Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ból w okolicy potylicy przy dipach, podciąganiu.

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
h0ax

h0ax

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 4 postów

W trakcie treningu dopadł mnie pulsacyjny ból głowy w okolicach potylicy, ból promieniował do wnętrza czaszki. Ból objawił się w trakcie wykonywania pompek na poręczach z nogami ponad ziemią w ostatniej fazie ruchu, przy wyproście ramion. Towarzyszyło mi uczucie skoku ciśnienia w okolicach potylicy, jednocześnie chwilowe mroczki i zaburzenie równowagi. Dziś 3 dni później w trakcie treningu przytrafiła mi się podobna sytuacja, tym razem podczas podciągania wąskim chwytem, znów w fazie pełnego spięcia mięśniowego ramion, barków, pleców i karku. Intensywny ból jest krótkotrwały, lecz cały czas czuję dyskomfort i lekkie pulsowanie w okolicach dolnej-tylnej części czaszki. Czym może być to spowodowane, czy może to być kwestia przeciążenia, nadwyrężenia jakiegoś mięśnia czaszkowego? O treningi nawet nie pytam, gdyż ból nie pozwala mi ćwiczyć. Siłowo ćwiczę regularnie od około 2 msc, przy wykonywaniu ćwiczeń przy których obecnie doszło do bólu, nigdy nie miałem żadnych problemów.


  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:
Koniec przygotowań do jesiennego cyklu | Jesienny cykl , Ból kości ogonowej , Ból kości przedramienia , Używki przy chorobie tarczycy , Jak zacząć? | Witam kolegów:) Mam pytanie. Jak mogę przytyć do odpowiedniej masy do

#2
h0ax

h0ax

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 4 postów

bump


  • 0

#3
h0ax

h0ax

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 4 postów

Dzisiaj robię trening po tygodniu przerwy, dam znać czy ból wrócił.


  • 0

#4
h0ax

h0ax

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 4 postów

Trening zrobiłem jednak dzisiaj. Odpowiednio lżejszy, 80% tego co robiłem w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Ból nie powrócił, jednak odczuwałem dyskomfort w miejscu które poprzednio mnie bolało. Nie wiem czy to placebo, strach przed nawrotem bólu, czy coś rzeczywiście jest nie tak. Oprócz zmiejszenia intensywności treningu, przykładałem większą uwagę co do oddechu. To narazie tyle, jeśli ból się przy okazji kolejnych treningów nie pojawi, to będzie prawodpodobnie ostatni post. Pozdrawiam


  • 0




0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników