Skocz do zawartości

Zdjęcie

Andreas Munzer R.I.P

* * * * * 1 głosów andreas munzer r i p

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Wojta$

Wojta$

    KFD to mój dom ;)

  • Aktywny user KFD
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2555 postów
  • Płeć:Mężczyzna
Ten czlowiek nie jest dla mnie wzorem....
absolutnie ...
ale nalezy mu sie szacunek z wiadomych przyczyn...

Załączone miniaturki

  • 20_1_.jpg
  • 18_1_.jpg
  • 29_1_.jpg
  • andreasmuenzer_1_.jpg
  • 2_1_.jpg
  • andreas_muenzer_1_.jpg
  • 32_1_.jpg
  • 48_1_.jpg
  • 51_1_.jpg
  • 30_1_.jpg
  • 39_1_.jpg
  • 22_1_.jpg
  • 45_1_.jpg

Edytowany przez Wojta$, 25 sierpień 2006 - 21:00 .

  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
~Grzegorz

~Grzegorz

    blood & guts

  • Mod Ogólny
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 57284 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Prawie 3 miasto / Warszawa
    • Staż [mies.]: 120
    Wojtas bez obrazy,ale warto by było,aby taki temat zawierał coś więcej niż zdjęcia.np:
    podstawowe dane,wzrost,waga itp
    osiągnięcia w bb
    krótką biografie
    coś o treningu,diecie itp.
    jakies ciekawostki

    Oczywiście nie wszystko zawsze da się znaleźć.Wrzuć coś o treningu nóg Andiego,odezwij się na PW to prześle Ci jak info jak wyglądały ostatnie dni Andiego.Wtedy dopiero zarobisz na SOC`a ;)
    • 0

    #3
    Brian

    Brian

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1756 postów
  • Wiek: 106
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lekoland
    • Staż [mies.]: 12 lat
    Wojtas wzoruj sie na nim a tez bedziesz R.I.P
    Ja slyszalen ze zmarl przez przedawkowanie lasixu a czy do konca prawda?
    • 0

    #4
    DobrePączki

    DobrePączki

      Oraz

    • Torty
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 16156 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 19 lat
    sb.jpg

    Przebieg kariery:

    Rok Zawody Miejsce
    1996 San Jose Pro 7
    1996 Arnold Classic 6
    1995 Arnold Classic 4
    1994 Mister Olympia 9
    1994 Arnold Classic 5
    1993 German Pro 4
    1993 Mister Olympia 9
    1993 Night of Champions 2
    1993 Arnold Classic 7
    1991 Pittsburgh Pro 4
    1991 Mister Olimpia 16
    1991 Ironman Pro 3
    1990 Mister Olimpia 9
    1990 Mister Olimpia 13


    10-tygodniowy plan dopingowy Andreasa Munzera , który doprowadził go do śmierci.

    Przez cały 10-tygodniowy cykl:
    Ephederine
    AN 1
    Captagon
    Aspirina
    Valium
    Clenbuterol
    Hormon Thyroid

    10-6 tygodni przed zawodami codziennie:
    2 zastrzyki Testoviron 250 mg
    1 zastrzyk Parabolan
    30 tabletek Halotestin
    30 tabletek Metandienon (dianabol z Tajlandii)
    20 IE* GH
    20 IE* Insulina

    5-3 tygodni przed zawodami codziennie:
    3 zastrzyki Masteron
    2 zastrzyki Parabolan
    30 tabletek Halotestin
    50 tabletek Stromba
    2 zastrzyki Stromba
    24 IE* GH

    2-1 tydzień przed zawodami codziennie:
    2 zastrzyki Masteron
    2 zastrzyki Stromba
    40 tabletek Halotestin
    80 tabletek Stromba
    24 IE* GH
    Insulina
    IGF

    Kilka dni przed zawodami: Aldactone, Lasix

    Zmarł na stole operacyjnym - zabiły go diuretyki, gdyż odwadniając się zażywał leki obniżające krzepliwość krwi. Operacja była całkowicie niegroźna i rutynowa, można by rzec "kosmetyczna" Ale. Lekarze nie zdołali zatamować krwotoków. Wykrwawił się uśpiony na stole operacyjnym.

    Koszt takiego cyklu przyjmowania koksów i suplementów (kreatyna, aminokwasy, witaminy itp.) to około 6000 USD na miesiąc. Ilości, których używał Munzer są po prostu straszne i Andreas musiał być naprawdę głupcem, jeśli myślał, iż jego organizm wytrzyma taki cykl. Informacje te są przedstawione wyłącznie ku przestrodze tych pakerów, którzy biorą bez umiaru i bez głowy co się da i ile się da. Na szczęście bardzo mało osób może sobie pozwolić na taki kosztowny cykl. Jeśli już musicie brać, bierzcie z głową, nie zabijajcie się tak jak Andreas Munzer. Nie miał racji mówiąc, iż życie jest zbyt krótkie, aby być małym - życie jest na tyle długie, że każdy może stać się wielki, nawet bez koksów, to tylko kwesta czasu i samozaparcia.
    • 2

    #5
    Brian

    Brian

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1756 postów
  • Wiek: 106
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lekoland
    • Staż [mies.]: 12 lat
    Teraz to chlopak wyglada dobrze tylko na zdjeciach a szkoda bo nauczyl by naszego prezesa kilku nowych BOMB. ;) YARO dobry moral z tego wychodzi.

    życie jest na tyle długie, że każdy może stać się wielki


    Edytowany przez Brian, 26 sierpień 2006 - 11:35 .

    • 0

    #6
    U.ser

    U.ser

      aesthetic

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4543 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Centrum
    Grzegorz taka możliwosc wydaje mi sie najbardziej prawdopodobna, jednak w necie burzy od róznych przyczyn jego śmierci ale generalnie odwodnienie organizmu było główna przyczyną.
    j/Yaro po zgonie wykryto strasznie dużą gęstość krwi.

    o wymiarach, diecie, treningu cieżko cokolwiek wynaleźć
    • 0

    #7
    ~Grzegorz

    ~Grzegorz

      blood & guts

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 57284 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Prawie 3 miasto / Warszawa
    • Staż [mies.]: 120
    Jest to cytat z książki "Muscle; A Writer's Trip Through A Sport With No Boundaries" Jona Hottena(znalezione na jakimś zagranicznym forum):

    "The Munich Andi would play the zugzwang. He hit some heavy cycles: he injected two ampoules of testosterone a day; he took the oral steroids Halotestin and Anabol; he combined them with Masteron and Parabolan; he used between four and 24 units of the growth hormone STH. Steroids aided muscle repair and general recovery; they allowed him to train with greater intensity. He combined different steroid types to maximum effect. He found that STH, the synthetic growth hormone, mimicked human growth hormone; it made everything grow - muscles, bones, organs, tissues. He ate 6-8,000 calories a day to nourish his muscles. He used insulin to stimulate his metabolism and churn the calories more quickly; he used at least five aspirin tablets each morning to thin his blood and help with the pain of training; he used ephedrine and Captagon to increase his intensity on the weights.

    Fifteen weeks or so from competition, he would begin a rigorous diet designed to reduce his body fat. He would come down to 2,000 calories a day. In the days and hours before a show he used Aldactone and Lasix, both diuretics, to rid himself of the last of his water. Most pros would get close to competition shape once or twice a year. Anything else demanded too much; Andi maintained a reputation for always being in shape, or close to it.

    The stomach pains had begun some months before Andi went to Columbus, Ohio, for the 1996 Arnold Classic. At first it was just more pain, and pain was the currency of muscle. Andi paid it little heed. It dug in and nestled down with all the other pain: the agonies of training, the banal deprivations of dieting down, the pulls, nicks, strains, jags and twists of the gym. But it kept coming back and its payload was different. A connoisseur of pain like Andi would soon have been able to tell. He would have been able to recognise it and rank it as something special in the pain game, something more exotic than the stuff he usually bore. He began to mention it to friends at the gym. He tried some health cures that would strengthen his stomach lining. Perhaps if Andi had quit training then, if he had turned away from the withering deprivations of another round of competition and stopped juicing he might have survived. Instead, the boy from Pack made himself ready to compete in front of the boy from Thal, in front of his hero.

    After his sixth place at the Arnold Classic on 2 March 1996, Andi's mood remained low. 'Man, why don't you laugh?' a German official had said. 'You're the best white guy behind five Negroes.' Andi was never going to laugh at that. Best white guy. Best German speaker. All of the pain and deprivation, all of the gym seminars and pain-filled nights for those worthless epithets.

    On the morning of 13 March, Andi's stomach pains became intense. His gut was swollen and hard. His bill had come in. He was fairly sure that this time he couldn't meet it. The debt was too big. The agony grew.

    He was taken to hospital. Doctors there diagnosed the bleed, but could not prevent it continuing. He was transferred to the University Clinic. At 7pm, surgeons decided to operate to stop the bleeding inside Andi's stomach. Andi came through the operation, but his problems had multiplied catastrophically. His blood was viscous and slow-moving. His potassium levels were excessively high. He had been dehydrated by the diuretics he used in the days before his last competitions. His liver was melting. A post-mortem would find that it had dissolved almost completely. Andi's body went into shock. After his liver failed, his kidneys did too. He was offered a blood transfusion, but it was too late. Andi's heart held out for a while - he had always had a big heart - but by morning Munzer had joined the ranks of the bodybuilding dead.

    Arnold Schwarzenegger sent a wreath from Hollywood to Andi's grave in Styria. The message was simple. It read: 'A last greeting to a friend.'"

    Chciałem Wojtasowi przesłać,aby przetłumaczył,ale coś sie nie odezwał.Może będzie się chciało komuś przetłumaczyć


    Trening jego najlepszej partii w załączniku.

    Załączone miniaturki

    • am.jpg

    • 0

    #8
    MLODY-17

    MLODY-17

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 257 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 24
    ach te nogi... :D nie dziwie sie ze umarl po takich dawkach... no coz nie kazdy jest asertywny...
    • 0

    #9
    Wojta$

    Wojta$

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2555 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    Sorry Grzegorz nastepnym razem bedzie si
    niebylo zainteresowania i sie zniechcecilem :(:(
    mam dola kto pocieszy ...
    Gregor nic niedostalem na priv

    Edytowany przez Wojta$, 26 sierpień 2006 - 16:15 .

    • 0

    #10
    mangaN

    mangaN

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 88 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:net
    • Staż [mies.]: 8 lat
    Ja dobra robota jak bys tego nie napisał to bym nawet nie wiedzial ze zmarł i dlaczego , myśle ze to przestroga dla kazdego z nas w jakis sposób. %)
    • 0

    #11
    LORA

    LORA

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 188 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Cieszyn okolice
    • Staż [mies.]: 48/8
    bardzo w ostatnich tygodniach interesuje sie wlasnie tym zawodnikiem,
    ciekawy reportaz w necie znalazlem ostatnio w necie.

    an filmiku widac jego foto po smierci ;P
    niestety po niemiecku :(
    http://pl.youtube.co...h?v=o8C-lVFvsow
    • 0

    #12
    ACED

    ACED

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 441 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:mam wziąć na suple?
    • Staż [mies.]: 18
    1.jpg 2.jpg 3.jpg
    4.jpg 5.jpg 6.jpg
    7.jpg 8.jpg 9.jpg
    10.jpg 11.jpg 12.jpg
    13.jpg 14.jpg 15.jpg
    16.jpg 17.jpg 18.jpg
    19.jpg 20.jpg 21.jpg
    22.jpg 23.jpg 24.jpg
    25.jpg 26.jpg 27.jpg
    28.jpg

    Podobno jego serce po śmierci ważyło około 600g, czyli dwa razy za dużo.
    • 0

    #13
    PACO

    PACO

      Learn From The Pain

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6347 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:RotterdamTerrorCorps
    • Staż [mies.]: 4 L
    http://www.youtube.c...h?v=3alS4rTR-bQ
    %)
    • 0

    #14
    HermaneK

    HermaneK

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 287 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 53
    Moze teraz odskocze od tematu troche , ale zobaczcie ze Munzer nie byl jakis przeogromny to teraz pomyslcie jakie dawki musza/musieli walic Ruhl , Coleman czy Cutler.To sie zapewne w bani nie miesci.

    Taki sport "niestety"
    • 0

    #15
    bartekkoks

    bartekkoks

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2014 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Mazury
    na pewno mniejsze niż on!
    • 0

    #16
    T-R

    T-R

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 749 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: długi
    3,5 g testo , i tyle mety... boże.. 150 mg (jesli po 5 mg jedna) czy lekarze ktorzy nadzorowali jego stan zdrowia nie informowali go o skutkach ubocznych ?:/ ;)
    Ale jeszcze jedna sprawa... walil takie dawki... a bebech plaski , czy jego flaki nie przerastaly sie z tego?
    • 0

    #17
    mamvga

    mamvga

      34latek robi miensnie xD XD :p ;P

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2544 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:ełrochem
    • Staż [mies.]: 10lat
    zazyczaj od insulinopodobnych i różnych hormonów wzrostu rosną
    od rzeszty tylko mięsień sercowy
    • 0

    #18
    EuzebiuszKFD

    EuzebiuszKFD

      aj-ef-bi-bi-pro

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 11084 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 09`
    Zagłębiłem się trochę bardziej w temat Andreasa i prawdę powiedziawszy, jego historia może być dobrą przestrogą dla innych.

    Patrzę po temacie i widzę, że nie było, jeśli ktoś zna angielski - ciekawa historia:
    "Dying to be Arnie"

    [*]
    • 0

    #19
    muscleman

    muscleman

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1991 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opolskie
    • Staż [mies.]: ~5lat
    Szkoda chłopa. Co ciekawe jak wyczytałem to te bóle brzucha poprzedzające tą tragiczną operacje miał od miesiąca i dopiero jak ból stawał się nie do wytrzymania zdecydował się na pomoc lekarską.
    Szkoda że tak późno, może jak by wcześniej zrobił coś w tym kierunku to nadal by żył.

    Jak wiadomo jego idolem był Arnie i chciał być takim BB jak on. A co ciekawe 9 miejsce to jego najlepsze na Olympii, miał je aż 3 razy. Do tego tylko 2 razy był na podium w innych zawodach. Nigdy w PRO nigdzie nie był pierwszy.

    Był wspaniałym BB ale myślę właśnie że to te jego wyniki, które bądźmy szczerzy na tle wyników Arniego mają się lekko mówiąc słabo, spowodowały że Andreas brał coraz to ogromniejsze dawki błędnie myśląc że będzie coraz lepszy i lepszy, a tak naprawdę nic temu nie zwiastowało.
    Jego genetyka na tle innych w tamtych czasach była po prostu za słaba, żeby zajmować dużo lepsze miejsca. Andreas nie chciał nawet sobie z tego zdawać sprawy i to go zabiło.

    To tak według mnie...
    • 0

    #20
    EuzebiuszKFD

    EuzebiuszKFD

      aj-ef-bi-bi-pro

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 11084 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 09`
    Z artykułu, który podałem wyżej wynika, że nawet kilka miesięcy przed owym pogorszeniem.
    Ten fragment pokazuje dobitnie "błąd" Andreasa:

    In the gyms, everyone was juicing. To succeed in professional bodybuilding, you had to. But you had to do many other things too. If winning pro shows was as easy as taking steroids, every loser iron-junkie, every tragic muscle rat, would be Mr Olympia.

    Somehow, somewhere, at some point, Andi joined in. He had no choice. In chess, there is a position called zugzwang, where you must make a move, even though that move will cause you to lose. Drugs were Andi's zugzwang. Drugs were bodybuilding's zugzwang.


    Pokrótce przetłumaczę powyższy fragment:

    Na siłowniach każdy bił w siebie sok. Nie było innego wyjścia, by odnieść jakikolwiek sukces w proBB. Oprócz bicia soku, musiałeś robić wiele innych rzeczy. Jeśli wygrywanie profesjonalnych pokazów kulturystycznych byłoby tak łatwe jak przyjmowanie sterydów, każdy frajer etc. mógłby zostać Mr. Olympia.

    Jakkolwiek, gdziekolwiek, w pewnym momencie, Andi zaczął "bić". Nie miał wyboru. W szachach, występuje pozycja nazywana zugzwang, gdzie musisz poczynić krok, nawet jeśli owy krok spowoduje przegraną. Sterydy były dla Andiego owym zugzwang. Sterydy były zugzwangi`em kulturystyki.


    Tak jak napisał Muscleman, Andreas nie zdawał sobie sprawy z długo terminowych skutków, zażywania środków.

    Nie wiem jak to jest w proBB, ale czy nikt oprócz niego nie miał kontroli nad spożywanymi przez niego środkami farmaceutycznymi? Przecież powinien mieć nad sobą przynajmniej lekarza, kogoś kto byłby w stanie zapobiec takim tragediom...
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko