Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ból mostka

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
uzytkownik_861085

uzytkownik_861085

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 725 postów

Witam ;)

Podczas robienia dipsów odczuwam w mostku, taki jakby nacisk na ten rejon. I po zakończeniu ćwiczenia również, gdy ściągam ręce przed sobą do siebie i napinam mięśnie.

 

Jest to trudne, ale czasem udaje mi się rozciągnąć ten rejon i wtedy słychać taki trzask i już nie boli.

Ktoś ma jakiś pomysł o co może z tym chodzić?


  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
uzytkownik_655301

uzytkownik_655301

    .

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2787 postów
Być może slabo rozciągnięte mm piersiowe, które się przyczepiają do mostka.
  • 1

#3
uzytkownik_861085

uzytkownik_861085

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 725 postów
To ma sens, bo również mam problem z barkami uciekajacymi do przodu. Jakieś konkretne ćwiczenia mogą mi pomóc czy po prostu muszę się starać chodzić prosto?
  • 0

#4
uzytkownik_655301

uzytkownik_655301

    .

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2787 postów
Trzeba to dokladnie przebadać, przemacac - idź do fizjoterapeuty.
Jesli to oczywiście jest przyczyna, ale jesli masz problem z barkami wysuniętymi w przód to i tak wypada się zająć ta wada.

Ćwiczenia trzeba dobrać pod konkretna wadę, nic się przez neta bez bezpośredniego kontaktu i kilku testów nie da zalecić.
  • 0

#5
uzytkownik_526129

uzytkownik_526129

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 301 postów

Miałem to samo kiedy zacząłem dokładać obciążenia do dipsów i ogólnie kiedyś przy pierwszych próbach na poręczach.

Ze swojego punktu widzenia powiem tak - próbowałem się rozciągać, przeciągać, dodatkowo rozgrzewać i inne luje (pstrykanie przy dziwnych pozycjach jak u Ciebie też). Nie dało to absolutnie nic, pomagało na chwilę, doraźnie, a potem dalej to nieprzyjemne uczucie, które znikało nawet po kilku dniach. Ostatecznie przestałem na to zwracać uwagę i DALEJ robiłem owe dipsy.

W tej chwili efekt praktycznie nie występuje, pojawia się przy obciążeniach maksymalnych (gdzie zrobię 1 lub góra 2 powtórzenia). Tj. pojawiał, bo już nie próbuję na poręczach tego. Dyskomfortu nie ma, czasem tylko po treningu czuję, że to miejsce (mięśnie/układ kostny) dostały po dupie, to wszystko.

 

Nie chodzi tu o słabe rozciągnięcie, bo ja osobiście jestem mocno rozciągnięty. Obstawiam, że to wina:

a) indywidualnej budowy

b) słabych przyczepów mięśni

Gdzie budowa kostna nie jest absolutnie żadną wadą, zwyczajnie taki żeś się urodził i masz taki, a nie inny układ mięśni/ścięgien/chrząstki. Powtarzam, miałem to samo (mam?), a nie posiadam absolutnie żadnych wad, kręgosłup jak struna, lordozy odpowiednie zachowane, barki na miejscu, etc.

Jedyne co od siebie polecam to robienie tych poręczy w formie bardziej na triceps (łokcie bliżej ciała, bez specjalnego pochylania się), ja wtedy mniej to odczuwałem. Po jakimś czasie powinno Ci przejść, u mnie to był miesiąc/dwa. Ogólnie znalazłem kilka podobnych tematów i ludzie miewają ten problem, podobnie jak z bólami przedramion przy uginaniu na biceps.


  • 1

#6
uzytkownik_456506

uzytkownik_456506

    Wczuwa się w forum

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 60 postów

No to ja powiem, że mam to samo - zaczęło się od uczucia naprężenia tej okolicy przy robieniu odwróconych pompek, później przy dipsach, aż kiedyś odkładałem oburącz dosyć ciężki hantel, zamachnąłem się i jak mnie dzgnęło w tym miejscu, tak boli przy pewnych ruchach do dziś. Najgorsze, że nie da się (chyba, że jest jakiś sposób) robić pompek, bo planuję związać się ze służbami mundurowymi, a tam pompki to częste ćwiczenie. Byłem u ortopedów i nic. Na RTG też nic nie wychodzi ani na USG. Miałem podejrzenie o zespół Tica, ale to bardziej u kobiet występuje, może jeszcze być jakieś nadruszenie połączenia mostkowo - żebrowego ale lekarze, z którymi rozmawiałem mówią, że to mało możliwe - trzeba by niebywale dużych obciążeń, aby coś takiego się stało. No więc mam już skierowanie na laser i ultradzwięki, łudzę się, że to pomoże, a jeżeli nie to już nie wiem co robić. Ból pojawia się przy kichaniu (co ciekawe, o czym kolega już wspomniał, czasem coś tam strzeli i przy kolejnym kichnięciu ból znika - wydaje mi się, że to może być pewien trop), mocnym i gwałtownym skręcaniu tułowia itp. Pół biedy, jeśli komuś to nie przeszkadza w pracy, ale w moim przypadku to być albo nie być :/


  • 0