Skocz do zawartości

Zdjęcie

Alkohol a kulturystyka

* * * * * 7 głosów

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#21
Kratos88

Kratos88

    <img align="absMiddle" src="/img/premium.gif" alt="" /> KFD Premium

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2779 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Tylko Polska
    • Staż [mies.]: 110+SW

    zamuli Cie i nie bedzie Ci sie chcialo isc na trening :devil:


    Ale on wypije piwo po treningu %)
    • 0

    #22
    SLIN

    SLIN

      bejbik on dzjus

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 24235 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:b/d
    • Miasto:nad jeziorem
    • Staż [mies.]: 3 mies
    po treningu jak najbardziej + pierogi z serem -posilek dawniej jak najbardziej dla ludzi cwiczacy TS -nie zartuje :-)
    • 0

    #23
    Gywer

    Gywer

      Sex Alkohol Anaboliki

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 7948 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Meneli
    • Staż [mies.]: 2003r
    aha, to nie doczytalem ;) probowalem po treningu, przed jedzeniem, do jedzenia i zawsze konczylo sie niedociagnieciem diety ...
    • 0

    #24
    naja

    naja

      NAJA KFD

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 5212 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna

    aha, to nie doczytalem ;) probowalem po treningu, przed jedzeniem, do jedzenia i zawsze konczylo sie niedociagnieciem diety ...

    1-2 piwa ?
    • 0

    #25
    Gywer

    Gywer

      Sex Alkohol Anaboliki

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 7948 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Meneli
    • Staż [mies.]: 2003r
    tak, browar niby wzmaga apetyt, ale przy diecie na mase u mnie sie to nie sprawdzalo, rozsadzalo mnie doslownie. Zawsze jak wypilem to zarywalem diete, chociazby z powodu tego ze nie nie jadlem tego co mialem zaplanowane.
    • 0

    #26
    Sh4dy

    Sh4dy

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1344 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 31
    No to jak nie miało negatywnego skutku to dobrze. U mnie z trzymaniem diety nie ma problemu i po wypiciu tego piwa po powrocie do domu trzymałem dietę
    • 0

    #27
    taksobie

    taksobie

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6015 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Północna Polska
    • Staż [mies.]: >140
    Mnie to akurat mało przekonuje. Tak jakby tych wszystkich pozytywów związanych z piwem nie dałoby się dostarczyć w lepszej i zdrowszej postaci, bez tych niewielkich, ale jednak negatywów.

    Nadmieniam, że nie jestem obiektywny, bo piwa nie lubię i nigdy nie lubiłem.
    • 0

    #28
    Gywer

    Gywer

      Sex Alkohol Anaboliki

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 7948 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Meneli
    • Staż [mies.]: 2003r

    *
    POPULARNY

    pomieszajcie browar z twarogiem %)
    • 5

    #29
    Peru

    Peru

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2471 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Pruszków
    • Staż [mies.]: 80

    Nadmieniam, że nie jestem obiektywny, bo piwa nie lubię i nigdy nie lubiłem.

    \
    a myslałem że jestem jedyny, który piwa nie lubixDxD Ale to chyba przez zycie studenckiexD
    • 0

    #30
    damianx1988

    damianx1988

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 14 postów
    pewnie niewielka ilość alkoholu nie wyrządzi większych szkód, no ale kto by poprzestał na szklaneczce piwka :P Pamiętam jak raz poszedłem do znajomego na urodziny, mówiłem sobie, że wypiję piwko i po powrocie będę trzymał dietę, skończyło się na tym że trzymałem się, ale poręczy :P Dlatego wolę nie ruszać alkoholu kiedy mam cykl.
    • 4

    #31
    taksobie

    taksobie

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6015 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Północna Polska
    • Staż [mies.]: >140
    Dlatego m.in. wolę sobie zapalić. Wystarczy raz i więcej nie trzeba "dopalać". Dobrze się po tym je, można prowadzić samochód (rozpęta się wojna :devil: ), nie obciąża układu trawiennego, nie wstrzymuje utleniania tłuszczy i nie ma zbędnych kalorii.
    • 2

    #32
    SLIN

    SLIN

      bejbik on dzjus

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 24235 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:b/d
    • Miasto:nad jeziorem
    • Staż [mies.]: 3 mies

    Dlatego m.in. wolę sobie zapalić. Wystarczy raz i więcej nie trzeba "dopalać". Dobrze się po tym je, można prowadzić samochód (rozpęta się wojna :devil: ), nie obciąża układu trawiennego, nie wstrzymuje utleniania tłuszczy i nie ma zbędnych kalorii.

    spoko, ale ja mam po trawie jazdy typu;serce przestaje bic, ogolne leki , zawaly, trzepotanie komor i td %-) czasem konczy sie to pomyslem zadzwonienia na pogotowie, palilem 4,5 razy i 3,4 razy to samo, a po alko jak mlody bog :-)

    Edytowany przez SLIN, 17 wrzesień 2012 - 23:08 .

    • 2

    #33
    xwojaxx

    xwojaxx

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1113 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Katowice
    • Staż [mies.]: 5 lat
    Pic czy nie pic oto jest pytanie xd
    • 0

    #34
    MaTT..

    MaTT..

      <img align="absMiddle" src="/img/platinum.gif" alt="" />KFD Platinum

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 5861 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:....s....
    • Staż [mies.]: 22++

    2. Zanim wgramolisz się na łóżko wypij shake proteinowy lub zjedz coś obfitego w białko (oczywiście jeżeli nadal jesteś w stanie utrzymać się na nogach). Wspomoże on metabolizm nie mówiąc już o tym że białka są ci zawsze potrzebne.


    Nie polecam opcji z wypiciem shake białkowego . Próbowałem i kończyło się to głową w kiblu zawsze .
    • 0

    #35
    taksobie

    taksobie

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6015 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Północna Polska
    • Staż [mies.]: >140

    Nie polecam opcji z wypiciem shake białkowego . Próbowałem i kończyło się to głową w kiblu zawsze .

    Dokładnie. Szejki i odżywki lepiej się sprawdzają przy ćpaniu. Przy piciu nie ma to jak pełny żołądek, najlepiej coś tłustego.
    • 1

    #36
    b-c

    b-c

      tren percent body fat

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9163 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Mazury
    • Staż [mies.]: xx

    Nie polecam opcji z wypiciem shake białkowego . Próbowałem i kończyło się to głową w kiblu zawsze .


    a z mlekiem mieszasz czy woda? z mlekiem sie nie dziwie, ze spawasz, u mnie opcja wpc+woda sie swietnie sprawdza, dodaje do tego jeszcze aspiryne i witamine c
    • 0

    #37
    taksobie

    taksobie

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6015 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Północna Polska
    • Staż [mies.]: >140
    Odżywka nawet z wodą jest gorszą opcją niż jakiś tłusty stały posiłek. Przynajmniej tak mi mówi moje doświadczenie. Nie bez powodu wesele wygląda tak jak wygląda.
    • 0

    #38
    Marianek1

    Marianek1

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPip
    • 88 postów
  • Wiek: 46
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 12 lat
    Ja, gdy wieczorem wypiję nawet 50 ml wódki i na noc walnę odżywkę, to w nocy budziłem sie z bólem brzucha. Tak było też po piwie. Może tak zmienił się metabolizm po miesiącach diety i abstynencji?
    • 0

    #39
    WujekMaciek

    WujekMaciek

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPip
    • 1792 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Belgistan %)
    • Staż [mies.]: 20 lat

    *
    POPULARNY

    ale z was amatorzy %)

    mlekiem, to co najwyzej bimber mozna zapijac...

    pewnie, ze mozna sie bawic bez alko, ale umiarkowane ilosci nie szkodza. i jestem swiecie przekonany, ze jest to lepsza opcja na wyluzowanie sie, niz zasmiecanie sobie pluc i calego ustroju, czyms co rzekomo naturalne, ma w skladzie trutke na szczury i inne tego typu "rodzynki", dodawane przez handlarzy zeby lepiej "klepalo". w zasadzie, wszystko jest dla ludzi... ludzi madrych. a nie baranow i bydla. dla nich jest trawa na lace i woda z koryta %)

    tak czy owak, w niewielkich ilosciach alko nie szkodzi. no, chyba ze jestescie na cyklu kreatynowym, to moze jakos delikatnie gosp wodna organizmu zaburzyc, jednak nie ma co popadac w paranoje. 2 piwka z kumplami, wino na dwoje czy po 50tce na kazda noge (zeby nie zapomniej jaka gorzala jest paskudna w smaku), jest nawet bym powiedzial, wskazane po ciezkim tygodniu pracy.



    jezeli chodzi o wesje hard: zadnych szejkow czy odzywek jak sie schlejecie. ani wieczorem (czy tez nad ranem juz), czy po przebudzeniu. watroba ma co robic i najlepiej nic nie jesc, do momentu kiedy nie poczujecie, ze zoladek to przyjmie (na dluzej niz kilka minut).

    na kacu, najlepiej pic (ja preferuje hektolitry herbaty z cytryna), a nawet kapiel chlodna sobie wziac (wasz wysuszony organizm bedzie chlona wode kazda swoja czescia). zadnej pracy ani cwiczen. mozna na spacer wieczorem sie wybrac albo dziewczyne poprzytulac ;) ale bez zbytnich szalenstw.

    pozdro
    • 7

    #40
    -GoldenBoy-

    -GoldenBoy-

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8417 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:b/d
    WujekMaciek

    Takie podejście mi się podobaDodany obrazek
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko