Skocz do zawartości

Zdjęcie

Żelazo - Uważaj z Nadmiarem!

- - - - - Żelazo GŁupota Malaria Infekcja Bakterie Ferrytyna Hemoglobina

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
slawek4129

slawek4129

    Chyba zostanę tu na dłużej

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 1070 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna

    *
    POPULARNY

    ŻELAZO - Wstęp

     

     

    Kilka informacji które pewnie każdy nieraz słyszał:

    • „Dzieci muszą jeść szpinak i wątróbkę, ponieważ w nich jest dużo żelaza, a żelazo jest zdrowe”.
    • Ludzie, którzy jedzą za mało żelaza, mają anemię, są bladzi i chorzy, a nawet (jak wskazują najnowsze badania) objawem może być głupota.
    • Nasze ciało bardzo źle przyswaja żelazo z pokarmu, a na dodatek pokarm zawiera go bardzo mało.
    • Są okresy, w których organizm potrzebuje więcej żelaza.
    • Kobiety z powodu menstruacji ciągle tracą żelazo, a gdy są w ciąży powinny go spożywać więcej – z myślą o swoje dziecko/ci.
    • Małym dzieciom żelazo jest potrzebne do rozwoju umysłowego, a młodzieży do dojrzewana.
    • Chorzy w czasie infekcji muszą spożywać żelazo – gdyż jego poziom w krwi jest znacznie obniżony.

    Nigdy wcześniej nie jedliśmy tak dużo żelaza jak dziś, a mimo to nadal wielu ludzi cierpi na jego niedobór?

     

    W zimie mamy świeże warzywa liściaste, które zawierają żelazo. Do każdego posiłku pijemy soki i napoje, które zawierają witaminę C oraz kwas cytrynowy, wspomagające wchłanianie żelaza i innych produktów. W dodatku najważniejsze źródło żelaza, czyli mięso, nie pojawia się na talerzu rzadko, choć te same instytucje, które wmawiają nam niedobór żelaza skarżą się, że jemy go zbyt dużo!

     

    Żelazo jest czwartym co do częstości występowania pierwiastkiem na ziemi. W organizmie pełni bardzo ważne funkcje, m.in. za pomocą czerwonych krwinek transportuje tlen.

     

    Dlatego też wydaje się całkowicie nieprawdopodobne, żebyśmy nie byli w stanie tak pożądanej substancji pobierać w odpowiedniej ilości z pokarmu. Przeciwnie: zadziwiać powinny narzekania ekspertów, że wykorzystujemy „zaledwie” 10% żelaza znajdującego się w pokarmie. Ciekawe także, że preparaty zawierające żelazo przepisywane pacjentom są tak źle tolerowane przez organizm!

     

    Nutritional Immunity - Zdrowie dzięki niedoborom

    Czy jest możliwe, że organizm broni się przed otrzymaniem nadmiaru żelaza?

     

    „Ludzie o wysokim poziomie żelaza częściej cierpią na infekcje” – co jest zrozumiałe gdyż większość zarazków chorobotwórczych do wzrostu potrzebuje żelaza. Jeśli organizm utrzymuje żelazo na niskim poziomie, zarazki namnażają się wolniej i system immunologiczny może szybciej wyeliminować „nieproszonych gości”. Organizm za pomocą transferyn – specjalnych „łowców żelaza” we krwi, próbuje chronić wolne żelazo przed dostępem drobnoustrojów chorobotwórczych. DLATEGO właśnie w czasie infekcji obserwuje się nagły spadek poziomu żelaza we krwi!

     

    Co się właściwie dzieje?

     

     

    W śledzionie i wątrobie rozkładane są czerwone krwinki (erytrocyty); komórki żerne (makrofagi) „zjadają” żelazo uwalniane przy tym z barwników krwi i „zabezpieczają” je w swoim wnętrzu. Inne komórki systemu immunologicznego z grupy białych krwinek (leukocyty neutrofilne) produkują białko, które wiąże żelazo i które razem ze swoim niebezpiecznym bagażem jest połykane przez komórki żerne i uwolnione po powrocie do zdrowia.

     

    Kolejnym sposobem ograniczenia bakteriom dostępu do pożądanego obiektu jest tworzenie zapasów w niedostępnej dla nich postaci ferrytyn. Po ustąpieniu infekcji żelazo zostaje uwolnione i współczynniki krwi wzrastają do normalnego poziomu.

     

    Taka forma zwalczania drobnoustrojów przez ograniczenie dostępu pokarmu nazywa się w fachowym języku „Nutritional Immunity” - „ochrona przez ograniczenie zasobów”.

     

    W podobny sposób daje się wytłumaczyć „niedobór żelaza” w ostatnich tygodniach ciąży: jest to pierwotny sposób zapobiegania infekcjom w czasie porodu! Podobnie w czasie menstruacji c.d.n. …

    *

    Kiedy następuje niedobór żelaza?

     

     

    Kiedy tak naprawdę następuje niedobór żelaza?

     

    Najbardziej znanym nośnikiem żelaza jest Hb, czyli hemoglobina występująca w erytrocytach. Płyn, w którym żyją czerwone krwinki, nazywa się osoczem. W nim także znajduje się żelazo, które tworzone jest przez związki żelaza i białek transportowych. Gdy spadają wartości żelaza Hb oraz żelaza w osoczu, nie musi jeszcze występować niedobór żelaza we krwi! Bardziej prawdopodobne jest że pacjent cierpi na infekcję lub zapalenie i że organizm „zabezpiecza” swoje zapasy żelaza. Ilość odłożonego żelaza opisywana jest przez wartość ferrytyny w osoczu, która może być zwiększona w czasie infekcji lub zapalenia.

     

    Prawdziwy niedobór żelaza występuje wtedym gdy nie ma depozytów żelaza, czego wskaźnikiem jest obniżona wartość ferrytyny w osoczu. Jest on także nierzadki wśród wegetarian oraz wszystkich osób zbyt restrykcyjnie przestrzegających diet:

     

    Z jednej strony – rezygnując z mięsa – odcinają się od bardzo ważnego źródła żelaza

     

    Z drugiej strony – zboża, warzywa, orzechy, mleko, jaja zawierają związki, które wiążą żelazo i ograniczają jego wchłanianie w organizmie!

     

    *

     

    c.d.  Niektóre afrykańskie plemiona nomadów tradycyjnie odżywiają się pokarmami ubogimi w żelazo, ponieważ ich główny pokarm – mleko – zawiera bardzo mało żelaza oraz laktoferrynę będącym silnym „łowcą żelaza”. Z tego powodu ludzie ci często według naszych kryteriów „cierpią” na niedobór żelaza. Mimo to obserwuje się u nich infekcje znacznie rzadziej, niżby można oczekiwać. Ku rozczarowaniu naukowców pojawiają się one jednak, gdy podaje się nomadom preparaty zawierające żelazo, by „złagodzić” ich „anemię”. Zarazki czerwonki oraz malarii, do tej pory trzymane przez system immunologiczny organizmu pod kontrolą, odwdzięczyły się gwałtownym namnażaniem! za niespodziewanie łagodne warunki.

     

    O bardzo podobnym przypadku donosił profesor H. McFarlane z Nigerii: próbował tam wzmocnić dzieci, które chorowały na kwashiorkor, chorobę beri-ber, za pomocą żelaza i koktajlu multiwitaminowego. Niedługo potem wielu pacjentów zmarło z powodu infekcji. „Każdy wzrost poziomu żelaza w osoczu” ostrzega McFarlane, „może prowadzić do zagrażających życiu infekcji, a nawet do śmierci”.

     

    Niech nikt nie myśli, że tak dzieje się tylko w dalekiej Afryce. W krajach rozwiniętych z ich dobrymi systemami ochrony zdrowia takie przypadki są znacznie trudniejsze do zauważenia. Jednak także tu można znaleźć doniesienia o śmierci niemowląt z powodu zapalenia opon mózgowych czy sepsy po podaniu preparatów z żelazem, mających leczyć anemię.

    Dlatego powinno się ostrzec podróżników przed przestrzeganiem zaleceń, które doradzają im spożywanie preparatu żelaza w celu wzmocnienia układu immunologicznego. Jeśli się do nich zastosują – efekt będzie odwrotny.

     

    Poziom żelaza w organizmie jest regulowany przede wszystkim przez wchłanianie żelaza w jelicie. Jeśli poziom żelaza jest wystarczająco wysoki, organizm obniża jego wchłanianie, jeśli zaś stwierdza niedobór, zwiększa je. Nie następuje to oczywiście tak szybko – efekt widoczny jest po kilku dniach od zmiany.

     

    Tak więc nasze ciało reguluje wchłanianie i wydalanie żelaza, biorąc pod uwagę aktualne zapotrzebowanie na nie i aktualną jego dostępność. Te mechanizmy zapewniające przeżycie na dłuższą metę nie dają się „przechytrzyć” substancjom które powodują wzrost wchłaniania żelaza. Spożywanie witaminy C na przykład, najpierw wprawdzie zwiększy przyswajanie żelaza, jednak po pewnym czasie do utrzymania przyswajalności należałoby używać ogromnych dawek witaminy! Żelazo jest zbyt niebezpieczne, by organizm mógł dać się tak łatwo oszukać.

     

    Czynnik ryzyka: Żelazo

     

     

    W naszym organizmie cały czas przebiegają procesy utleniania i redukcji, bez nich nie zachodziłoby np. oddychanie komórkowe i tworzenie się energii w komórkach. Jednak takie reakcje redox nie mogą przebiegać bez ochrony - organizm musi uważać, by dopuszczać tylko do pożądanego utleniania, a procesy niepożądane hamować. Dlatego też „pakuje” aktywne żelazo do odpowiednich białek i chroni je w ten sposób nie tylko przed głodnymi zarazkami, ale także przed reakcjami z innymi składnikami komórki.

     

    „Wierzymy że spożywając ogromne ilości żelaza, będziemy tryskać zdrowiem”

     

    Jest odwrotnie! Wolne, a więc niezwiązane z białkiem żelazo jest bardzo agresywne. Utlenia ważne dla życia substancje i wspomaga powstawanie rodników, które potem mogą szkodzić naczyniom krwionośnym oraz sercu. Nadmiar wolnego żelaza powoduje powstawanie utlenionego cholesterolu.

     

    Za ważny przykład potwierdzający tę zależność możemy uznać pacjentów z genetycznie uwarunkowaną chorobą metaboliczną – hemochromatozą. W ich organizmach gromadzi się znacznie więcej żelaza niż u osób zdrowych. Jednocześnie ta grupa jest silnie zagrożona zawałami serca, cukrzycą i nowotworami.

     

    Wysokie obciążenie żelazem może ułatwiać powstawanie nowotworów! Trwające 10 lat badania na ponad 13 000 dorosłych wykazały statystycznie istotną zależność między wysokim poziomem żelaza, a występowaniem u mężczyzn nowotworów: płuc, jelita grubego, przełyku i nerek. U kobiet z wysokim poziomem żelaza wprawdzie także zaobserwowano więcej przypadków chorób, jednak u nich zależność ta nie była istotna statystycznie i należało uznać to za przypadek. Przyczyną tej różnicy może być to że u kobiet zawartość żelaza jest mniejsza – wskutek cyklicznych menstruacji. U mężczyzn poza poceniem się nie posiadamy aktywnego mechanizmu wydalania żelaza!

     

    Głupota

     

     

    Podstawą zaleceń spożywania żelaza przez „ciężarne” jest model matematyczny z lat siedemdziesiątych XX w., który postuluje wzrost zapotrzebowania na nie. Nawet codzienne spożywanie kiełbas i kaszanek nie jest w stanie pokryć zalecanego zapotrzebowania!

     

    W ulotkach na temat zdrowia bardzo trudno znaleźć informacje na temat stopnia zagrożenia wynikającego z nadmiaru żelaza. Stratedzy marketingowi chętniej opisują straszne skutki anemii, nie przemilczają także sprawy karmienia niemowląt, ponieważ mleko matek zawiera zbyt mało żelaza. A niedobór żelaza powoduje głupotę. Na szczęście jest już remedium na ten „skandaliczny błąd matki natury” – mleko dla niemowląt wzbogacane żelazem. Która z troskliwych matek przepuści okazję zwiększenia szans swojego dziecka przez prosty zakup w aptece czy supermarkecie?

     

    W przeprowadzonych w Anglii badaniach (gdzie były 2 grupy – 1: karmione mlekiem krowim, 2: sztuczne mleko z dodatkiem żelaza – przez okres 10 miesięcy). Wyniki jednak nie potwierdziły skuteczności mleka z dodatkiem żelaza – nie było różnic między obiema grupami. Nie przeszkodziło to jednak naukowcom przypisać sztucznemu mleku pozytywnego wpływu na rozwój inteligencji dzieci.

    Co więcej – niemowlęta karmione piersią wypadają lepiej w testach na inteligencję niż karmione butelką, bez względu na to ile jest w nim żelaza.

     

    W innych badaniach sprawdzono Płatki Śniadaniowe wzbogacane żelazem. Podczas badań grupa zdrowych dzieci w wieku 12-18 miesięcy codziennie otrzymywała dawkę żelaza, a grupa kontrolna placebo. Po 4 miesiącach dzieci, którym podawano żelazo przybrały na wadze średnio o 300m mniej niż dzieci z grupy kontrolnej. Czy żelazo spowodowało zaburzenie rozwoju? – dalszych badań i wyników – brak – dlaczego?

     

     

    Twierdzenie, że znaczna część kobiet jest „chora”, ponieważ ich poziom żelaza jest niższy niż przyjęte arbitralne wartości, jest nieuzasadnione. Dodatkowo dopóki nie zostanie rozpoznana przyczyna (infekcja/zapalenie) rzeczywiste niedobory żelaza nie powinny być kompensowane jego bezmyślnym podawaniem, nawet jeśli wielu lekarzom będzie trudno odciąć się od swojej starej zardzewiałej miłości do preparatów żelaza.

     

     

    KFD.pl / Kopiowanie i powielanie materiału bez pisemnej zgody administracji KFD.pl - zabronione.


    • 10

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:
    DT GhostSpecTre - Żelazo Prawdę Ci Powie! IF , Uważaj! Cola powoduje problemy z mięśniami | Ciekawostka , Dla początkujących | Uważajcie! , Żelazo w diecie , Uważajcie na dentystów | Jak nie wpaść w błoto chcąc sobie wyprostować zęby...

    #2
    staniolele

    staniolele

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1368 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Poznań
    • Staż [mies.]: 0

    Świetny artykuł ! Ciekawy. Więcej naukowych, mniej popularnonaukowych się przyda ! :-P


    • 1

    #3
    Noobik

    Noobik

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 925 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Żelazo jest zbędne, potrzebna jest hemoglobina, która zwiera :)

    schematyczny_model_budowy_hemoglobiny.jp


    • 1

    #4
    staniolele

    staniolele

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1368 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Poznań
    • Staż [mies.]: 0

    Kaszanka od czasu do czasu i problemów nie będzie :-P


    • 0

    #5
    slawek4129

    slawek4129

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1070 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna

    Tak naprawdę to samo jest z witaminami i innymi składnikami mineralnymi - gdzie podawane Dzienne Dawki są już i tak za duże - a niedobory nie wynikają z ich małej podaży - bo podaż zawsze jest wystarczająca.

    Podobnie jak ŻO - złe bo tłuszcze, to tutaj to samo tyko w drugą stronę - za mało tego - to lepiej dodać "więcej" i będziesz tryskał zdrowiem ... Szkoda że mamy "zamydlone" oczy


    • 0

    #6
    Dziadek.

    Dziadek.

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 349 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kwidzyn
    • Staż [mies.]: 50

    dobry art i dobrze się czyta :)


    • 0

    #7
    KokiX

    KokiX

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 962 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 25
    Tak naprawdę to samo jest z witaminami i innymi składnikami mineralnymi - gdzie podawane Dzienne Dawki są już i tak za duże - a niedobory nie wynikają z ich małej podaży - bo podaż zawsze jest wystarczająca.

    Podobnie jak ŻO - złe bo tłuszcze, to tutaj to samo tyko w drugą stronę - za mało tego - to lepiej dodać "więcej" i będziesz tryskał zdrowiem ... Szkoda że mamy "zamydlone" oczy

     

    To właśnie bardzo mnie ciekawi od pewnego czasu. Jakby tak podliczyć wszystkie minerały spożywane w codziennej diecie, wychodzi na to, że spożywamy o wiele za mało. Kiedyś zaciekawił mnie np. potas, w pomidorze miało być go dużo. Okazało się, że niewiele produktów ma tyle potasu co te warzywo, jednak sam pomidor miał 7% zapotrzebowania dziennego na potas w 100g. Tego nie da się zrozumieć. Te normy są po prostu chore. Człowiek nigdy nie dostarczał takich ilości makro i mikroelementów jak teraz, gdy ktoś prowadzi "zdrową", zróżnicowaną dietę.

    Czym się w takim wypadku kierować. Minerały nie wytworzą się w organizmie z niczego, a przyjmowanie przez całe życie suplementów witaminowo-minerałowych nie jest racjonalne.


    • 0

    #8
    EuzebiuszKFD

    EuzebiuszKFD

      aj-ef-bi-bi-pro

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 11084 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 09`

    Artykuł pisany w stylu jakim lubię - prosto i na temat. Co więcej, zwracasz uwagę na bolączkę dzisiejszej ludzkości, a mianowicie poddawanie się wpływowi innych ludzi. Kto tak naprawdę zastanawia się, czy to co było dajmy na to w reklamie, ma w ogóle sens? Prawie nikt %) W dzisiejszych czasach, większość produktów jest tworzona, nie by pomóc, ale by zarabiać, toteż warto byłoby się zastanowić, zanim bezsensownie sięgniemy po preparat witaminowy, "bo tak było w reklamie" ;)


    • 0

    #9
    slawek4129

    slawek4129

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1070 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    To właśnie bardzo mnie ciekawi od pewnego czasu. Jakby tak podliczyć wszystkie minerały spożywane w codziennej diecie, wychodzi na to, że spożywamy o wiele za mało. Kiedyś zaciekawił mnie np. potas, w pomidorze miało być go dużo. Okazało się, że niewiele produktów ma tyle potasu co te warzywo, jednak sam pomidor miał 7% zapotrzebowania dziennego na potas w 100g. Tego nie da się zrozumieć. Te normy są po prostu chore. Człowiek nigdy nie dostarczał takich ilości makro i mikroelementów jak teraz, gdy ktoś prowadzi "zdrową", zróżnicowaną dietę.

    Czym się w takim wypadku kierować. Minerały nie wytworzą się w organizmie z niczego, a przyjmowanie przez całe życie suplementów witaminowo-minerałowych nie jest racjonalne.

     

    Napiszę o tym kolejny art. jak znajdę czas i materiały :)

    Ale jest tak że jeżeli przyjmujesz suplementy witaminowe/minerały - to organizm przez pewien czas się do nich przyzwyczaja i odczuwa to jako "pozytyw". Jednak po kilku tygodniach dawki które bierzesz z suplementów są już niewystarczające - organizm się przyzwyczaił do większych dawek i unormował sobie zawyżone ilości jako "dolna granica". Gdybyś nagle przestał brać suplement - organizm to natychmiast wyczuje i normy które są "zalecane" dla osoby przeciętnej - dla Ciebie będą za niskie i możesz wpaść w pewnym momencie w awitaminozę (jak na paradoks). Dlatego jak kończysz suplementację musisz schodzić powoli i ostrożnie - nie nagle.

    + Jest to pisane pod kątem zwykłego człowieka - wiadomo że dla sportowców dawki są naturalnie wyższe (bo tracisz niektóre minerały przez pot np.).

    Pozdrawiam


    • 0

    #10
    TEDYY

    TEDYY

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1429 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna

    czyli np. mamy dawkę kompleksu witamin 2 kapsułki to przez jeden miesiąc bierzemy po 1 kapsułce, przez 2-3 miesiące bierzemy zalecaną dawkę 2 kapsułki i w 5miesiącu schodzimy dawką 1 kaps. dobrze to rozumiem?

     

    a wspomagać się suplementami cały rok czy robić przerwy?


    • 0

    #11
    slawek4129

    slawek4129

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1070 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    czyli np. mamy dawkę kompleksu witamin 2 kapsułki to przez jeden miesiąc bierzemy po 1 kapsułce, przez 2-3 miesiące bierzemy zalecaną dawkę 2 kapsułki i w 5miesiącu schodzimy dawką 1 kaps. dobrze to rozumiem?

     

    a wspomagać się suplementami cały rok czy robić przerwy?

    Bierz wg. zaleceń, czyli 2 - chodzi bardziej potem o końcówkę, żeby z dnia na dzień nagle z dawki przypuśćmy 250mg (dla Witaminy C - tak jest np. w Olimp Vita-Min) nie zejść do 100mg i tak samo z innymi. A zobacz co np. w przypadku witaminy B2 - gdzie dawki masz >1000%.

    Pozdrawiam
    PS Nikt do końca nie ustalił górnej/dolnej dziennej dawki witamin - przez lata się zmieniały - nie trzeba mówić że im później tym progi były wyższe.


    • 0

    #12
    gooru

    gooru

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 105 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: XX

    Ciekawy i konkretny art, który po raz kolejny potwierdza jak ważna jest dobrze zbilansowana dieta.

     

    Swoją drogą to po przeczytaniu tytułu: "Żelazo - Uważaj z Nadmiarem!" od razu pomyślałem, że problem polega na częstym przerzucianiu zbyt dużych ilości żelastwa na treningach &)

     

    • 0

    #13
    mundy

    mundy

      <img align="absMiddle" src="/img/silver.gif" alt="" /> KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3899 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:ostrow maz
    • Staż [mies.]: 108

    dobry art, to tlumaczy moj  były problem. Suplementowałem multiple sport   sa dam dosc duze dawki witamin.mineralow. Mialem dretwienie stop lekarz zrobil test na magnez-potas  , przepisał leki na zylaki jakies %) nic niee pomagało, kupilem wkońcu dodatkowo do multipli aspargin apteczny -_2 taby-i przeszło . A niby w normie było.. Okazuje sie ze u mnie nroma była daleko wyżej.

     

    Identycznie z potasem jak przedawkujesz jakies np spalacze ... ZNajomego jak przedawkowal mesomorpha i dostal migotania, iniekcyjnie potasem wyciagneli w szpitalu dopiero.

     

    SPrawdza sie anegdota, ze dzisiejsza medycyna i większość lekarzy wyciągnie tylko kase, a Ty prędzej...nogi :devil:


    • 0

    #14
    slawek4129

    slawek4129

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1070 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna

    Ciekawy i konkretny art, który po raz kolejny potwierdza jak ważna jest dobrze zbilansowana dieta.

     

    Swoją drogą to po przeczytaniu tytułu: "Żelazo - Uważaj z Nadmiarem!" od razu pomyślałem, że problem polega na częstym przerzucianiu zbyt dużych ilości żelastwa na treningach &)

     

    Tytuł musi być "chwytliwy"  :-) 

     

     

    dobry art, to tlumaczy moj  były problem. Suplementowałem multiple sport   sa dam dosc duze dawki witamin.mineralow. Mialem dretwienie stop lekarz zrobil test na magnez-potas  , przepisał leki na zylaki jakies %) nic niee pomagało, kupilem wkońcu dodatkowo do multipli aspargin apteczny -_2 taby-i przeszło . A niby w normie było.. Okazuje sie ze u mnie nroma była daleko wyżej.

     

    Identycznie z potasem jak przedawkujesz jakies np spalacze ... ZNajomego jak przedawkowal mesomorpha i dostal migotania, iniekcyjnie potasem wyciagneli w szpitalu dopiero.

     

    SPrawdza sie anegdota, ze dzisiejsza medycyna i większość lekarzy wyciągnie tylko kase, a Ty prędzej...nogi :devil:

    Teraz planuje napisać kolejny o witaminach + innych minerałach jak znajdę odpowiednią ilość materiałów.

    Pozdrawiam


    • 0

    #15
    Noobik

    Noobik

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 925 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    Teraz planuje napisać kolejny o witaminach + innych minerałach jak znajdę odpowiednią ilość materiałów.

     

    Zwróć uwagę na produkcję witamin przez florę bakteryjną. Co przeszkadza, a co pomaga florze na optymalizację produkcji ;)


    • 1

    #16
    Yoshimu

    Yoshimu

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9645 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 2lata+

    ponad 2 miechy temu mialem sytuację, że miałem zbyt niski poziom hemoglobiny aby oddać krew, wiec babka powiedziała, mi żeby uzupełnił Żelazo i dała mi karteczke gdzie ile jest.
    Toteż jakiś tydzien, albo 1,5tyg poźniej byłem chory - zwykłe przeziębienie. Co też bodajże potwierdza to co napisałeś.


    • 0

    #17
    HardDevil80

    HardDevil80

      Się rozkreca

    • Nowi na forum
    • PipPipPip
    • 748 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 16

    Bardzo dobry art :-)


    • 0

    #18
    Mainevant

    Mainevant

      Team KFD

    • Partner KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 26420 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Piła

    Plusik leci ode mnie :ziober:


    • 0

    #19
    Kusoaga

    Kusoaga

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 1 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Proszę o pomoc. 07.05.2014 mój poziom żelaza wyniósł 218. Lekarz podejrzewał błąd i zlecił powtórne. 09.05.14 wynik wyniósł 56, więc kazano dla pewności zrobić jeszcze raz. Dziś zrobiłam i wynik 35. Co mam o tym myśleć? 


    • 0

    #20
    Yahilles

    Yahilles

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2073 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Poznań
    • Staż [mies.]: 40+

    Ja jestem blady jak papier, jem mało warzyw i owoców, ale jak oddawałem krew to wyniki miałem wzorowe i poziom żelaza za niski nie był :)


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko