Problem w tym, że żeby nie mieć tej operacji, nie mogę mieć zbyt silnych mięśni żwaczy, a ponoć rozrastają się przy ćwiczeniach na siłowni, a ja na szczęście chodzę od raptem niespełna miesiąca na siłownię, tak więc są słabo rozwinięte. W dodatku mogę sobie pozwolić jedynie na 2 treningi tygodniowo, przy czym nie zamierzam chodzic po to, by zrobić jak najszybciej z siebie byka i latać w dresie po mieście.
I pytanie, prośba, o podanie jakie ćwiczenia głównie wpływają na mięśnie żwaczy, jakich unikać, a jakie wykonywać w mniejszym stopniu, bo już jak zacząłem chodzić, to nie chciałbym tego tak zostawiać :)
Użytkownik dziolo edytował ten post 07 listopad 2009 - 19:57
Pomoc












