WYMIARY:
typ budowy: zapuszczony ekto
wzrost: 170
waga: 81
klatka: 118
pas: 90
lapa: 41
przedramie: 32
nadgarstek: 19
udo: 60
lydka: 42
bf:
Celem jest drastyczne zmniejszenie bf'u przy zachowaniu masy miesniowej. Waga nie ma znaczenia, poza tym nie ma sensu na nia zwracac uwagi, bo nie jest miarodajna. Tylko lustro i ewentualnie miarka.
DIETA:
1. 30g B, 10g T, 50g W
2. 25g B, 10g T + warzywa
3. 25G B, 10g T + warzywa
4. 30g B, 50g W + warzywa
5. 25g B, 25g W
6. 30g B, 10g T + warzywa
7. 30g B
kcal: ~2000
B: 2,5g
T: 0,5g
W: 1,5g
Posilki co 2 godz. dlaczego taki zapis, a nie konkretne produkty? Dlatego, ze jest tutaj spora rotacja. Staram sie jesc jak najrozniejsze produkty trzymajac sie jedynie btw i kcal. Z doswiadczenia z dietami low carb wynioslem do tej pory, ze jesli zbyt dlugo odmawiam sobie czegos, to predzej czy pozniej i tak mnie to dopadnie, stad taka roznorodnosc. Generalnie dieta jest mocno intuicyjna, jesli ktoregos dnia mnie ssie, wrzucam wiecej tluszczu, jesli czuje sie pelny ograniczam je, jesli czeka mnie ciezszy trening zjadam wiecej wegli, a tne je w tym samym tygodniu przy treningach bardziej pompujacych. Tak czy inaczej w tygodniu wychodze na zero w stosunku do ustalonych wartosci, a to jest o wiele wazniejsze niz dzienny bilans. Z czasem bede jeszcze obcinal wegle, szczegolnie w dni bez silowego, do tego zabawa tluszczami, ogolnie bede mieszal w zaleznosci od przebiegu wycinki. Dodatkowo robie delikatne "ladowanie" co dwa tygodnie, jedzac tego dnia wegle kosztem tluszczu dla uzuzpelnienia glikogenu.
SUPLEMENTACJA:
przed sniadaniem: spalacz
do sniadania: 3g omega3, czosnek, witamina e, kompleks witamin i mineralow
przed treningiem: spalacz
po treningu: 500mg witaminy c, kompleks witamin i mineralow
przed snem: zma, 5mg melatoniny
Co tu gadac, raczej standard. Jesli chodzi o spalacz to obecnie idzie dyma burn, wersja 100kaps, w pierwszym tygodniu 2x 1kaps, teraz 2x 2kaps. Sprzet sprawdzony, lajtowy, dobry na wejscie po przerwie od stymulantow. Pozniej przerzuce sie na kombo kofeiny i geranium, jesli uda mi sie w koncu uzyskac odpowiednio niski bf dorzuce yohe. Bez bcaa, nie ma sensu.
TRENING:
fbw: 3x w tygodniu, serie laczone, superserie, serie kombinowane
1. martwy ciag na prostych nogach + wykroki 3 serie
1. rozpietki skos dodatni + wyciskanie hantli skos dodatni 3 serie
2. podciaganie na drazku + wioslowanie w waskim chwycie 3 serie
3. wznosy bokiem + wyciskanie hantli 2 serie
4. uginanie sztanga lamana + hantle mlotkowo 2 serie
5. pompki na poreczach + francuz 2 serie
6. lydki + brzuch 2 serie
aeroby: 6x w tygodniu, po silowym, w dnt
Dwa treningi w tygodniu dosc ciezkie, jeden bardziej pompujacy. Do tej pory robilem po jednej serii mniej, zeby sie przyzwyczaic do tego typu treningu, a musze przyznac, ze niezle daje po dupie. Od poniedzialku juz wedlug rozpiski. Co do aero, to pierwsze dwa tygodnie tylko 3x 30min w dnt, obecnie juz dodatkowe 20min po silowym. Plan jest taki: z kolejnymi tygodniami bede dodawal dodatkowe minuty do aero po silowym do maks 35min, w dnt to samo, ale tu szybciej do maks 50min, ktore potem rozbije na dwa treningi po 30min, jeden na czczo, drugi wieczorem. Do tego od czasu do czasu jakies interwaly, tabata, cokolwiek dla urozmaicenia.
Z FARTEM!
Pomoc
















KFD Silver







KFD Gold
