Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ból przy martwym ciągu

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Avaneth

Avaneth

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 318 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:b/d
    • Staż [mies.]: 2+lat
    Wczoraj ćwicząc martwy ciąg poczułem ból poniżej brzucha (można powiedzieć ze 3cm nad penisem). Ból ten byl taki jakby wypychało się cos w stronę skóry (tętnica, nerw, mięsień?) przy połowie ruchu wykonania martwego ciągu. Nie mam pojęcia jak opisać ten ból :/ Czy to przepuklina ? Jak teraz ćwiczyć ? Napisane przy użyciu aplikacji Tapatalk na Nokii Lumi 710

    Edytowany przez Avaneth, 25 marzec 2015 - 08:06 .

    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    ~Grzegorz

    ~Grzegorz

      blood & guts

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 57600 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Prawie 3 miasto / Warszawa
    • Staż [mies.]: 120

    Przez internet nikt nie zgadnie.


    • 0

    #3
    IrekNL

    IrekNL

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1259 postów
  • Wiek: 40
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Schiedam
    • Staż [mies.]: 2dni
    Jezeli caly czas czujesz ból to do lekarza ,innej rady nie ma.Powodzenia
    • 0

    #4
    Avaneth

    Avaneth

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 318 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:b/d
    • Staż [mies.]: 2+lat
    Ból występuje tylko podczas podnoszenia ciężaru. Wczoraj stało się to po 2 serii ok 7 powtórzenia.

    Napisane przy użyciu aplikacji Tapatalk na Nokii Lumi 710
    • 0

    #5
    MyszaKr

    MyszaKr

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPip
    • 191 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kraków
    • Staż [mies.]: 5 lat

    miałem identyczny problem, kucie ale to jest bardzo niebezpiecznie bo można nabawić się przepukliny. Nie za szybko dokładasz ciężar ? Bo u mnie było właśnie wtedy gdy za szybko progresowałem + dodatkowo słabe mięśnie brzucha. Gdy tylko odłożyłem z ciężaru i dokładałem wolniej to problem znikł plus dodatkowo wzmacniam mięśnie brzucha. U  mnie problem był przy 140kg a przy 135 mogłem robić. Teraz przekroczyłem już 140 i problemu nie mam.

     

    Wszystko zależy jakie ciężary i intensywność treningowa. 7 powtórzeń w MC to już według mnie dużo, ja zawsze robię do 5 lub jak mam tydzień rozładowanai gdzie 50% ciężaru i wszystko po 12 powtórzeń

     

     

    I jescze jedna sprawa, problem miałem gdy ubierałem pas ( powyżej 120kg ) teraz zrezygnowałem z pasa wszystko po to żeby wzmacniać te mięśnie i skupić się maksymalnie na technice a nie podejście że mam pas to mogę trochę mniej skupiać się na mięśniach brzucha podczas MC


    • 0

    #6
    IMADŁO

    IMADŁO

      .

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 29092 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Nie wygląda to najlepiej.

     

    Najrozsądniejszym rozwiązaniem będzie udanie się do lekarza.


    • 0

    #7
    Avaneth

    Avaneth

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 318 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:b/d
    • Staż [mies.]: 2+lat
    Z zbyt szybkim dokladaniem ciężaru to moze być racja. Z serii na serie dokładam 5kg, zaczynając od 100kg. Liczba powtórzeń to 12-10-10-8. Dodatkowo tez zakładam pas. Czytam troche na forum i jak lepiej wykonywać martwy ? Trzymając caly czas ciężar w dloniach czy odkładać go na ziemie po każdym powtórzeniu ? Teraz robię pierwszym sposobem, czyli trzymam ciężar caly czas w górze, talerze opuszczam tak z 5cm nad ziemią.

    Napisane przy użyciu aplikacji Tapatalk na Nokii Lumi 710
    • 0

    #8
    MyszaKr

    MyszaKr

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPip
    • 191 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kraków
    • Staż [mies.]: 5 lat

    1. Mi chodziło o dokładanie ciężaru z treningu na trening - do swojego maksa, ja robiłem tak, dziś 100kg a za tydzień już 110 a za dwa tygodnie 120.... Z seri na serie ja też dokładam szybko bo rozgrzewkę robię samą sztangą, potem 60, 80, i zaczynam swoje serie robocze jednym i tym samym ciężarem 5 x 5.

     

    Co do ilości powtórzeń, przy martwym ciągu według mnie najlepiej sprawdza się system 5x5 gdzie wykonujemy 5 perfekcyjnie technicznych powtórzeń. Większa ilość według mnie to możliwość popełniania jakiegoś błędu, albo nie trzymania techniki lub też tak jak u Ciebie jakiś problemów. Zawsze też trzeba mieć zapas na przynajmniej jedno powtórzenie.

     

     

    2. Z pasem to jest różnie, mi dużo osób się pyta czy nie boje się bez pasa - a ja zawsze odpowiadam że trzeba wzmacniać brzuch, i te mięśnie. Gdy będziemy zaczynać technicznie od mniejszych ciężarów to pas nie będzie potrzebny...

     

     

    3. To są dwa rodzaje martwego ciągu, klasyczny oraz rumuński martwy ciąg. Ja co jakiś czas zmieniam te ćwiczenia, czyli raz robię klasyka, odkładam ciężar na ziemie, ponownie stabilizuje pozycję i następne powtórzenie, a czasami właśnie robię rumuński gdzie sztangę wyhamowuje się przed ziemią. I tu rotacja odmianami według mnie jest dobrym rozwiązaniem


    • 0

    #9
    Vin Diesel

    Vin Diesel

      teamKFD

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 17046 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Santa Monica, CA

    Z zbyt szybkim dokladaniem ciężaru to moze być racja. Z serii na serie dokładam 5kg, zaczynając od 100kg. Liczba powtórzeń to 12-10-10-8. Dodatkowo tez zakładam pas. Czytam troche na forum i jak lepiej wykonywać martwy ? Trzymając caly czas ciężar w dloniach czy odkładać go na ziemie po każdym powtórzeniu ? Teraz robię pierwszym sposobem, czyli trzymam ciężar caly czas w górze, talerze opuszczam tak z 5cm nad ziemią.
     

     

    Odkładasz sztangę za ziemie po każdym powt. i dopiero wtedy zaczynasz kolejne.


    • 0

    #10
    Vin Diesel

    Vin Diesel

      teamKFD

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 17046 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Santa Monica, CA

    1. Mi chodziło o dokładanie ciężaru z treningu na trening - do swojego maksa, ja robiłem tak, dziś 100kg a za tydzień już 110 a za dwa tygodnie 120.... Z seri na serie ja też dokładam szybko bo rozgrzewkę robię samą sztangą, potem 60, 80, i zaczynam swoje serie robocze jednym i tym samym ciężarem 5 x 5.

     

    Co do ilości powtórzeń, przy martwym ciągu według mnie najlepiej sprawdza się system 5x5 gdzie wykonujemy 5 perfekcyjnie technicznych powtórzeń. Większa ilość według mnie to możliwość popełniania jakiegoś błędu, albo nie trzymania techniki lub też tak jak u Ciebie jakiś problemów. Zawsze też trzeba mieć zapas na przynajmniej jedno powtórzenie.

     

     

    2. Z pasem to jest różnie, mi dużo osób się pyta czy nie boje się bez pasa - a ja zawsze odpowiadam że trzeba wzmacniać brzuch, i te mięśnie. Gdy będziemy zaczynać technicznie od mniejszych ciężarów to pas nie będzie potrzebny...

     

     

    3. To są dwa rodzaje martwego ciągu, klasyczny oraz rumuński martwy ciąg. Ja co jakiś czas zmieniam te ćwiczenia, czyli raz robię klasyka, odkładam ciężar na ziemie, ponownie stabilizuje pozycję i następne powtórzenie, a czasami właśnie robię rumuński gdzie sztangę wyhamowuje się przed ziemią. I tu rotacja odmianami według mnie jest dobrym rozwiązaniem

     

    1. Dodawanie 10kg co trening to zdecydowanie za dużo. Szybko złapie zastój. Sensowniejsze są jak najmniejsze dokładki. Co do ilości powtórzeń, to osobiście preferuję mniejszą ilość i duży ciężar, jednak nie przeszkód, aby robić więcej powt. aniżeli 5. Jeżeli ktoś robi 10powt. i ostatnie powt. są technicznie złe, to znaczy, że ciężar jest po prostu za duży.

     

    2. Pas i tak nie uchroni przed kontuzją. Zakładaj pas tylko do serii z sub maksymalnymi ciężarami, albo gdy sprawdzasz rekordy.


    • 0

    #11
    MyszaKr

    MyszaKr

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPip
    • 191 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kraków
    • Staż [mies.]: 5 lat

    Spoko, ja miałem na myśli że taki błąd zrobiłem że dokładałem po 10kg - i właśnie to u mnie = zastój, ból w okolicy przepukliny... Teraz zredukowałem ciężar i dokładam po 2,5 kg co tydzień. I teraz wiem że zrobiłem najlepiej jak mogłem.

     

     

    Co do pasa, to potwierdzam - jak mamy przemyślany progres to nawet lepiej bez - trzeba wzmacniać mięśnie i trzymać techniki a nie ufać magii pasa ;) !


    • 0

    #12
    Avaneth

    Avaneth

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 318 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:b/d
    • Staż [mies.]: 2+lat
    Dzięki za pomoc. Najrozsądniejszym wyjściem bedzie opanowanie się z ciężarem, poprawienie na perfekt techniki i jak nie ustąpi to wizyta u lekarza.
    Pozdrawiam :)

    Napisane przy użyciu aplikacji Tapatalk na Nokii Lumi 710
    • 0

    #13
    Avaneth

    Avaneth

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 318 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:b/d
    • Staż [mies.]: 2+lat

    Sorki że dupe truję jeszcze, ale dla pewności poniżej zamieszczam filmik z moją techniką podnoszenia martwego. 

    WSZELKIE zastrzeżenia pisać otwarcie. 

    Dodam że to była ostatnia seria, na sztandze 95kg nie wliczając sztangi, czyli łącznie +/- 110kg. 

     

     

    Technika MC

     


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko