Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ból w okolicach prawej łopatki podczas ruchu glownie po treningach

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
bqvs

bqvs

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 1 postów

Witam od miesiaca cwicze na silowni a mój problem polega na bólu pod prawa łopatką. Zaczął sie on jakos tydzien temu dzien po treningu na ktorym skupialem sie plecach, chociaz nie robilem niczego czego wczesniej nie probowalem. Bol jest klujący i lekko paralizujacy, boli w zasadzie w ciagu calego dnia z tym ze czasem nie zauwazalnie doskwiera, a czasem jest naprawde mocny szczegolnie podczas wysilku np dzwigania. pierwsze 3 dni bylem pewien ze minie jak kazdy inny bol miesni i faktycznie przez 2 dni nie cwiczylem i 3 dnia z rana wydawalo sie ze juz praktycznie zniknal, poszedlem na silownie i przy wiekszosci cwiczeniach zaczal sie wzmagac az po okolo godzinie bolalo juz nie do wytrzymania nawet przy lekkim ruchu reki np do gory. nastepne 2 dni cwiczylem tylko w domu pampki brzuszki itp. i bol zmalal bardzo, doskwieral tylko przy cwiczeniach i to nie znacznie. 7 dnia dzisiaj bylem na silowni, pewien ze dam rade i ewentualnie przemecze sie juz z tym bolem jak mezczyzna ale juz przy podciaganiu na drazku bol sie wzmagal i wzmagal az  wytrzymalem z 45 min a potem bol byl juz kosmiczny i paralizujacy. teraz siedze obolaly w domu, bol nie pulsuje i nie jest caly czas tylko kiedy ruszam reka czy teraz akurat nawet szyja, chociaz z doswiadczenia wiem ze zmaleje i pewnie pod wieczor bedzie tylko przy ruchach zwiazanych z plecami. posmarowalem sie jakas mascia rozgrzewajaca i zobacze jaki to da efekt ale fajerwerkow sie nie spodziewam cos czuje ze do wieczora bedzie mnie przy lekkim schyleniu juz polec nie do zniesienia. na internecie udalo mi sie uzyskac pare informacji np ze moze to byc od zapadnietych barkow i krzywej postawy i faktycznie kiedy spinam lopati ruchy nie sprawiaja takiego bolu, natomiast metoda przedstawiona w tym samym źrodlem z rozmasowywaniem za pomoca pileczki nic nie dala a czulem sie nawet bardziej obolały. Podsumowujac bol pojawia sie po wysilku na silowni natomiast 3 dni cwiczenia tylko pompek drazka ale podchwytem zeby plecow nie angazowac i brzuszkow nie nasilaja bolu a wrecz z dnia na dzien bol zanikal. Rowniez przybranie idealnie prostej postawy i spiecie mocno lopatek pomaga, wtedy jezeli wciagu dnia nie cwiczylem to moge podnosic wszystko i ruszac prawa strona nie czujaac praktycznie nic, ale to polsrodki, chcialbym zeby na treningach na silowni bylo jak dawnej. Wiem ze ciezko bez znajomosci mojego organizmu wystosowac jakas rade ale mam pytanie jak sobie z Tym poradzic i zniwelowac raz na dobre. Mozliwe ze wystarczy nie cwyczyc troche bo bol wtedy z dnia na dzien slabnie ale juz 2 razy robilem po 2 dni przerwy i na silowni przy ciezarach z kazda seria wracal, dodam ze cwiczylem raczej barki i biceps hantelkami oraz drazek. Mysle tez o masci przeciw bolowej ale bole sie ze bede oszukiwal swoje cialo i tylko to poglebie,


  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
ania-synergia

ania-synergia

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 335 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Miasto:Chorzów
Jeśli mówisz, że nie chcesz oszukiwać swojego ciała smarowaniem maścią to dobrze, oznacz to, że jesteś świadomy, że problem może leżeć głębiej. Ból pod łopatką może oznaczać problem w rejonie kręgosłupa piersiowego, być może klatki piersiowej i żeber, może mięśni kończyny górnej.. trzeba to zbadać, najlepiej wybierając się do fizjoterapeuty. Być może wystarczy jedna jedyna wizyta, żeby się przekonać, co się dzieje. Na własną rękę nie ma co działac ponieważ zbyt dużo struktur tutaj jest podejrzanych.
  • 0




0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

 Zamknij okienko