Skocz do zawartości

Zdjęcie

Boldenon- zmienić czy ciągnąć dalej

- - - - - boldenon zmienic ciagnac dalej

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
majki83

majki83

    Nowy na pokładzie

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 38 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kraków
    • Staż [mies.]: 9 lat
    Witam. Potrzebuje porady osób które stosowały Boldenon 50 (Gen Far Kolumbia 50 ml/50mg). Otóż problem w tym że biore go juz 5 tydzień i sam już nie wiem czy działa! Na cykl zaplanowałem 2 fiolki czyli razem 100 ml, z zamiarem brania 400 mg tyg przez 12-14 tyg, na ostatnie 6 tygodni cyklu dołoże winko zambon 50 mg EOD. Z opowieści osób stosujących boldenon słyszałem o tym że ma dobre działanie jeśli chodzi o definicje i siłe(taki jest mniej wiecej cel tego cyklu). Wiem ze po takiej dawce i braniu przez pierwsze 8 tyg boldenonu solo nie powinienem liczyc na cuda ale jak na razie efekt nie jest zadowalajacy. Dieta jest w sumie optymalna, ani masowa, ani nie nastawiona na zrzutke, treningi regularne. Niepotrzebnie tez posłuchałem kolegów i zacząłem od dawki 200 mg pierwszy tydzien i 300 mg drugi(z tego co wyczytałem powinienem od razu wbijac 400mg/tydz). Co prawda na treningu jest pompa i chęci, wagowo poszło około 3-4kg ale myśle ze to za sprawą odżywek, czyli coś czego nie było wczesniej(białko, gainer i odżywka anabolic window po treningu). Jedni mowią ze boldenon rozkreca sie powoli czyli musi osiągnąć pewne stęzenie w organiźmi inni natomiast przytaczaja legendy i twardosci , sile i wilczym apetycie już od 3 tygodnia. Sam już nie wiem w co mam wierzyc. Ampułke sprawdzałem dokładnie, nadruki i fiolka są oki, niepokoi mnie tyllko troszke denko i to ze naklejka schodzi nieco za łatwo. Wbijam 100 mg co drugi dzien, za kilka tygodni dołacze winko. I teraz pytanie osób stosujących już te odmiane boldenonu: czy to fals czy oryginał,a minowicie czy kopniecie nastąpi troszke poźniej i nie bedzie aż tak wyraźnie odczuwalne, czy w takiej dawce powinien już dawno kopać. NIe wiem czy mam dokupować drugą fiolke czy zmienić srodek i kontynuować z winkiem? Jakie wy wyciągneliście wnioski stosując ten boldenon i czy warto go brać tak długo? Jeszcze raz przypomne ze cel to definicja i siła, jak na razie siła stoi na niemalże tym samym poziomie pomimo wzrostu wagi i pompie na treningach, za około miesiąc zmieniam treningi i diete i zaczynam aeroby na definicje, dlatego nie wiem czy boldek którego wbijam jest tym co chciałem i czy warto kontynuować cykl. Dla tych którzy spytają czemu na cykl nie dołozyłem żadnych mocnych androgenów odpowiadam ze mam problem z gino które wydaje mi sie, ze pomimo stosowania bromergonu nieco sie zwiększyło. Z reszta stosowanie omnadrenu w moim przypadku na definicje to była by pomyłka. Licze na konkretne odpowiedzi i z góry dziekuje. Pozdrawiam.
    • 0

    #2
    Brian

    Brian

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1756 postów
  • Wiek: 108
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lekoland
    • Staż [mies.]: 12 lat
    Piec tyg. okolo 5 kilo dobry wynik,zwracajac na to ze boldenon nie nawadnia tak mocno jak testosteron.
    • 0

    #3
    flex1976

    flex1976

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 835 postów
  • Wiek: 45
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Śląsk
    • Staż [mies.]: 180
    widocznie za dużo sobie myślałeś na temat tego środka
    • 0

    #4
    mietek50

    mietek50

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 3 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:szczecin
    • Staż [mies.]: 42
    a ja biore ten o którym piszesz juz drugi raz, ale robie sobie mixy 2ml omnadrenu 2 ml deki z organonu + 6 ml boldka i w takiej postaci przez pierwsze 5 tygodni brałem 1ml na tydzien tego roztworu, obecnie co 5ty dzień, i jestem bardzo zadowolony, masa jedynie troszkę spadła ale bardzo duża zmiana w definicji na plus mimo obecności omki ( którą dodałem w niewielkiej ilości po to by zrównoważyć zachamowanie produkcji własnej testosteronu).co do chęci i obżarstwa po boldku....biore go drugi raz i co do chęci: sam się dziwię żę aż tyle mogę, efekty widoczne z treningu na trening, a trenuję teraz ergometr dzień w dzień nie odpuszczam, co do obżarstwa, czasami mam napady jak to na koksie (ale naprawde widać różnice jeżeli chodzi o boldenon, nawet gdy brałem go samego za pierwszym razem , zaznaczam że na rzeźbe )i tu sie rodzi problem,rzeźba + obrzarstwoo w parze nie idą, wiec dołożyłem sobie dodatkowo 2gi trening wieczorem oraz ostre pływanie dwa razy/ tydz. i jest lepiej niż chciałem żeby było....:)
    co do tego boldka to.....hmmmm.... on na 99% kolumbii to nie widział ale jest sprawdzony, nie tylko przeze mnie, działa jak trzeba!bynajmniej mój:) powodzenia w utrzymaniu diety:)
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko