów, których źródłem jest białe pieczywo, biały ryż, płatki śniadaniowe o niskie zawartość błonnika i wszystko zrobione na bazie wzbogaconej mąki.

Warto też unikać jedzenia zawierającego wysoko-fruktozowy syrop kukurydziany. W ciągu ostatnich trzydziestu lat użycie tego słodzika w USA wzrosło na niespotykaną skalę i podobnie się stało z obwodem pasa wielu Amerykanów. Słodzik ten można znaleźć w napojach gazowanych i sokach, a także w wielu innych wysoce przetworzonych produktach, przed którymi pisano powyżej. Takie jedzenie nie tylko źle wpływa na twoją muskulaturę, ale powoduje też gwałtowne skoki i spadki energii organizmu, podkopując twoją wydajność i morale.

Podstawowym problemem, jaki niesie za sobą spożywanie węglowodanów, jest fakt, iż powodują one wzrost wytwarzania insuliny. Owszem dodatkowa insulina przydaje się po ćwiczeniach, gdy substancje odżywcze powinny jak najszybciej przepływać do mięśni, aby przyspieszyć ich odbudowę i zapewnić organizmowi odpowiednią ilość paliwa. Problem pojawia się wtedy, gdy insulina służy jedynie odkładaniu się tłuszczu w organizmie. Insulina powoduje, że człowiek szybciej staje się głodny, i to jest największą wadą niskotłuszczowych diet bogatych w węglowodany.

Gdybyś przeszedł na dietę, której 40% stanowią białka, a 40% tłuszcze, pozostałe 20% stanowiłyby węglowodany. Prawdopodobnie straciłbyś wtedy dużo na wadze, choćby dlatego, że proteiny i tłuszcze niemalże bezustannie podtrzymywałyby uczucie sytości.

Gdybyś natomiast przeszedł na dietę złożoną w 20% z białek i 30% tłuszczów, spożywałbyś węglowodany aż w 50%. Jest to rozwiązanie optymalne dla zwiększenia masy mięśniowej. Węglowodany zapewniają mnóstwo energii do treningu, a takżde pozwalają na podtrzymanie apetytu, co jest niezbędne podczas rozwijania mięśni.



********************************************************************************
********************************************************************************


4. Tłuszcze.

Dziesiątki lat badań wykazały, że wyeliminowanie tłuszczów z diety pomaga zrzucić zbędne kilogramy. Tłuszcze zawierają 9 kilokalorii na gram, co oznacza, że pakują one dwa razy więcej kalorii w taką samą objętość co proteiny czy węglowodany.

Pomimo to ludzie przechodzący na dietę bogatą w tłuszcze a ubogą w węglowodany niemal zawsze tracą na wadze. Ten typ diety stosowany był z dużym powodzeniem przez kulturystów w erze przedsterydowej. Ci starzy wyjadacze nie szukali łatwych rozwiązań. Zdawali sobie po prostu sprawę z tego, że dieta składająca się niemal w całości z tłuszczów i białka pozwala na zbudowanie masy mięśniowej i zrzucanie tkanki tłuszczowej.

Spożywany tłuszcz ma tendencję do odkładania się w ciele, bo jest dwa razy bardziej kaloryczny niż białka czy węglowodany. Z drugiej, nie jedząc żadnych tłuszczów, upodobniłbyś się do opasłego bejsbolisty Davida Wellsa, bo cały czas byłbyś głodny. Prawda jest taka, że w naszej diecie 30% kalorii powinno pochodzić z tłuszczów.

Dlaczego? Tłuszcz reguluje temperaturę ciała, ochrania organy wewnętrzne, dostarcza chroniącej komórki witaminy E, pomaga regulować wytwarzanie testosteronu i wspomaga węglowodany w wytwarzaniu energii. Oraz - jak już wspomniałem - zaspokaja głód.

Ale - podobnie jak z węglowodanami - tylko spożywanie tłuszczu odpowiedniego rodzaju będzie wspierać twoją dietę. tak jak dowiedziałeś się wcześniej, nasycone tłuszcze zwierzęce z masła czy czerwonego mięsa mają związek z podwyższaniem poziomu cholesterolu, który zapycha tętnice [nasycone tłuszcze można znaleźć też w niektórych produktach roślinnych, np. w oleju z ziaren palmowych]. Większość dietetyków zaleca ograniczenie spożycia tłuszczów nasyconych do 10% dostarczanych kalorii. Byłaby to jedna trzecia wielkości, którą ci zaleciłem.

Jeszcze gorsze są tłuszcze uwodornione. Te oleje roślinne zostały chemicznie zmodyfikowane tak, by margaryna mogła smakować jak masło, a paczkowane ciasta i ciasteczka nabrały smaku. Moja rada: unikaj tego wszystkiego.

Zamiast tego wybieraj tłuszcze nienasycone, szczególnie jednonienasycone. Występują one głównie w oliwkach i oliwie z oliwek, w kanadyjskim oleju rzepakowym canola, orzeszkach ziemnych i maśle orzechowym, kiełkach pszenicy i awokado [oczywiście znajdziesz tam mieszaninę różnych tłuszczy, a nie wyłącznie jeden rodzaj]. Jednonienasycone tłuszcze podnoszą poziom przyjaznego sercu cholesterolu HDL [lipoproteiny wysokiej gęstości], który obniża zawartość złego cholesterolu LDL w organizmie.

Z kolei tłuszcze wielonienasycone są zbiorem substancji bardziej i mniej korzystnych. W rybach, takich jak łosoś, tuńczyk, makrela, oraz nasionach siemienia lnianego znaleźć można tłuszcze omega-3, które są uważane za najzdrowsze dla serca, ponieważ obniżają poziom złego cholesterolu. Z drugiej strony tłuszcze wielonasycone omega-6, których najwięcej zawierają oleje roślinne, uważane są za mniej korzystne.


********************************************************************************
********************************************************************************


5. Idealne proporcje.

Uwzględnienie tych zaleceń w planowaniu diety będzie znacząco wspomagać twój trening ciężarowy. Z pewnością będziesz musiał czytać dużo etykiet ze składem produktów i ich wartościami odżywczymi. Kiedy już potrafisz bez większego problemu wyczuć proporcję 50% węglowodanów, 30% tłuszczy, 20% białek, posiłki korzystne dla mięśni będą przygotowywać się same. Oto przykładowy obiad, jaki możesz sobie przyrządzić: gotowany łosoś z pieczonymi ziemniakami [do tego chuda kwaśna śmietana, żadnego masła]; cukinia i czosnek podsmażone na oleju z oliwek; czarna fasola i zielona sałatka z sosem na bazie oleju z oliwek.


********************************************************************************
********************************************************************************


6.Jedzenie przed treningiem i po nim.

Im dłużej wykonujesz program ćwiczeń, tym lepiej zauważ, jak bardzo treningi mogą się różnić od siebie. W niektóre dni jesteś niczym superman, który swobodnie przerzuca tony żelastwa. w inne dni jesteś jak słaby, stary pryk, który ledwo jest w stanie podnieść się z leżanki.

Różne czynniki mogą mieć wpływ na to, że trening wypada nędznie, mimo że sądziłeś, iż będzie właśnie super. Możesz np. gorzej się czuć lub być zbyt zestresowany pracą albo domem. Jednak całkiem możliwe również, że nie zaplanowałeś odpowiednio posiłków.

Skurcze żołądka mogą odwrócić twoją uwagę od treningu, pozostawiając w głowie tylko jedną myśl: "Muszę...coś...zjeść...Natychmiast!" Z drugiej jednak strony nikt nie lubi, by podczas wykonywania ćwiczeń w żołądku przewalało się niestrawione jedzenie, albo żeby głośno burczało na całą salę i wnerwiało innych. Oto kilka porad, jak uniknąć takich sytuacji i zadbać o zjedzenie optymalnej ilości pożywienia.


********************************************************************************
********************************************************************************


7. Posiłek przed treningiem.

Postaraj się jeść godzinę lub dwie przed posiłkiem. Jeśli wiesz, że będziesz trenował np o 17:30,, zjedz coś pomiędzy 15:30 a 16:30. To powinno dać ci energię do wykonywania ćwiczeń bez uczucia ospałości, które może powstać, jeśli najesz się niedługo przed treningiem. Im większy posiłek, tym więcej czasu musi upłynąć pomiędzy nim a ćwiczeniami.

Co jeść? Tłuszcz i błonnik najdłużej zostają w żołądku, więc unikaj ich w ostatecznie dwie godziny przed treningiem. Dzięki temu w żołądku pozostaną tylko białka i [niebłonnikowe] węglowodany. Aby przygotować idealny posiłek przed treningiem, wyciągnij blender i wlej do niego 1 szklankę soku grejpfrutowego, 1 szklankę beztłuszczowego mleka, 1 szklankę beztłuszczowego jogurtu naturalnego, 1 szklankę świeżych bądź mrożonych truskawek i, jeśli chcesz, łyżkę proszku serwatki proteinowej. Dodaj kilka kostek lodu, jeśli użyłeś świeżych owoców zamiast mrożonych. Miksuj całość aż do uzyskania jednolitej konsystencji. Nie dodawaj owoców, jeśli została tylko godzina do treningu - błonnik przyspiesz proces trawienia.

Podsumowując:

* Jedz na godzinę lub dwie przed treningiem. Jeśli musisz jeść tuż przed treningiem, postaraj się by była to mała przekąska;
* Posiłek przed treningiem powinien zawierać mniej tłuszczów, bo trawią się one powoli;
* Unika słodyczy i żywności przetworzonej. Trzustka wydzieli mnóstwo insuliny, co spowoduje krótkotrwały przypływ energii, po którym jednak energii szybko zabraknie, pewnie akurat wtedy, gdy się gniesz po ciężary;
* Wybierz powoli spalane węglowodany, takie jak makaron i pełne ziarna;
* Na godzinę przed treningiem strzeż się produktów obfitujących w błonnik, takich jak warzywa, owoce czy płatki śniadaniowe z otrąb. Jest to świetne jedzenie, ale wolno się je trawi. Spożywając je przed ćwiczeniami, odczujesz dyskomfort [a nawet jeśli nie ty, to inni ćwiczący będą mogli coś odczuć, wiadomo ocb];
* Przed treningiem dostarcz sobie trochę białka. Czerwone mięso nie będzie najlepszym wyborem, bo wolno się trawi. Zamiast niego sięgnij po niskotłuszczowy nabiał [chyba że jesteś uczulony na laktozę], jajka czy suplementy posiłku z serwatki. One nie będą stanowić wielkiego problemu dla żołądka.

********************************************************************************
********************************************************************************


8. Posiłek po treningu

Większość facetów myśli, że po treningu potrzebują protein, protein i jeszcze raz protein. Jednak badania wykazują, że to węglowodany są najważniejszym składnikiem pokarmowym po ćwiczeniach. Pobudzają one wytwarzanie insuliny, a ta jest szybkim systemem transportu, który przenosi składniki pokarmowe do mięśni, aby je odżywić i podreperować.

Co jeść? To jedyny moment dnia, w którym powinieneś zjeść łatwo przyswajalne węglowodany, takie jak biały chleb, ryż błyskawiczny czy pieczone ziemniaki. Produkty te wywołują szybki skok insuliny. Inną opcją jest użycie proszku zastępującego posiłek, który zawiera łatwo przyswajane białka.

Możesz również wypić shak'a bogatego w węglowodany zaraz po zakończeniu treningu i zjeść posiłek godzinę lub dwie później. Aby przyrządzić shake'a, zmieszaj w blenderze [który umyłeś z zaschniętej mazi po truskawkach, prawda?] 1 szklankę soku pomarańczowego, 1 szklankę beztłuszczowego mleka, 1 szklankę beztłuszczowego jogurtu waniliowego, banana i 1 szklankę świeżych lub mrożonych niesłodzonych jagód. Dodaj garść kostek lodu, jeśli jagody są świeże. Miksuj aż do uzyskania jednolitej konsystencji.

Posiłek powinien zawierać białka, węglowodany i zdrowy tłuszcz, jak ten w oliwie z oliwek. Spróbuj pieczonej bądź grillowanej piersi z kurczaka, grillowanych ziemniaków z beztłuszczową śmietaną i sałatki z oliwą z oliwek. Możesz nawet zjeść łyżkę lodów na deser.

Podsumowując:
* W pół godziny od zakończenia treningu dostarcz sobie szybko-działających węglowodanów. Chcesz podnieść poziom insuliny, by przyśpieszyć wchłanianie składników odżywczych przez mięśnie. Do tego celu nadawać się będą chleb czy ryż;
* O dziwo, białko nie jest tu priorytetem. Oczywiście mięśnie potrzebują białka, by się odbudować, ale uzyskują go z tego, co dostarczasz im przez cały dzień, niekoniecznie z posiłku bezpośrednio po ćwiczeniach. teraz powinno wystarczyć 5-10g. tyle da ci kubek jogurtu, szklanka mleka czy jajko;
* Z drugiej strony, więcej białek nie zaszkodzi. Jeśli więc chcesz podzielić dzienną dostawę białek na pięć czy sześć posiłków, możesz zjeść ich więcej w pierwszym posiłku po treningu. Nie zbudujesz większych mięśni tuż po wysiłku, ale ciało wykorzysta całość białka, jaką spożyjesz jeszcze tego dnia. Innymi słowy, nic się nie zmarnuje i nie spowolni regeneracji;
* Świetną strategią jest rozpoczęcie od płynnego posiłku, a w dwie godziny później zjedzenie zrównoważonego posiłku. Zrób sobie smakowy jogurt [bez tłuszczu] z masą owocową.


********************************************************************************
********************************************************************************



9. Suplementy.

Kiedy spojrzysz na produkty, które musisz codziennie kupić bądź przyrządzić, aby dostarczyć sobie wymaganą porcję białka do zbudowania mięśni, zrozumiesz, dlaczego na rynku są odżywki.

Shake, zastępujący posiłek, może być gotowy w ciągu minuty - wsypujesz proszek do miksera lub shakera, dodajesz wodę/mleko, mieszasz i pijesz. Przy tak minimalnym wysiłku dostarczasz do organizmu około 40 gramów protein w 300-kalorycznym skake'u, który może całkiem znośnie smakować. Ponadto białka znajdujące się w odżywkach [zazwyczaj serwatka lub mieszanka serwatki i kazeiny] charakteryzują się tym, co naukowcy nazywają " wysoką przyswajalnością" - tzn. organizm może je łatwo wykorzystać w procesie budowania mięśni.

Tym, co najczęściej powstrzymuje ludzi przed korzystaniem z tych suplementów, jest ich cena. Opakowanie, z którego można uzyskać 20 pełnowartościowych odżywek [firm Myoplcex, MetRex, Grow, Olimp, Trec, VitalMax!], zastępujących posiłek, kosztuje mniej więcej 85zł. Co prawda jest to poniżej 4,50zł za jednego shak'a, ale w ciągu miesiąca robi się z tego niezła sumka.

Jeszcze kilka słów na temat koktajli proteinowych. W pewnych kręgach chwali się je jako "mleko matki" dla kulturystów, w innych z kolei uważa się je za wyrzucanie pieniędzy w błoto. Oczywiście prawda leży gdzieś pośrodku. Suplement serwatki białkowej można dodać do koktajlu owocowego, dzięki czemu będziesz mieć sycący posiłek przed treningiem lub po nim. Substytuty w postaci proszku [MetRx, Myoplex, Grow!] uzyskane są z swatki białkowej lub białka kazeiny [lub obu], zawierają zarówno proteiny, jak i węglowodany. Wymieszaj je z wodą, a uzyskasz 40g białka o zawartości zaledwie około 300 kalorii.

Produkty te nie mają żadnych magicznych właściwości, których nie mógłbyś znaleźć w "normalnym" jedzeniu, ale są bardzo wygodne. Jeśli więc na popołudniową przekąskę masz do wyboru koktajl o 300 kaloriach albo Snickers'a, to wybór jest dość oczywisty.


********************************************************************************
********************************************************************************


10. Odżywianie się-podsumowanie

Kilka innych sugestii na temat odpowiedniego dostosowania diety do własnych potrzeb:
-->> Kieruj się zasadą 15/500. Jeżeli po sześciu tygodniach treningu nadal przydałoby się zrzucić kilka kilogramów, zmniejsz ilośc spożywanej dziennie żywności, nie mniej jednak niż o 15% lub 500 kalorii [wybierz mniejszą zawartość]. Większe ograniczenie kalorii spowolniłoby przemianę materii, zapobiegając utracie wagi.

I odwrotnie, jeśli wciąż jesteś szczuplakiem, który pragnie nabrać mięśni, zwiększ ilość spożywanej dziennie żywności o 15% lub 500 kalorii [wybierz mniejszą wartość];

-->> Podjadaj. Fakt, iż potrzebujesz przekąski zarówno przed treningiem, jak i po nim, wskazuje, że podnoszenie ciężarów wzbudza apetyt. Prawdopodobnie będziesz potrzebował pożywienia co 2-3 godziny w ciągu całego dnia. Mam na myśli zdrową przekąskę, nie trzydaniowy posiłek, batonik z automatu czy torebkę starego, przesmażonego oleju z fast-foodu. Zjedz jakiś owoc, orzechy czy choćby kromkę pełnoziarnistego chleba z masłem orzechowym i dżemem. Zawsze miej pod ręką jakąś przekąskę, czy to w walizce, w biurku czy torbie sportowej.

-->> Nie kładź się spać z pustym żołądkiem. Jeżeli zjadasz obiad o godzinie 18 i jakąś przekąskę trzy godziny później o 21, i tak powinieneś zjeść coś jeszcze przed pójściem spać. Jest to niezwykle istotne, ponieważ uchroni organizm przed pochłanianiem z takim trudem wypracowanej tkanki mięśniowej podczas snu. Postaraj się, aby ostatnia przekąska przed snem nie miała więcej niż 500 kalorii i aby nie zawierała zbyt wiele białka [zjedzenie hamburgera tuż przed snem zapewni co najwyżej nocne koszmary, na dodatek przerywane regularnymi eskapadami do toalety].



Ten poradnik jest częścią forum www.KFD.pl, i nie wolno go wynosić po za okręg tego forum.


zrodlo: "Klatka piersiowa i barki" & "Ramiona, tricepsy, bicepsy i rozciąganie" aut. Kurt Brungardt
  • 1

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
Padre

Padre

    Padre Pro %)

  • Aktywny użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12874 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    skoro te artykuly sa pokopiowane z jakis ksiazek, to czemu przypisujesz forum KFD jakies prawa do niego?
    • 0

    #3
    Diegoo

    Diegoo

      Zbanowany

    • Zbanowany
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4570 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Paryż
    • Staż [mies.]: 4

    skoro te artykuly sa pokopiowane z jakis ksiazek, to czemu przypisujesz forum KFD jakies prawa do niego?

    no bo tak specjalnie, aby nikt nie kopiował po za te forum, bo to ja pisałem ręcznie, mam chyba priorytet, tak uważam, wiem, że ktoś inny również mógłby pisać, to dużo roboty i pisania w ten sposób, a nie kopiowanie...
    • 0

    #4
    Lukmour

    Lukmour

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPip
    • 1977 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wołomin
    • Staż [mies.]: 48
    Artykuł ogólnie pozytywny, jednak są w nim pewne braki i niedomówienia...

    Przede wszystkim nie ma w nim nic o różnych typach budowy i związkach tych typów ze zróżnicowaniem struktury BWT w diecie, co jest bardzo istotne. Endo będzie się odżywiał kompletnie inaczej niż ekto.

    Poza tym jest cała masa błędów - przeważnie autor prawdopodobnie się zagalopował i zamiast węgli wpisał białko, zamiast tłuszczy białko i ogólnie wychodziły czasem śmieszne frazy.

    Co do jedzenia ziemniaków, to raczej się ich nie poleca, ze względu na wysokie IG, dlatego też dziwię się, że tutaj sugerowany obiad to taki z ziemniakami. Pamiętam, że miałem w ręku poradnik żywieniowy dla kulturystów (autorstwa Barbary Hołub), w którym było napisane, że dobrze zjeść sobie dużą porcję frytek tuż po treningu siłowym. :-P

    No i jest jedna dziwna rzecz... Posiłek na noc nie powinien zawierać białka - jak to?! Co ma w takim razie zapewnić antykatabolizm, jak nie białko? %)

    Sugeruję, a propo czytania ze zrozumieniem, żeby autor przeczytał sam ten tekst raz jeszcze i poprawił w nim wszystkie błędy, bo strasznie kiepsko czyta się coś, co jest niedopracowane.
    • 0

    #5
    Padre

    Padre

      Padre Pro %)

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 12874 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    oczywiscie ze kopiowanie, z prawnego punktu widzenia kradziez

    czy robisz to recznie, czy xerujesz ksiazke czy ctrl-c/ctrl-v, to jedno i to samo
    • 0

    #6
    Lukmour

    Lukmour

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPip
    • 1977 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wołomin
    • Staż [mies.]: 48
    Ano... Tym bardziej, że można coś przeczytać i opracować samemu - nie jest to dużo trudniejsze, a można więcej rzeczy z tego wyciągnąć, nie kradnąc czyjegoś trudu i unikając błędów przy przepisywaniu. %-)
    • 0

    #7
    Helid

    Helid

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 322 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 7
    Nawet jeżeli zrobisz zdjęcie książki od środka łamiesz prawo, bynajmniej szkoda że nie piszesz samemu...
    • 0

    #8
    jaciksx

    jaciksx

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 248 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bełchatów
    • Staż [mies.]: 12

    Diegoo Ty lobbysto węglowodanowy! Czy Ty jeszcze nie zrozumiałeś, że TŁUSZCZ NIE TUCZY?!?!

     

    Co Ty czytasz? Studencino z 16 letnim doświadczeniem. Co Ty za herezje wypisujesz?!

     

    Shotgun chyba się na ciebie obrazi..,okazało się że jesteś UKRYTĄ OPCJĄ WĘGLOWODONOWĄ.

     

    Wstyd waść, wstyd!


    • 0

    #9
    Diegoo

    Diegoo

      Zbanowany

    • Zbanowany
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4570 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Paryż
    • Staż [mies.]: 4

    Diegoo Ty lobbysto węglowodanowy! Czy Ty jeszcze nie zrozumiałeś, że TŁUSZCZ NIE TUCZY?!?!

    Co Ty czytasz? Studencino z 16 letnim doświadczeniem. Co Ty za herezje wypisujesz?!

    Shotgun chyba się na ciebie obrazi..,okazało się że jesteś UKRYTĄ OPCJĄ WĘGLOWODONOWĄ.

    Wstyd waść, wstyd!

    Temat z przed 9 lat.
    Aż sam sie uśmiałem z tych głupot.
    Chociaż dzieki za przypomnienie. Xd.

    Wysłane z mojego DUK-L09 przy użyciu Tapatalka



    Ciebie nie bylo jeszcze na tym swiecie moj przyjacielu (na tym forum)

    Wysłane z mojego DUK-L09 przy użyciu Tapatalka


    Lecz kiedys pytalem administracje, jak odszukać swoje pierwsze posty na tym forum, to nie dostalem odpowiedzi jak tego dokonac.

    Wysłane z mojego DUK-L09 przy użyciu Tapatalka


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko