Skocz do zawartości

Zdjęcie

Andreas Munzer R.I.P

* * * * * 1 głosów andreas munzer r i p

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#21
ACED

ACED

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 441 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:mam wziąć na suple?
    • Staż [mies.]: 18
    On doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że nie ma takiej genetyki do tego sportu jak inni zawodnicy dlatego brał tyle środków i takie dawki saa. Na takim poziomie doskonale wiedział co mu grozi.
    • 0

    #22
    bartekkoks

    bartekkoks

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2014 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Mazury
    skąd takie info że o wszystkim wiedział?
    • 0

    #23
    ACED

    ACED

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 441 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:mam wziąć na suple?
    • Staż [mies.]: 18
    Stąd, że nawet tacy amatorzy jak my wiemy, że saa wyniszcza organizm, więc nie wierze, że pro o tym nie wiedział.
    • 0

    #24
    Larry Scott

    Larry Scott

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 271 postów
  • Wiek: 80
    • Miasto:Salt Lake City/Opole
    • Staż [mies.]: 15
    Wie ktos moze ile Munzer ladowal mg tescia dziennie??
    • 0

    #25
    ~~~

    ~~~

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 441 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 24+...

    3,5 g testo , i tyle mety...


    Było na poprzedniej stronie %)
    • 0

    #26
    T-R

    T-R

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 749 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: długi
    Policz sobie Larry 2x 250mg testovironu ed albo 30 tabs mety ed ;) kosmos...
    • 0

    #27
    Larry Scott

    Larry Scott

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 271 postów
  • Wiek: 80
    • Miasto:Salt Lake City/Opole
    • Staż [mies.]: 15
    Moje myslenie jest takie ze najbardziej to go chyba te Doustne wykonczyly ;)
    • 0

    #28
    Aggressor

    Aggressor

      Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 15119 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Siemianowice
    • Staż [mies.]: 11lat
    Najbardziej to go wykonczyla głupota, myslal ze braki genetyki nadrobi ilością koksu.
    • 0

    #29
    ~~~

    ~~~

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 441 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 24+...

    Zmarł na stole operacyjnym - zabiły go diuretyki, gdyż odwadniając się zażywał leki obniżające krzepliwość krwi. Operacja była całkowicie niegroźna i rutynowa, można by rzec "kosmetyczna" Ale... Lekarze nie zdołali zatamować krwotoków. Wykrwawił się uśpiony na stole operacyjnym.


    To też było napisane na poprzedniej stronie ;)

    Chociaż czytałem inne wersje, zresztą nawet nieważne ponieważ, przy takich ilościach saa, jego przedwczesna śmierć była nieunikniona, no może przy dużym farcie czekałoby Go ciężkie kalectwo
    • 0

    #30
    T-R

    T-R

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 749 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: długi
    Do mądrych nie należy , ale jest przykładem dla młodych koksów ;)
    Hmm gdyby nie brał diuretyków na rozrzedzanie krwi wszystko było by ok
    Ale mi nie pasi jedno , poddał się operacji , lekarze , chirurdzy musieli miec jego badania , a skoro mieli jego badania mieli pojęcie ze jest na koksie i jego prywatny lekarz powinien poinformować chirurgów ze bral srodki na rozrzedzenie krwi... a całej opisanej historii nic takiego nie wynika...
    • 0

    #31
    ~~~

    ~~~

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 441 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 24+...
    No właśnie mnie też to zastanawia!

    Ciężko to ogolnie wytlumaczyc, bo nawet jesli w badaniach cos przeoczono, to, sugerując się jego wygl, ktos musial się Go zapytać o saa, diuretyki itd. Takim idiotą, zeby zaprzeczyc to chyba nie byl
    • 0

    #32
    AdamKoX

    AdamKoX

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1230 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:=[][]====[][]=
    Jeśli chodzi o ten zabieg to czasem ludzie jadą z wyrostkiem do wycięcia i nie wracają żywi. Najbardziej mnie dziwi to że poddał się operacji ze świadomością o zażywaniu środków na rozrzedzenie krwi. A co do tego jego 600gramowego serca to długo by nie pożył bo by zmarł na niedoczynność albo na zawał serca.


    Moze teraz odskocze od tematu troche , ale zobaczcie ze Munzer nie byl jakis przeogromny to teraz pomyslcie jakie dawki musza/musieli walic Ruhl , Coleman czy Cutler.To sie zapewne w bani nie miesci.

    Taki sport "niestety"


    W brew pozorom kulturyści nie ładują tak dużo kaxu. Widziałem kiedyś na necie gdzieś taki rankimg jacy sportowcy ładują najwięcej to kulturyści byli na 9 miejscu a na pierwszym kolaże, drugie to biegacze, no i potem atleci i ciężarowcy różni. A za nami na 12 miejscu tenisiści.
    • 0

    #33
    muscleman

    muscleman

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1991 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opolskie
    • Staż [mies.]: ~5lat

    W brew pozorom kulturyści nie ładują tak dużo kaxu. Widziałem kiedyś na necie gdzieś taki rankimg jacy sportowcy ładują najwięcej to kulturyści byli na 9 miejscu a na pierwszym kolaże, drugie to biegacze, no i potem atleci i ciężarowcy różni. A za nami na 12 miejscu tenisiści.


    Ciekawe, a masz może jeszcze tego linka?
    • 0

    #34
    AdamKoX

    AdamKoX

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1230 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:=[][]====[][]=

    Ciekawe, a masz może jeszcze tego linka?

    Zaraz poszukam bo nie pamiętam gdzie to było. Nie pamiętam czy przypadkiem nie na stronie Kifa
    • 0

    #35
    Figurx

    Figurx

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 900 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Belfast
    • Staż [mies.]: 4lata

    Jeśli chodzi o ten zabieg to czasem ludzie jadą z wyrostkiem do wycięcia i nie wracają żywi. Najbardziej mnie dziwi to że poddał się operacji ze świadomością o zażywaniu środków na rozrzedzenie krwi. A co do tego jego 600gramowego serca to długo by nie pożył bo by zmarł na niedoczynność albo na zawał serca.




    W brew pozorom kulturyści nie ładują tak dużo kaxu. Widziałem kiedyś na necie gdzieś taki rankimg jacy sportowcy ładują najwięcej to kulturyści byli na 9 miejscu a na pierwszym kolaże, drugie to biegacze, no i potem atleci i ciężarowcy różni. A za nami na 12 miejscu tenisiści.


    Mi się wydaje że to o jakieś pobudzacze chodziło... nie wydaje mi się żeby taki kolaż leciał na koksie... chyba że źle zrozumiałem kax=koks=saa??? ;)
    • 0

    #36
    Aggressor

    Aggressor

      Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 15119 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Siemianowice
    • Staż [mies.]: 11lat
    Panowie , jeden duży błąd, koks to tylko nazwa potoczna ,zalezy co pod tym rozumiesz , mowiac dokladniej chodzi o stosowanie dopingu ,a doping jest różny i w zaleznosci od charakteru sportu , kazdy sport ma swoj rodzaj dopingu , inny stosuja kolarze inni kulturysci, inni łucznicy , inny rajdowcy, inni szachisci . W sportach zwiazanych z koncentracja - niewielka ilosc alkoholu jest juz uznana za doping. Takze trzeba sprecyzowac co sie rozumie przez pojęcie koks- bo jesli mowimy o typowych sterydach anabolicznych to nie zgodze sie ze kolarze wyprzedzaja kulturystów, jedynie pod wzgledem ogolnej ilosci dopingu stosowanego.
    Zreszta kolarstwo to fajny temat jesli chodzi o doping, bo podawanie pewnych substacji czasem mialo miejsce nawet podczas jazdy kolarza ! :D
    Ale to material na dyskusje w innym temacie.
    • 0

    #37
    mamvga

    mamvga

      34latek robi miensnie xD XD :p ;P

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2544 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:ełrochem
    • Staż [mies.]: 10lat
    EPO spalacze mięśni transfuzje krwi środki przeciw bólowe narkotyki alkohol nikotyna pow 1 mg na 10 kg mc DNB leki zaburzające gospodarkę hormnonalną aspiryna tj leki przeciwzapalne niestoroidowe w zbyt duzym stężeniu w krwi
    epo zabija piłkarzy a wszyscy mysla ze to przez wysilek jak i reszte lekkoatletów < zatory płucne nagłe zatrzymanie pracy serca przesycenie krwinkami po teściopodobnych cholesterol>
    walą wszyscy nawet kierowcy łodzi podwodnych ale to nie jest widowiskowy sport :crazysex:
    cytat z wiki

    ""Sterydy anaboliczne zaczęto stosować w medycynie w latach 40. XX w. ze zmiennym szczęściem. Wiele prób ich stosowania prowadziło często do efektów ubocznych, które były gorsze od samej leczonej choroby, co spowodowało, że obecnie ich stosowanie jest praktycznie zarzucone, z wyjątkiem stosowania testosteronu, w niektórych ściśle ograniczonych przypadkach. M.in. stosowano je do:

    * stymulowania wzrostu kości w anemii hipoplastycznej - obecnie jednak zastąpiono je naturalnymi hormonami proteinowymi, otrzymywanymi na drodze biotechnologicznej, które posiadają znacznie lepszą selektywność anaboliczną
    * regulowanie tempa wzrostu u dzieci, które wykazują zaburzenia tego wzrostu (rosną za wolno albo za szybko) - obecnie do tego celu również stosuje się naturalne hormony proteinowe, które nie posiadają tak drastycznych efektów ubocznych jak syntetyczne anaboliki
    * stymulowanie wzrostu apetytu i masy ciała w niektórych chorobach powodujących brak łaknienienia - m.in. próbowano w ten sposób leczyć osoby chore na AIDS - ale z dość miernym skutkiem
    * przyspieszanie rozwoju płciowego chłopców, u których zaczyna się on zdecydowanie za późno - leczenie tego schorzenia rozwojowego prowadzi się za pomocą podawania kontrolowanych dawek testosteronu - obecnie jest to właściwie jedyna medyczna terapia prowadzona z użyciem sterydów anabolicznych. ,,,,

    Szkoda %) :blush:

    Edytowany przez mamvga, 26 grudzień 2009 - 15:35 .

    • 0

    #38
    EuzebiuszKFD

    EuzebiuszKFD

      aj-ef-bi-bi-pro

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 11084 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 09`
    Jest to moje osobiste tłumaczenie cytatu, który został podany na pierwszej stronie przez Grzegorza. Cytat pochodzi z książki "Muscle; A Writer's Trip Through A Sport With No Boundaries" Jona Hottena. Przepraszam za wszelkie błędy - starałem się, jak mogłem %)

    Andi zagrał zuzwang [jest to pozycja w szachach, kiedy to zawodnik musi poczynić krok, nawet jeśli owy krok spowoduje przegraną - przyp. tłumacza]. Stosował przesadzone cykle: bił dwie ampułki testosteronu dziennie, brał orale takie jak: Halotestin i Anabol, łączył je z Masteronem i Parabolanem. Używał od 4 do 24 jednostek hormonu wzrostu STH.

    Sterydy zwiększały regenerację mięśni i ogólną regenerację, pozwalały mu trenować z większą intensywnością. Łączył wiele środków, by zyskać maksymalny efekt. Zakładał, że STH - syntetyczny hormon wzrostu oraz ludzki hormon wzrostu, powiększy wszystko - od mięśni, przez kości, organy po wszystkie tkanki. Jadł od 6000 do 8000 kalorii dziennie, by zaspokoić potrzeby mięśni. Używał insuliny do stymulowania metabolizmu, przez co szybszego pochłaniania kalorii. Brał co najmniej 5 aspiryn dziennie, by rozrzedzić krew i pomóc sobie w ciężkim reżimie treningów. Stosował Efedrynę oraz Captagon by zwiększyć intensywność treningu, przez zastosowanie większych ciężarów.

    Piętnaście tygodni przez zawodami, zaczął rygorystyczną dietę, by maksymalnie zredukować każdy gram tłuszczu na swoim ciele. Zszedł do 2000 kalorii dziennie. Już przed samymi zawodami stosował Aldactone i Lasix (diuretyki), by wyzbyć się całej wody.

    Większość zawodowców potrafi osiągnąć formę zbliżoną do tej z zawodów, raz, bądź maksymalnie dwa razy w ciągu roku - większa liczba 'dobrych form' wymagała po prostu zbyt wiele. Andi utrzymywał reputację, ze względu na to, iż był cały czas w idealnej formie, bądź bardzo blisko niej.

    Bóle brzucha zaczęły się już na kilka miesięcy przed wyjściem w Columbus (Ohio) na Arnold Classic 96`. Na początku był odczuwany jako zwykły, mięśniowy ból. Andi stał się bardziej ostrożny, jednak ból został wrzucony do jednego worka ze zwykłem bólem - agonią treningów, rygorystyczną dietą, każdym powtórzeniem, napięciem, wycinką oraz "całą siłownią". Ból wracał i za każdym razem jego odczuwanie było zupełnie inne. Koneser bólu jakim był Andi mógł wkrótce powiedzieć. Wkrótce mógł również rozpoznać owy ból, ułożyć go w swoim rankingu jako coś specjalnego w całej gamie bóli, coś specjalnego jednakowoż bardziej egzotycznego niż coś, co do tej pory odczuwał. Zaczął wzmianki na ten temat z kumplami na siłowni. Rozpoczął terapie leczniczą, które mogły wzmocnić jego brzuch. Możliwym jest, że gdyby Andi właśnie wtedy odwrócił się od miażdżących skutków kolejnej rundy przygotowań do zawodów i przestałby bić sok - przeżyłby. Zamiast tego, chłopak z Pack był gotów, by stanąć ramię w ramię z chłopakiem z Thal - jego bohaterem.

    Po jego szóstym miejscu na Arnold Classic (2 marca 1996), jego chęci uległy znacznej zmianie. 'Chłopie, dlaczego się nie cieszysz?' - pytały całe Niemcy. 'Jesteś najlepszym białym, za pięcioma czarnymi'. Andi nie zamierzał się z tego powodu cieszyć. Najlepszy biały facet. Najlepszy niemiecki mówca. Cały ból i wszelkie wyrzeczenia. Cały czas spędzony na siłowni oraz noce wypełnione bólem... Wszystko, dla tych bezwartościowych epitetów.
    Rankiem, 13 marca, ból brzucha stał się intensywniejszy. Jego wnętrzności były nabrzmiałe i twarde. Przyszedł czas na zapłacenie rachunku. Był przekonany, że czegoś takiego nigdy nie odczuł. "Dług" był za wysoki, stan agoni rósł...

    Został zabrany do szpitala. Lekarze zdiagnozowali krwotok, lecz nie mogli mu zapobiec. Został przewieziony do Kliniki Uniwersyteckiej. O 19, chirurdzy zdecydowali, by zoperować Andiego i zapobiec dalszemu krwawieniu. Andi przeszedł operacje, jednakowoż problemy zdrowotnie katastrofalnie się nasilały. Jego krew była gęsta, przez co bardzo wolno krążyła. Poziom potasu był ekstremalnie wysoki. Był odwodniony przez diuretyki, które stosował przed jego ostatnimi zawodami. Jego wątroba pracowała coraz słabiej... Po śmierci dowiedziano się, że to rozłożyło praktycznie wszystko. Ciało Andiego przeżyło szok. Po tym jak jego wątroba odmówiła posłuszeństwa, jego nerki również przestały pracować. Zaproponowano transfuzję krwi, jednak było już za późno... Serce Andiego trzymało się jeszcze chwilę - zawsze miał duże serce, lecz tego ranka Munzer dołączył do rankingu zmarłych kulturystów.

    Arnold Shwarzenegger przesłał wieniec z Hollywood, na grób Andiego w Styrii. Wiadomość była krótka. Czytamy w niej: "Ostatni pokłon dla przyjaciela."


    • 2

    #39
    :Robak:

    :Robak:

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1052 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lublin
    dobra robota rocky ! ;)

    Co do Munzer'a :

    poświęcił coś co dla człowieka powinno być najcenniejsze - życie , czemuś co dla niego było najważniejsze. trochę paradoks.
    • 0

    #40
    Aggressor

    Aggressor

      Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 15119 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Siemianowice
    • Staż [mies.]: 11lat
    Ja bym powiedzial ze to głupota , koles nawet nie stawał czesto na pudłach.
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko