
Ostatnie badania przeprowadzone przez wybitnego badacza Williama J. Kramera były ostatnim gwoździem do trumny dla jednej z teorii hipertrofii mięśni.
Czym jest hormonalna teoria wzrostu mięśni?
Wzrost i rozwój: hormony takie jak testosteron, hormon wzrostu i IGF-1 są niezwykle istotne przy budowie i rozwoju tkanki mięśniowej.
Podaż hormonalna: zastrzyki hormonalne, a zwłaszcza iniekcja testosteronu wykazała wzrost siły i masy mięśniowej podczas gdy obniżony poziom tego hormonu wykazuje spadki w sile i masie mięśni.
Wzrost po treningowy: ilość wyżej wymienionych hormonów ulega podwyższenia po treningu oporowym (siłowym). Skala wzrostu zależy w głównej mierze od przerw między seriami oraz używanego obciążenia. Przykładowo, największe wzrosty hormonów odnotowano u osób, których trening opierał się na wysokiej intensywności z wykorzystaniem dużych grup mięśniowych.
Na podstawie powyższej hipotezy hormonalnej zakłada się, że:
• Wzrost masy mięśniowej spowodowany jest przez wzrost hormonów, których poziom ulega podwyższeniu na skutek treningu siłowego.
• W celu zmaksymalizowania efektów należy stosować programy treningowe bazujące na ćwiczeniach wielostawowych z krótkimi okresami odpoczynku.
• Mniejsze partie mięśniowe takie jak biceps/triceps powinny być łączone z ćwiczeniami na duże gupy mięśniowe, aby spotęgować wzrost hormonów anabolicznych.

Upadek hipotezy hormonalnej
Czynniki wzrostu mięśni: ostatnie odkrycie czynników takich jak MGM czy IGF-1 wykazały, iż to właśnie te faktory są w głównej mierze odpowiedzialne za przyrost mięśni, a nie hormony systemowe. Odkrycie tych czynników lokalnych, znajdujących się w mięśniach, pokazały dlaczego wzrost tkanki mięśniowej jest specyficzny dla ćwiczonych grup mięśniowych. Gdyby hormony systemowe były rzeczywiście odpowiedzialne za wzrost masy mięśniowej, odnotowano by ich progresję w nie ćwiczonych mięśniach.
Brak influencji hormonu wzrostu: iniekcja wysokich dawek hormonu wzrostu tylko w niewielkim stopniu wspiera wzrost siły i masy mięśniowej. Tak więc korzyści płynące z malutkich pików hormonu wzrostu po treningu siłowym nie zmieniają bieżącego poziomu tego hormonu.
Jednostronne ćwiczenia: zwiększenie wzrostu mięśni odnotowano w przypadku treningu jednostronnego bez podwyższenia hormonów systemowych. Na przykład, jednostronne uginanie rąk hantlem nie powoduje skoku poziomu hormonów systemowych, natomiast obserwuje się wzrost siły i masy mięśniowej.
Synteza białek: nie odnotowano zwiększenia syntezy białek w momencie, gdy wzrost poziomu hormonów systemowych uległ podwyższeniu bezpośrednio po treningu oporowym.
Jaki był projekt badania?
• Dwunastu zdrowych, młodych ludzi trenowało bicepsy przez 15 tygodni w osobnych dniach.
• W jednym z doświadczeń, uczestnicy badania wykonywali jednostronne uginanie rąk hantlem w celu utrzymania podstawowego poziomu hormonów.
• W innym doświadczeniu, zawodnicy wykonywali identyczne uginanie rąk hantlem jednak bezpośrednio po wykonanym ćwiczeniu przechodzili od razu do treningu nóg o wysokiej objętości w celu pobudzenia wzrostu hormonów.
• Jeśli hipoteza hormonalna była prawdziwa, oznacza to że uczestnicy wykonujący serię łączoną powinni mieć większy przyrost siły i mięśni.
Jakie były wyniki badań?
Niestety, po 15 tygodniach ćwiczeń nie odnotowano żadnych istotnych różnic między grupą 1 a 2. Ponadto, nie wykazano zmian w przekroju poprzecznym mięśni wśród uczestników badania.
Po prostu, wzrost testosteronu, hormonu wzrostu i IGF-1 po treningu siłowym nie pomagają w rozwoju mięśni/siły. Te badania stały się gwoździem do trumny dla jednej z najlepszych teorii hipertrofii mięśniowej.

Praktyczne zastosowanie
Jeśli twój trener uważa, iż trening siłowy wspiera wzrost hormonalny, wyślij mu ten artykuł.
Żródło:
http://jap.physiolog...1147.2009.short
http://www.exerciseb..._muscle_growth/
© kfd.pl / Kopiowanie i powielanie materiału bez pisemnej zgody administracji kfd.pl - zabronione.
Pomoc



























