Skocz do zawartości


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
ANATOM

ANATOM

    Cieplice Family-Runners

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2529 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Jelenia Góra-Cieplice
    • Staż [mies.]: 11 lat

    Wstęp do Żywienia Optymalnego
    ...czyli coś dla początkujących

    Wybór lepszego, ZDROWEGO życia?


    Postaram się opisać najlepiej jak potrafię żywienie optymalne (ŻO) oraz przedstawić wszystko prosto, ale mądrze, tak aby podkreślić jego wpływ na organizm człowieka.

    ŻO nie odbiega zbytnio od żywienia naszych przodków, którzy żywili się dobrze, toteż żyli długo, w zdrowiu i bez cierpień. Umierali oni ZE WSZYSTKIMI ZĘBAMI! W obecnych czasach obowiązuje Program Wyżywienia Narodu, tzw. trójkąt żywnościowy, w którym królują zboża, owoce i warzywa, natomiast wszelkie tłuszcze stanowią "zagrożenie dla zdrowia". Wiele ludzi chce żyć zdrowo więc stosuje się do ściśle narzuconego modelu żywienia (potrawy zbożowe, mączne, bardzo dużo owoców i warzyw) i chociaż powinni żyć dzięki temu ze 100 lat w zdrowiu i bez chorób, to skazują swój organizm na "tortury", a następnie na przedwczesną śmierć! Ludzie (obecnie) nie wiedzą co jest dla nich dobre a co złe. Warto podkreślić, że zwierzęta żyjące na wolności wiedzą co jest dla nich najlepsze, w przeciwieństwie do rozpieszczanych zwierząt domowych, które jedzą co dostaną, a nie to, co upolują.

    Nikt z reguły nie chce cierpieć, chorować i kończyć życie z powodu jakieś głupiej choroby, lecz ze starości, jak być powinno. Obecnie wyjątek stanowi osoba zdrowa, podczas gdy wiele lat temu wyjątek stanowiła osoba chora. Czy nie daje to dużo do myślenia? Otóż dopiero po takim wstępie można zacząć coś mówić o tym żywieniu, wcześniej byłoby to równoznaczne z rzucaniem "grochem o ścianę"!

    Na czym polega więc sekret długiego, zdrowego życia, samoczynnego wyleczenia z wielu uciążliwych i uprzykrzających radość życia chorób?

    Otóż na niczym innym, jak na dostarczeniu organizmowi jak najkorzystniejszej ilości BIAŁKA, TŁUSZCZY I WĘGLOWODANÓW (czyli CUKRÓW) w codziennych posiłkach. To nie jest takie trudne jak się wielu ludziom wydaje. Wydaje im się trudne, bo są schorowani i w ogóle całe życie jest dla nich trudne i uciążliwe. No cóż, wolą do końca życia faszerować się kubłami tabletek, tonami owoców i warzyw, których potrzeba znacznie mniej niż by się spodziewali, i które faktycznie nie mają tyle witamin ile im się przypisuje. Odnośnie witamin to zaciekawić powinien fakt, że wszystkie witaminy oprócz witaminy C znajdują się w jajkach, a dokładniej w żółtkach, natomiast witaminę C wystarczy spożywać raz w tygodniu (nawet 1 na 10 dni) w wątróbce (witamina C jest również między innymi w ziemniakach, fasolce szparagowej, groszku zielonym, papryce czerwonej, szczypiorku, pomidorach i w owocach jagodowych). ...muszę się poprawić, oni nie wolą, oni myślą, że tak ma być, że to jest normalne w naszych "chorych" czasach. Nie wiedzą gdzie jest prawda, mimo, iż myślą, że wiedzą. Obecnie, gdzie się nie spojrzy, wszędzie jest fałsz. Każda reklama, wielu lekarzy, nie wiedzących, że szkodzą (bo nawet nie dopuszczają do myśli istnienia ŻO, wolą nie wiedzieć, że szkodzą, a poza tym mieli by dylemat, czy porzucić cały swój dorobek życiowy dla ludzkości, czy może podtrzymywać swą ideologię skazując na śmierć miliony niewinnych ludzi). Jednak prawda istnieje niezależnie, czy się to komuś podoba, czy nie. Niektórzy się nawet na nią obrażają. No cóż, to już ich problem. Ona sama nie potrzebuje wspierania. Ona jest i będzie niezmiennie obecna "do końca świata". A ci, którzy "otworzą na nią oczy" i przyjmą ją do wiadomości, na pewno tego nie pożałują, wręcz przeciwnie, uznają to za najlepsze zdarzenie jakie miało okazję wpłynąć pozytywnie na ich życie.

    To są rzeczy warte przemyślenia i głębszego zastanowienia ponieważ decydując się na ŻO zmieniamy radykalnie większość naszych wieloletnich przyzwyczajeń a jednocześnie oszczędzamy organizmowi patologicznego funkcjonowania.

    Teraz będę pisać o białkach, tłuszczach i węglowodanach. To właśnie w ilości w jakiej się je spożywa tkwi ów sekret "długowiecznego" i "bezawaryjnego" funkcjonowania organizmu.

    BIAŁKO.
    Człowiek nie potrzebuje zbyt dużo białka (ok.30-50g dziennie). Nadmiar białka to dodatkowa, niepotrzebna praca dla organizmu, która to powoduje szybsze się jego starzenie no i oczywiście choroby. Im bardziej wartościowe białko spożywamy, tym mniej go potrzebujemy, a przy tym żołądek jest mniej obciążony. Najbardziej wartościowym białkiem jest ŻÓŁTKO JAJKA, gdyż jest to gotowy materiał do "zbudowania" kurczęcia . Inne wartościowe białka to : PODROBY - WĄTROBA WIEPRZOWA, NERKI, MÓŻDŻEK, SERCE, PŁUCKA, a także PRZETWORY i WĘDLINY PODROBOWE : SALCESONY, PASZTETOWA, PASZTETY - są one wartościowsze od wędlin i szynek. Wysoką wartość mają też : TŁUSTE SERY i ŚMIETANA (od 30% wzwyż). Mięso drobiowe oraz ryby nie powinny być często spożywane, gdyż są mało wartościowe. Natomiast białko roślinne nie nadaje się w ogóle do spożycia w ŻO (no może tylko skromne ilości).

    TŁUSZCZE.
    Jest to temat dosyć kontrowersyjny w naszych czasach. Na samo to słowo niektórym robi się słabo, podczas gdy Optymalni dzięki wpływowi tłuszczu na organizm mogli "stanąć na nogi" i zacząć nowe życie. Wiedza przeciętnego człowieka o tłuszczu wygląda tak : "Tłuszcz to otyłość, podwyższony cholesterol, wróg naszych czasów". Nic bardziej błędnego. Jeśli chodzi o otyłość to tyje się tylko wtedy, gdy równocześnie z tłuszczem spożywa się dużo białka i węglowodanów. Jeżeli ilość białka i węglowodanów w ciągu dnia nie jest przekroczona, to fizycznie przytycie jest niemożliwe, natomiast realne staje się schudnięcie. Zaskakujące? No cóż, wraz z tysiącami Optymalnych mogę to potwierdzić. Problem nr 2 - cholesterol. Jeśli ktoś zacznie stosować ŻO to poziom cholesterolu (jeśli ktoś miał nieprawidłowy) unormuje się, gdyż cholesterol powstaje tylko i wyłącznie w wyniku spożywania tłuszczów z dużą ilością węglowodanów (które na tym żywieniu są zdecydowanie ograniczone; do ilości jaką potrzebuje nasz organizm, a nie ile nam się podoba, aż do "pęknięcia żołądka"). Tłuszcze w ŻO powinny stanowić źródło energii (u większości ludzi to właśnie węglowodany stanowią podstawowe źródło energii, a ponieważ zmusza to organizm do wykonywania o wiele więcej pracy i wysiłku, stąd powstaje niezliczona ilość dokuczliwych dla człowieka choróB). Tłuszcze są odpowiedzialne za naszą sytość, więc spożywamy ich tyle, żeby być sytym. Nie da się zjeść za dużo tłuszczu, a jak ktoś chce na sobie eksperymentować, to rozczaruję go, ale nie dostanie zawału serca, ... najwyżej go przeczyści. Organizm poprzez sytość daje nam znać, że jesteśmy dobrze najedzeni i możemy zapomnieć o posiłku na długie godziny. Jest to dla wielu zabieganych ludzi uproszczeniem życia. Po przejściu na ŻO większość ludzi je dwa razy na dzień (przykładowo śniadanie o 7.00 , a obiad o 16.00). Najwyższą wartość biologiczną mają tłuszcze zawarte w ŻÓŁTKACH JAJEK i SZPIKU KOSTNYM, a następnie : w ŚMIETANIE, MAŚLE, ŁOJU WOŁOWYM i BARANIM, SMALCU GĘSIM, SŁONINIE, SMALCU WIEPRZOWYM. Z tłuszczów roślinnych pewne zastosowanie w diecie optymalnej ma oliwa z oliwek i olej słonecznikowy. Można też spożywać ORZECHY LASKOWE i WŁOSKIE oraz ZIARNA SEZAMU i WIÓRKI KOKOSOWE, które zawierają sporo tłuszczu. Najbardziej szkodliwy jest olej kukurydziany i olej z wiesiołka. Margaryna także nie cieszy się dobrą opinią na ŻO.

    WĘGLOWODANY (CUKRY).
    To właśnie z ich nadmiaru bierze się większość chorób. A wystarczyło by jeść ich około 50g, żeby człowiek do końca życia mógł cieszyć się dobrą sprawnością zarówno fizyczną, jak i umysłową, a choroby znać, ale tylko z opisów w książkach. Najsmutniejsze jest to, że ludzie, którym najbardziej zależy na zdrowiu, najbardziej się wyniszczają, bo najściślej stosują obowiązujący model żywienia w Polsce. Zapotrzebowanie na węglowodany (białko też) jest zależne od wzrostu. Źródłem węglowodanów mogą być zarówno ziemniaki, warzywa, jak i owoce oraz optymalne ciasta i smakołyki (oczywiście mają one mniej cukru, niż te ze sklepu, ale są o wiele smaczniejsze).

    Ważną rzeczą jest określenie sobie właściwej ilości białka, tłuszczu i węglowodanów. Do tego potrzebny jest wzrost. Jest to logiczne. Wiadomo, że osoba mająca 2m wzrostu nie będzie jadła tyle samo co ta, która ma 150cm. Powiedzmy, że ktoś ma 160 cm wzrostu. Po odjęciu 100 zostaje nam 60 i to nas interesuje. 60 to waga należna (WN), przy czym ze względu na różną budowę kości od wagi należnej dopuszczalne jest +/- 10-15% odchylenia. Waga należna to nie jest waga idealna dla nas tylko dla naszego ciała. Osoby "za chude" przybierają masy mięśniowej, a osoby za grube chudną. Nie da się niczego oszukać. Gdy już się schudnie, to taka waga powinna się utrzymywać do końca życia (mowa tu o osobie dorosłej) i jest to prawdziwa waga należna. Obliczając białko mnożymy WN i 0,5, co daje 30g białka (przy białku wartościowym) Jest to dolna granica. Na dobę powinno się spożywać od 30-50g (osoby wyższe jeszcze więcej oczywiście!). Przy rozpoczęciu ŻO następuje przestrajanie i przebudowa organizmu, która w zależności od wieku trwa przez ok. miesiąc u młodych i ok. 3 miesięcy u starszych. Wtedy spożycie białka zwiększa się nawet do 100 ,czy 130g na dobę (około 1-1,2g na kg WN). Ilość tłuszczów powinna być przynajmniej 2-krotnie większa od ilości białka, tak, żeby na 1g białka przypadało 2,5-4g tłuszczu. Przy wysiłku fizycznym powinno go być więcej, a gdy osoba chce schudnąć, należy go ograniczyć do 1 : 2 (stosunek białka do tłuszczu). Na chłopski rozum, jeśli zjemy 40g B to tłuszczu powinniśmy zjeść co najmniej 100g, bo 100 : 40 = 2,5 , a 2,5 to nasza dolna granica (jeśli się nie chcemy odchudzać). Ilość węglowodanów obliczamy mnożąc WN i 0,8 czyli 60 x 0,8 = 48g W (około 50g). Jak widać jest ich zdecydowanie mniej niż tłuszczu. Coraz więcej ludzi decyduje się na ten model żywienie, ale i tak (na razie) wciąż jest więcej osób, które wolą zjeść 500g W i nie przejmować się niczym do czasu ...


    Korzyści ze stosowania ŻO:

    - przedłużone życie
    - brak chorób lub ich cofnięcie
    - szczupła sylwetka
    - poprawa samopoczucia
    - gładka cera i skóra (bez kosmetyków!)
    - bezpowrotne zniknięcie wszelkich żylaków, rozstępów i cellulitisu
    - mocne paznokcie, ładne włosy (nie przetłuszczające się) i do końca życia
    - lepsza odporność na stresy i kłopoty codziennego życia
    - lepsze myślenie, wręcz odmienny sposób myślenia niż przed rozpoczęciem ŻO
    - szybszy refleks
    - o wiele więcej energii życiowej
    - mniejsze obciążenie narządów wewnętrznych pracą, co umożliwia ich dłuższe funkcjonowanie, czyli krótko mówiąc dłuższe życie
    - późnienie dojrzewania co również przedłuża życie(dzieci które są "dorodne" przestają rosnąć, a tym samym dają sobie możliwość na dłuższe życie
    - krótszy sen
    - szybsze efekty uczenia się
    - mniej się soli, gdyż po przejściu na żywienie potrawystają się dla nas za słone
    - potrawy słodkie przestają nam imponować
    - jemy po to żeby żyć, a nie żyjemy po to żeby jeść!





    Podstawowe Prawa Biochemi

    ,Biochemia Harpera''
    Wydawnictwo Lekarskie PZWL ( rok. Wydania. 1998 )


    Uważa się, że tłuszcze pokarmowe obciążają, podczas gdy białka i cukry oszczędzają wątrobę. Prawda jest jednak zupełnie inna: trójglicerydy wchłaniane z przewodu pokarmowego w przeciwieństwie do białek i cukrów nie są wychwytywane przez wątrobę. ( str. 207 )

    Twierdzi się, że tłuszcze pokarmowe odkładają się w naczyniach, powodując miażdżyce, podczas, gdy przy żywieniu tradycyjnym odpowiedzialne za to są kwasy tłuszczowe produkowane z cukrów w wątrobie ( str. 270 )

    Sądzi się, że dieta owocowo-warzywna, niskotłuszczowa powoduje obniżenie cholesterolu w tkance tłuszczowej i krwi. Faktycznie jest całkiem inaczej. Duże ilości cukrów w diecie zwiekszają produkcję kwasów tłuszczowych, natomiast zjadanie tłuszczów powoduje zachamowanie jego produkcji ( str. 277, 328 ).

    Cukier owocowy ( fruktoza ) uznawany jest za bardzo zdrowy. Od dawna jednak wiadomo, że zalewa on szlaki metaboliczne w wątrobie powodując nadprodukcję trójglicerydów i cholesterolu. Zazwyczaj z fruktozą spożywane są duże ilości glukozy, co również doprowadza do cukrzycy ( str. 264 )

    Duże ilości cukrów w diecie pobudzają wydzielanie insuliny, która pobudza produkcje tłuszczu, a hamuje jego rozkład ( str. 278 ).

    Powszechnie stosowanie diety cukrzycowe zawierają zazwyczaj duże ilości węglowodanów, które w praktyce uniemożliwiają wyleczenie. Często zaleca sie spożywanie soi i roślin strączkowych jako źródła protein, podczas gdy wiadomym jest, że są to białka niskiej wartości. Białkami o wysokiej wartości są natomiast białka zwierzęce, a szczególnie żółtka jaj ( str. 778 ).

    W wielu przypadkach osobom chorym zaleca sie diety niskokaloryczne Choć wiadomo, że ustrój ssaków wymaga dostawy środków odżywczych W ilościach niezbędnych do pokrycia wydatków energetycznych. ( str. 775 ).

    Każdy dietetyk wie, że ilość energii otrzymywana ze spalania grama tłuszczu jest okolo 2,5 raza większa, niż z takiej samej ilości cukru.

    Tych kilka powyższych przykładów jednoznacznie określa, jakie produkty spożywcze są dla człowieka wskazane, a jakie nie.

    Jeżeli stosowana dieta kłóci się z podstawowymi prawami biochemi, to w żaden sposób nie może człowiekowi pomoc, a prawie zawsze musi doprowadzic do pewnych zaburzeń i pogorszenia stanu zdrowia. Zywienie optymalne jest jedynym, skutecznym sposobem na życie, a w świetle najnowszych badań amerykańskich i niemieckich uczonych twierdzenie o szkodliwości jedzenia tłuszczu, jajek itp. Można włożyć między bajki.

    źródło: Lek.med. Przemyslaw Pala

    Moi mili, te informacje to tylko krótka charkterystyka zdrowego modelu żywienia jakim jest Żywienie Optymalne(ŻO).
    Całym skarbcem ogromnej naukowej wiedzy są pozycje książkowe, które tutaj poniżej wymienię dla osób, które chą sie zagłębić w cały ten temat zdrowego odżywiania.

    1. Jan Kwaśniewski "Żywienie Optymalne"
    2. Jan Kwaśniewski, Marek Chyliński "Dieta Optymalna"
    3. Jan Kwaśniewski, Tomasz Kwaśniewski "Tłuste Życie"
    4. Jan Kwaśniewski, Marek Chyliński "Dieta Optymalna - Dieta Idealna"
    5. Wolfgang Lutz, "Życie Bez Pieczywa"
    6. miesięcznik "Optymalnik"
    7. miesięcznik "Optymalni"



    AKTYWNOŚĆ RUCHOWA A ŻYWIENIE OPTYMALNE.

    Poniżej przedstawiam artykuł i opis jak powinni odżywiać sie sportowcy ludzi epodejujący szeroką aktywność sportowo - rekreacyjną, przy zastosowaniu Żywienia Optymalnego.

    Wiele pytań młodych osób zainteresowanych żywieniem optymalnym kierowanych do Naszego Doktora i doradców żywieniowych dotyczy żywienia młodych ludzi uprawiających sport dla przyjemności i poprawienia kondycji oraz sportowców wyczynowych. Wobec wzrastającego zainteresowania dietą optymalną, sprawnością fizyczną i - z drugiej strony - plagą otyłości wśród dzieci i młodzieży, budujące jest to, że część z nich zaczyna rozumieć problem prawidłowego odżywiania. Musimy umieć doradzić i tej bardzo pokaźnej grupie młodzieży. Młodzi ludzie trafiają do różnych klubów sportowych i siłowni, i poprzez popularne miesięczniki, rady kolegów i instruktorów korygują swój sposób odżywiania, kierując się kalorycznością pokarmów oraz - bardzo często - uzupełniając dietę drogimi preparatami proteinowymi lub węglowodanowymi suplementami i sterydami.



    W marcowym numerze popularnego miesięcznika "Muscle & Fitnes" z 1996 r. natknęłam się na rady dr. n. med. Mauro Di Pasquale w artykule "Dieta anaboliczna - sposób na muskulaturę." Autor dyskredytuje rolę diety węglowodanowej jako najlepszej dla kulturystów i pisze: "dieta wysokotluszczowa wytwarza w organizmie środowisko hormonalne, sprzyjające przybieraniu masy mięśniowej, wydzielanie testosteronu i hormonu wzrostu jest stymulowane w sposób naturalny, a wydzielanie insuliny jest kontrolowane. Uważam, że dieta wysokotłuszczowa ogranicza akumulację tłuszczu w organizmie, maksymalizując jednocześnie wzrost muskulatury. Moje doświadczenia z kulturystami wskazują, że nie cierpią oni na wahania nastrojowe, powszechne u stosujących dietę wysokowęglowodanową. Spożywanie dużej ilości protein, często trudne w przypadku diety węglowodanowej, nie jest aż tak trudne w przypadku diety anabolicznej. Powszechne w przypadku diety wysokowęglowodanowej, olbrzymie wahania wagi ciała ulegają ograniczeniu w przypadku diety anabolicznej, spalającej tłuszcze."
    Autor zaleca, aby w okresie przejściowym spożywać 55-60% kalorii z tłuszczu, 30-35% kalorii z protein i 5-8% z węglowodanów. W weekendy zaleca zwiększenie spożywania węglowodanów do 45-60%, proporcjonalnie kosztem tłuszczy i białek. Autor omawia też pozytywne aspekty zdrowotne diety wysokotłuszczowej, stwierdzając, że według jego obserwacji i doświadczeń prawidłowo stosowana sprzyja zdrowiu.

    Zalecenia doktora Pasquale są bliskie modelowi żywienia proponowanego przez doktora Kwaśniewskiego. Mogłabym przytoczyć wiele jeszcze przykladów i cytatów świadczących o tym, że specjaliści w sprawie odżywiania sportowców "miotają się" i nie wiedzą jakie zalecenia kierować w stronę swoich podopiecznych, aby skutkowały większą wytrzymałością i sprawnością, lepszą muskulaturą i nie powodowały schorzeń stawów, ukladu krążenia, impotencji wśród osób, które w młodości uprawiały intensywnie sport. Pewnie długo jeszcze będzie trwała wsród naukowców batalia o wyższości Wielkiej Nocy nad Bożym Narodzeniem, czyli co lepsze węglowodany, czy tłuszcze. Nawet jeśli ewidentne będą wyniki sportowców odżywiających się wysokotłuszczowo, to i tak fobia przed tłuszczami nasyconymi będzie intensywnie wspierana przez producentów odżywek: D-rybozy, L-karnityny, anabolików i innych cudownych a drogich preparatów, doprowadzający do ruiny zdrowie i kieszeń sportowców. Tymczasem i tu dzieją się nieprzewidywalne rzeczy. Niezgłębionym źródłem wiedzy i niestety, bardzo często też dezinformacji jest Internet. Tym bardziej, że należy do mediów bardzo szeroko rozpowszechnionych wśród mlodzieży. Ma coraz większy wpływ na różnego rodzaju mody i obowiązujące mity, że należy do mediów bardzo szeroko rozpowszechnionych wśród młodzieży. Wiedzą o tym specjaliści od marketingu i robią co mogą, by sprzedać swoje produkty. Zadają sobie wiele trudu, by produkować i uaktualniać tak wiele stron internetowych.

    Szukając materiałów do tego artykułu poświęciłam wiele nocnych godzin na przeglądanie co ciekawszych stron WWW i doprawdy nie znalazłam strony traktującej o odżywianiu sportowców, gdzie nie pisałoby się o diecie optymanej. Jest to najczęściej poruszany temat. Niech przykładem będzie portal Polskiej Kulturystyki, gdzie wieczorami bywa jednoczesnie na stronie po 500 osób. Od 11 czerwca temat diety bogatotłuszczowej został wywołany poprzez list jednego z uczestników Forum: "Od 2 tygodni jestem na diecie wysokotłuszczowej (taka zmodyfikowana dieta Kwaśniewskiego ze zwiększoną ilością białka). Efekty natychmiastowe i rewelacyjne. Wagowo schudłem ok. 3-4 kg, ale wizualnie poprawia się z dnia na dzień. Codziennie widzę u siebie jakieś nowe żłobienia i wcięcia. Wprawdzie jest jeszcze trochę tłuszczyku do zgubienia, ale jest super. A moje ulubione dania to parówki z roztopionym serem (podgrzane w mikrofalówce), polane majonezem. Jem dużo całych jajek, tłustego sera (biały, żółty i topiony), ryby (smażony łosoś w śmietanie - pycha), kiełbaskę. Zapraszam do dyskusji fachowców i laików o zaletach, wadach i doświadczeniach z taka dietą." Wiadomość ta została przeczytana 38313 razy, a dyskusja zawiera 75 stron! Mozna wnioskować, że wielu młodych ludzi uprawiajacych sport, próbuje odżywiać się optymalnie. Niestety, brak właściwych informacji i wiedzy może powodować złe efekty. Wielu internautów stosujących dietę wysokotłuszczową, chce dowiedzieć się więcej stąd apel do młodzieży optymalnej: stwórzcie stronę intenetową, która dawałaby rzetelne informacje o żywieniu optymalnym dla młodych aktywnych; bierzcie udział w dyskusjach internetowych.

    Wykorzystując wiedzę doktora Kwaśniewskiego i moje własne doświadczenia można wskazać, że żywienie optymalne jest najlepszym sposobem odżywiania dla wszytkich uprawiających sport, we wszystkich dycyplinach i na różnych poziomach intensywności treningu. Nie należy bać się spadku wytrzymałości ani umięśnienia.

    W ciągu kilku do kilkunastu dni prawidłowego stosowania żywienia optymalnego organizm przestawia się z energii pochodzącej z węglowodanów na energię pochodzącą z tłuszczy, jest wydolny, nie męczy się, może uzyskiwać większe osiągnięcia. Przewaga tłuszczu nad węglowodanami wynika z jego większej wydajności energetycznej przy stosunkowo mniejszej masie. Cząsteczka kwasów tłuszczowych dostarcza więcej trójfosforanu adenozyny (ATP) niż cząsteczka glukozy.

    Dieta sportowca będzie zależała przede wszystkim od wydatku energetycznego (intensywny trening 7-10 kcal/min., czyli ok. 1 g tłuszczu /min., który przy określonym obciążeniu wysiłkowym jest względnie stały dla osób o tej samej masie ciała).

    Białko 0,8-1,2-1,5 g /kg /dzień

    - wielkość zapotrzebowania na białko zależy od trzech czynników: jakości białka, wartości kalorycznej posiłków (im więcej jedzenia tym więcej potrzeba białka, żeby to strawić) i aktywności fizycznej. Powinno być to białko z jajek (całych lub żółtek), kolagenowe. Raz w tygodniu podroby, białko mięśniowe z karkówki, golonki, tłustych wędlin wieprzowych, serów i czasami ryb.

    Tłuszczy przynajmniej trzy razy tyle
    co białka i więcej w postaci jaj, masła, śmietany i słoniny. Na godzinę intensywnego treningu potrzeba około 40-50 gram tłuszczu - to tyle co w 150 gramach śmietanki. Jeśli przeliczyć to na często spożywane przez sportowców banany, to trzeba ich zjeść około kilograma. Łatwo sobie wyobrazić ile trzeba energii i białka, żeby zmetabolizować kubeczek śmietanki w porównaniu z kilogramem bananów.

    Węglowodany 0,8 g /kg /dzień,

    ale nie więcej jak 100 g ("Biochemia Harpera str. 776 zaleca pobieranie 50-100 g /dobę). Najlepszym źródłem węglowodanów są warzywa, ziemniaki, desery optymalne i niewiele owoców. Trening wytrzymałościowy nasila całkowite utlenianie kwasów tłuszczowych, zwiększając zawartość trójglicerydów w mięśniach i maksymalne uwalnianie kwasów tłuszczowych. Procesy te pozwalają zachować zapasy węglowodanów i wydłużyć intensywny wysiłek.

    W porównaniu z ograniczonymi zasobami węglowodanów ustrój dysponuje obfitymi zapasami tłuszczu. Warto przestawić organizm, by je wykorzystać, być silnym i sprawnym nie tylko w okresie młodości i aktywności sportowej, ale do późnej starości.

    Źródło: Maria Klaida

    Tak więc zastanówmy się nad naszym dotychczasowym odżywianiem i pójdźmy w stronę zdrowego optymalnego modelu żywienia.

    zebrał i zestawił Paweł Łukaszewicz
    • 1

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemanko, w tym przypadku, mogę polecić Ci takie produkty (dla ułatwienia przygotowałem boks ze zdjęciami):


  • Universal Animal Omega - 30 sasz.Universal Animal Omega - 30 sasz. 150.00 zł 99.00 zł
  • BSN Volumaize 574 gBSN Volumaize 574 g 163.00 zł 99.00 zł
  • BPI Pump-HD - 330gBPI Pump-HD - 330g 189.00 zł 139.00 zł
  • UNS MASS Shocker White - 3400g [new formula]UNS MASS Shocker White - 3400g [new formula] 119.00 zł 89.00 zł
  • BSN Lean Dessert 630gBSN Lean Dessert 630g 82.00 zł 74.99 zł
  • Olimp Prostatan - 60 kaps.Olimp Prostatan - 60 kaps. 39.00 zł 35.00 zł
  • Dymatize Super Mass Gainer - 5443 gDymatize Super Mass Gainer - 5443 g 169.00 zł 149.00 zł
  • UNS Classic Whey 100% - 1800gUNS Classic Whey 100% - 1800g 219.00 zł 155.00 zł
  • Gaspari Nutrition Qualitine 100GGaspari Nutrition Qualitine 100G 22.00 zł 12.9 zł
  • MHP T-Bomb II - 168 tabl.MHP T-Bomb II - 168 tabl. 219.00 zł 149.00 zł
  • BSN Syntha-6 - 2270gBSN Syntha-6 - 2270g 199.00 zł 179.00 zł
  • FA Whey Protein 908 g - foliaFA Whey Protein 908 g - folia 76.00 zł 69.00 zł
  • Revolutions Beef Protein Isolate 1814gRevolutions Beef Protein Isolate 1814g 199.00 zł 169.00 zł
  • San Intra Fuel 608gSan Intra Fuel 608g 149.00 zł 149.00 zł
  • VPX SyntheSize 580GVPX SyntheSize 580G 139.00 zł 124.99 zł


  • Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    Gość_Tomiczi_*

    Gość_Tomiczi_*
    • Goście
    Przepraszam że odkopuje tak stary temat ale bardzo, bardzo ciekawi mnie on.

    Przeczytałem go dokładnie i brakuje mi oprócz zalet, wad no i podsumowania.
    Poza tym, niby tak dużo ludzi trenujących skłania się ku ŻO ale jakoś odpowiedzi do tego artykułu brak.
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników


    Najważniejsze działy: Kulturystyka | Dieta | Przepisy | Trening | Doping | Fitness | MMA
     Zamknij okienko