Przejdźmy do rzeczy. Pracuję fizycznie, diety nie moge ustawić na masową, więc trening słuzy jedynie zdrowej sylwetce i jakiejs tam krzepie
Zdecydowałem się na push and pull, chociaż cały czas jeszcze myślę nad fbw. Trening 3 dniowy.
Here we go:
Push A
Wyciskanie sztangielek na skosie + 3s 10-6
Wyciskanie sztangi na ławce poziomej 3s 12-10
Wyciskanie żołnierskie siedząc 3s 15
Unoszenie ramion na boki 2s 15
Wyprosty ramienia w oparciu tułowia 3s 10
Brzuch + szrugsy
Push B
Rozpiętki na skosie + 3s 15
Wyciskanie sztangi na płaskiej 3s 8-6
Podciąganie sztangi wzdluż tułowia 3s 12
Wyciskanie sztangi w wąskim chwycie (skos w górę lub płaska - jak lepiej?) 3s 10-8
Brzuch + szrugsy
Pull A
Przysiady do ziemi 4s 15-12
Martwy na wyprostowanych nogach 3s 10-8
Wiosłowanie sztangielką w oparciu tułowia 3s 6
Unoszenie ramion w opadzie tulowia 2s 15
Uginanie łamaną stojąc 3s 10-6
Przedramię - nachwyt + podchwyt ss
Pull B
Przysiady 3s 10
Wykroki 3s 20-15
Wiosłowanie sztangą 4s 10-8
Tu dodam wyciąg, ale jak go zrobię
Unoszenie ramion w opadzie tułowia 2s 15
Młotki 2s 10
Modlitewnik 3s 10
Przedramię - nachwyt + podchwyt ss
Wyciąg zrobię, więc będzie więcej kombinacji. Kwestia kilku śrubek, dojdzie dolny, górny i możliwości
Jak to wygląda? Push and pull jest dla mnie wciąż niepewnym treningiem, bo ogólnie nie lubiłem tego systemu dlatego mało sie w nim bawiłem.
Myślę czy dobijać bardziej mięśnie w tygodnie w pushu i pullu, gdy wypadają nieparzyście (np. jeden pull w tygodniu to robie go cięższego, itd.) czy zostawić planowo.
Pozdrawiam
Użytkownik Bzium edytował ten post 26 lipiec 2010 - 16:03
Pomoc












