Byłem u lekarza z małą opuchlizną na kolanie ,okazało się ,że to wysiek w kolanie -ściągnięto mi płyn razem z zawartością krwi .Po tygodniu niestety znów urosła bania ,udałem się ponownie do lekarza niestety już inny ( starszy rocznik) który kategorycznie zabronił mi abym nie dał sobie robić żadnych punkcji , a w szczególności pozwalać na wstrzykiwanie czegokolwiek w kolano.Zalecenie okłady z lodu , i naproxen w tabletkach (bez żadnej osłony ,choć jestem po przebytej chorobie wrzodowej) jak nie pomoże to na operację usunięcia wysieku .Martwi mnie to, że po pojawieniu się owego wysięku, od kolana zaczeło promieniować w kierunku pachwiny palący ból w okolicach żył , teraz piekący lekki ból pojawił się z tyłu uda i na przedramionach rąk w okolicach żył na zgięciach ramion pod pachami.Mówiłem o pieczeniu obydwóm lekarzom ,jednak bez żadnej reakcji lub porady ,zalecenia na ten problem , rozumiem że to ma tak boleć przy tym wysieku ?i jest to normalne?? bo niestety mnie to trochę niepokoji !!! (może to jakieś zapalenie poszło w żyły).Pytanie czy tylko operacja ?? może ktoś fachowo doradzi co mam robić - może zmienić lekarza na początek?
P.S.
Z racji wykonywanego zawodu większość prac wykonuje na kolanach (prace instalacyjne ,nie klęczenie w kościele ani przed )
Użytkownik androlek edytował ten post 23 czerwiec 2009 - 12:38
Pomoc








