deca 1strzał co 7dzień (miałem 16 ampolek 1 ml i 7 ampolek po 2ml)
prolo 1 strzał co 5 dzień (mialem 15 ampolek 1 ml) ale dorzucilem w 5 tygodniu brania decki
Wszystko bylo pieknie git w czasie trrwania cyklu przyrosty+siła+energia+LIBIDO!!! po cyklu tak jak pisalem wyzej odblok byl z clomidu i nolwy.
od kiedy zaczely sie juz spadki zauwazylem ze robi mi sie gino a raczej lipo bo klate tak zatłuscilo ze szok! poszedlem do endokrynologa zrobil mi USG i powiedzial ze mam lekkie gino ale tłuszczu tez nie zamało. Powiedzial ze by wiecej sterydow nie brac bo sie powiekszy. Z czasem zaczolem odczowac libido ze mi szwankuje tzn nie mam ochoty na babki i tak stopniowo az do 0% mam juz tak przez 2 lata i lipa na maxa myslalem ze organizm sam sie odblokuje tak jak niektorzy mi mowili ale do tej pory nie ma nic nawet w 1% poprawy brak. przeciez odblok zrobilem pozniej jeszcze raz poprawilem clomem i tamoxem tzn juz 2 raz mysle ze moze dlatego ze nie zapodalem HCG? ale podobno na gino HCG to samobojstwo gdzies tam tak wyczytalem tym bardziej ze nie miałem autofrji jader po cyklu... brałem tez proviron ze 6 opakowań i tez nic.... NIe wiem co teraz zrobic chcialbym chociaz w polowie odzyskac swoje libido tak jak mialem kiedys. Co byscie mi poradzili???? mam schwonae propionate 15 ampolek i 2 listki clomidu dokupie jeszcze tamoxa moze jak bym zrobil lajtowy cykl na odmulenie sie jak myslicie???
bylem na badaniu testa i prolaktyny wyszlo niby w normie ale ja nie czuje sie na silach tzn kuśka staje mi jak sztywny drąg ale dziewuchy mnie nie krecą wogóle!!!!!!!!!!!!!!!!! :(:(:( prosze o porade doświadczone osoby
Użytkownik makos0082 edytował ten post 22 luty 2009 - 18:56
Pomoc





Temat jest zamknięty









