Mięśnie pomocnicze: czworoboczny część środkowa, czworoboczny część dolna, równoległoboczny, najszerszy grzbietu, obły większy, naramienny akton tylny, podgrzebieniowy, obły mniejszy, piersiowy większy, ramienny, ramienno-promieniowy
Stabilizatory: dwugłowy ramienia, długa głowa tricepsu, prostowniki grzbietu, kulszowo - goleniowe, przywodziciel wielki, pośladkowy wielki
Wykonanie: Podejdź do sztangi i rozstaw stopy na szerokość barków. Pochyl tułów pod kątem 20 – 30 stopni od pełnego wyprostu, zachowując naturalną krzywiznę kręgosłupa. Złap gryf na szerokości barków nachwytem lub podchwytem. Patrząc przed siebie weź oddech i rozpocznij ruch wiosłowania. W momencie dotknięcia gryfem brzucha wypuść powietrze i zacznij powoli opuszczać sztangę do momentu pełnego rozciągnięcia mięśni.
Uwagi: Nazwa ćwiczenia pochodzi od jednego z najbardziej utytułowanych kulturystów w historii – Doriana Yates`a, który je wymyślił. Główne różnice pomiędzy wiosłowaniem Yates`a, a zwykłym wiosłowaniem to kąt nachylenia tułowia. Otóż w omawianym ćwiczeniu tułów powinien być nachylony pod kątem ok. 20 – 30 stopni od pełnego wyprostu. Pozwala to na mocniejsze zaangażowanie górnej części pleców w tym również czworobocznego. Sztanga prowadzona jest do brzucha. Sam pomysłodawca ćwiczenia zalecał stosowanie podchwytu, co pozwala na użycie większych ciężarów, ale również mocniej angażuje biceps, o czym przekonał się sam Yates. Nie ma również możliwości wiosłowania do klatki. Można je wykonywać również sztangą łamaną, która zmniejsza naprężenia w nadgarstkach. Podczas jego wykonywania kluczową sprawą jest unikanie okrągłych pleców czyli tzw. kociego grzbietu. Wiosłowanie powinno być robione głównie przez odpowiedni ruch barków i łopatek, zgięcie przedramion powinno być tylko wykończeniem ruchu (ćwiczenia), unikniesz wtedy zbyt dużej pracy ramion w stosunku do pleców. Zasady dotyczące szerokości oraz sposobu chwytu są takie same jak w przypadku zwykłego wiosłowania.



Pomoc













