Skocz do zawartości

Zdjęcie

"Życie jest zbyt krótkie by być małym" DT by miszczunio22

* * * * * 1 głosów DT miszczunio22 trening heavy ciężary ponpa

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#201
miszczunio22

miszczunio22

    Na KFD prawie jak w domu ;)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1747 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Staż [mies.]: 24 +/-

Samemu tak trochę zmuła ćwiczyć.

Czekam czekam na tych grubasów, i nie mogę się doczekać :/ Dopiero na 14 idziemy chyba.


  • 0

#202
Torpeda

Torpeda

    KFD Silver

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 11533 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Częstochowa
    • Staż [mies.]: +++

    Samemu czesto jak masz swoja to sie nie chce mowisz sobie a pojde jutro a jak z kims to zawsze motywacja a on idzie to ja tez. Ja tam dzis mam biodro od rana nie daje mi spokoju pozatym motywacji mi dzis brak moze brat mnie namowi jak wroci do domu bo inaczej bedzie ciezko zwlaszcza ze przez biodro siady i wioslo odpada ;/


    • 0

    #203
    miszczunio22

    miszczunio22

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1747 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 24 +/-

    To kuruj się tam. Zdrowie przede wszystkim.
    -------------------------------------------------------------------------------------------

    A więc dzisiejszy trening bardzo słabo, jednak brak mocy i masakryczne domsy na klacie przeszkodziły, stąd też trening lipa, ale zmęczyłem się i zapompowałem konkretnie.

    X)Podejście do przysiadów.
    Po rozgrzewce, wziąłem gryf, zrobiłem te 20 powt, wszystko ok.
    Następna seria 60kg, tutaj już domsy na klacie dały o sobie znać, nie dało się utrzymać prawidłowej pozycji, ręce w górze to była katorga, więc stwierdziłem, że nie będę się forsował, innym razem.

    1)Wypychanie nogami na suwnicy.

    Tutaj zrobiłem stopy wąsko w układzie \/  4 serie od 50 do 200kg obciążenia ( 250 można założyć max, później ktoś musi siadać na górę )
    na 12 ruchów, potem regres 100 na 50 ruchów. To wyczerpało ze mnie energię i przeorało uda.

    2) Później kolejne podejście do siadów.
    Na zmęczonych udach, więc postawiłem na powtórzenia. 2 serie  ATG

    60kg x 20, 80kg x 12

    3)Prostowanie siedząc

    4 serie kończyłem na 22 sztabce (130kg na 150kg dostępnych) po 10-15 ruchów, w ostatniej drop.

    4)Uginanie leżąc

    5 serii duże skoki ciężarów kończyłem chyba 60kg, więc nie dużo.

    5)Przywodziciele na maszynie

    3 serie całym stosem po 15 ruchów.

    6)Łydki na łydkownicy siedząc

    20kg x 12, 30kg x 12, 40kg x 12, 50kg x 10, 60kg x 8 drop na 30kg x 12 drop na 20kg x 20.


    Podsumowanie: Ciężko, trening delikatny, jednak we 2 osoby, nie mój dzień.

    ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Za to jutro Barki + triceps, nie będę się cackał, może spróbuję 75kg na wyciskanie, 22kg na wymachy i 40kg na francuza, zobaczy sie, chęci są motywacja też.


    • 0

    #204
    Frazier789

    Frazier789

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 22 postów

    Powodzenia, zapraszam do mnie :))


    • 0

    #205
    Pafcio11

    Pafcio11

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 563 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Stara Kornica
    • Staż [mies.]: 10+

    No to trzymamy kciuki za jutrzejszy trening, rekordy pójdą ! ;)


    • 0

    #206
    miszczunio22

    miszczunio22

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1747 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 24 +/-

    No więc dziś Barki Tric, małymi ciężarami, dlaczego ? zaraz opiszę :/

    -------------------------------------------------------------------------------------------------------
    No więc dziś chciałem poszaleć z ciężarem, powoli zaczynam rozumieć swoje ciało i wiem co z dotychczasowo wypróbowanych rzeczy na mnie działa (ale wypróbowałem zapewne 1 % z wszystkiego) jednak już jakieś tam myślenie treningowe się wypracowało.   


    Rozgrzewka porządna, ostatnio coś w lewym nadgarstku dziwne wrażenie, no ale nie szkodzi.

    1) Power Leteral Raise (wymachy w wersji power), a właściwie miały być w wersji power.

    14kg x 12, 16kg x 12, 18kg x 2, 10kg x 12, 12kg x 12, 14kg x 12, 14kg x 12

    Tutaj muszę dać komentarz:
    To ćwiczenie robię dosyć dziwnym sposobem, przyznam, nie wiem czy to poprawnie czy nie, nie interesuje mnie to, bo to CZUJE bardzo dobrze, barki rosną od samego patrzenia. No ale rzecz jasna doszedłem do 18tek i pojawiło się klasyczne " weś mniejszy cieżar i nie zarzucaj tak bo robisz pół ruch" tak mnie denerwuje jak ktoś tak mówi, że głowa mała, rozumiem jakbym robił to nie zamierzenie lub nie świadomie, ale widać, że robię to świadomie. Nic się nie odzywałem na tą "radę" nie chciałem się kłócić, a wiadomo, że i tak nic by nie dało, " bo jestem młody, mam krótki staż i się oczywiście nie znam ".

    Robię to ćwiczenie w ten sposób, że przedramię jest pod łokciem  zaczynam z pozycji nadgarstków na udach ( nie z przed ) w sposób :   /   \  .
    I nie zmieniam tej pozycji do końca ruchu. Łokieć prowadzę delikatnie ponad linię barków, przedramie jest niżej, przez co wygląda to jakbym robił krótki ruch, robiąc "technicznie" zmienia się tylko położenie przedramienia, nic więcej,   moim sposobem czuję barki o wiele lepiej. Robiąc "technicznie" czuje tylko większe naprężenie w barkach, nie pompe, lecz naprężenie, no ale co ja tam się znam przecież źle wyglądam. Wziąłem ten mniejszy ciężar i zrobiłem to "poprawnie"..

    2)Wyciskanie na suwnicy z klatki

    40kg x 15, 45kg x 15, 50kg x 12, 55kg x 12

    3)Podciąganie sztangi szerokim nachwytem do mostka + wymachy wylewające

    30kg x 15 + 7kg x 12     - 3 serie

    4) Potem pojedyncze serie wyciskań wymachów itp.


    Tricek:

    1) Francuz leżąc. Dziś do czoła.

    2) Prostowanie gryfu łamanego na wyciągu podchwytem

    3) Prostowanie hantlami w opadzie.


    Ciężarów nie podaje, dziś postawiłem na powtórzenia, po pierwszym ćwiczeniu straciłem ochotę na prawdziwy trening.. więc zrobiłem to inaczej niż zawsze.






    To na tyle.


    Edytowany przez miszczunio22, 29 czerwiec 2013 - 13:52 .

    • 0

    #207
    poprostuantek

    poprostuantek

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 264 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław

    weź lej na tych  wszystkich rzekomych starych wyjadaczy z siłowni, naoglądają się na youtubie, później sobie wkręcają coś w głowie, spece od 7 boleści. Jeśli czujesz co robisz, to to rób! Pewnie ten co Cię pouczał 4minuty odpoczynku między seriami dla babskich ciężarów - standard. Od siebie dodam, że taki półruch, który opisujesz świetnie rozwija barki. 


    • 0

    #208
    miszczunio22

    miszczunio22

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1747 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 24 +/-

    Znaczy to był instruktor, właściciel siłowni. Dobrze wygląda, ćwiczy intensywnie (co prawda trochę dziwnie, najpierw robił wyciskanie na klate na maszynie w super serii z ściąganiem do klatki, a później uginanie na biceps z wymachami bocznymi). Nic do niego nie mam, też widzę, że On często oszukuje, macha ciężarem itp więc tym bardziej moje zdziwienie.


    Ja tą wersję czułem bardzo dobrze, i dalej będę tak robił.


    Po prostu denerwuje mnie to, że wszyscy mi zwracają uwagę z tym ciężarem, a oszukuję TECHNICZNIE, a jak przyjdzie jakiś suchoklates robi takie rzeczy, że oczy bolą to nikt nie zwróci uwagi. Albo jeżeli ktoś wygląda gorzej odemnie, albo nawet wygląda FATALNIE i próbuje coś tłumaczyć.



    Zapomniałem dodać:

    Zrobiłem jeszcze brzuch moim sposobem i Domsy na udach są, na klatce również, najszersze też coś tam czuć.



     


    Edytowany przez miszczunio22, 29 czerwiec 2013 - 17:15 .

    • 0

    #209
    miszczunio22

    miszczunio22

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1747 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 24 +/-

    Przed chwilą przeczytałem już po raz 3 w życiu "Atlas treningu siłowego" - za każdym razem wyciągam z niego nowe informacje, uważam, że każdy początkujący powininen go przeczytać, prosto opisane podstawy. Za chwilę poszperam w necie i poczytam coś innego, bo mam chwilę czasu %-)


    • 0

    #210
    Torpeda

    Torpeda

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 11533 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Częstochowa
    • Staż [mies.]: +++

    Jakbys mi mistrzu podeslal PDF to bylbym wdzieczny 


    • 0

    #211
    miszczunio22

    miszczunio22

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1747 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 24 +/-

    DNT.



    Doms'y na całym ciele, jak tradycyjnie w niedziele. Tak jak pisałem, ostatnie dni dieta chu*owa, więc dziś mały cheat meal 4tys kcal w mc donaldzie poszło, więc dziś będzie z 6-7 tys kcal, oczywiście wszystko pójdzie w czystą mase %-)


    • 0

    #212
    Róó

    Róó

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6136 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:podkarpacie
    • Staż [mies.]: JUTRO

    wszystko pójdzie w czystą mase 460889637.gif

     

     

    nie inaczej :DD


    • 0

    #213
    sanyanin

    sanyanin

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3031 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Nałęczów
    • Staż [mies.]: 2,5yr

    Dziś trening czy DNT,bo nie widzę żadnego wpisu ;)

    Ogółem zauważyłem,że fajnie siłowo stoisz ;) Szczególnie wpadły mi w oko ciężary z treningu nóg.


    • 0

    #214
    miszczunio22

    miszczunio22

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1747 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 24 +/-

    Dziś DNT.

    DMT - rośnie mi głównie siła, ale sylwetka też się poprawia, mimo tej "diety". Jedynie ten przysiad :/  Kompletnie nie moja bajka, już bardziej martwy mi kosi czwórki niż przysiad, a ciężar 1,5x większy. Chociaż martwego też nie robię %-) .


    -----------------------------------------

    Jutro zrobię ładowanie kreatyną, nie wiem czy to ma jakiś sens, ale ostatnio zapominam brać itp, więc tak sobię walnę %-)


    I oczywiście ukochane plecki, o ile nic nie przeszkodzi to ze 130 powiosłuję, a co będę sobie żałował %-)

    ---------------------------------------------

    Ostatnio myślę nad nowym planem. Będzie on bardziej intensywny, może wrzucę płaską, martwy itp Zobaczy się jak będzie prezentować się sylwetka.


    • 0

    #215
    miszczunio22

    miszczunio22

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1747 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 24 +/-

    OK. Dziś plecy, fajna pogoda, trening udany. Ładowanie kreatyną już jestem po 12-15 gramach, wiem, że pewnie to nic nie da, ale chuy z tym %-)

    -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    1) Podciąganie na drążku Szerokim nachwytem
    Dziś bez ciężaru 5 seri po 7-10powt.

    2) Wiosłowanie sztangą w pochyleniu nachwytem

    sama sztanga ( rozgrzewka ) x 20, 60kg x 15, 80kg x 12, 100kg x 10, 110kg x 8, 123kg x 6, 80kg x 15, 50kg x 65 (około)

    3) Wiosło na wyciągu dolnym, chwytem wąskim

    45kg x 15, 60kg x 15, 80kg x 12, 100kg x 8 drop na 70kg x 8, drop na 45kg x 8 drop na 30kg x 12 drop na 15kg x 20  , 45 x 20sec +  20 powt.

    4) Ściąganie drążka górnego do klatki wąskim chwytem neutralnym na szerokość barków

    35kg x 15, 40kg x 12, 45kg x 10, 50kg x 10 i dropy

    5) Ściąganie drążka na prostych rękach

    3 serie po 30-15 powt.

    6) Tył barku na ławeczce leżąc na brzuchu

    4serie 5kg hantla po 12 powt.

    I potem 2 serie kapturów
    ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Opis:
    Drążek dziś bez kg, poszło dosyć fajnie, choć ciężko tu o progres u mnie. Zakwasy na brzuchu trzymają + ból w barkach (nie doms'y tylko ból) podejrzewam, że po tej "lepszej technice i pełnym ruchu" więc w wiośle marne 123kg oszukiwane z nóg, fajnie poczułem. Potem 2 regresy. Pierwszy idealną techniką drugi na max powt. Plecy przeorane, ściągania poszły też fajnie, plecy konkretnie zrobione. Wiosło na dolnym ostatnia seria chodzi o to, że przyciągam ciężar i trzymam go na spiętych łopatkach 20sec. później 20 ruchów z przytrzymaniem. Także Plecy spłonęły dosłownie, trening jak najbardziej udany.

    ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Jutro Klatka + Bic, liczę, że znów szarpnę 40tki, a może nawet 45tki ?


    • 0

    #216
    Torpeda

    Torpeda

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 11533 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Częstochowa
    • Staż [mies.]: +++

    Co do wiosla to jak robisz na dobitke tym mneijszym ciezarem to wioslujesz jakos technicznie jakies skupienie sie na negatywnej fazie szarapnie itd itd czy po prostu robisz "od tak" ??


    • 0

    #217
    miszczunio22

    miszczunio22

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1747 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 24 +/-

    Pierwsze zejście zrobiłem techniczne, maksymalne spięcie łopatek, wydłużona faza ekscentryczna, a drugi to był na max powt więc te ruchy raczej szybkie, wszystko hamowane łopatkami.


    • 0

    #218
    BeBigger

    BeBigger

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4999 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce
    • Staż [mies.]: 20

    gdzie sa wpiski ja sie pytam


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko