Trening na masę czy redukcja tłuszczu na brzuchu?
#1
Napisano 26 styczeń 2011 - 22:15
Trenuje od 2 miesięcy. Trening ogólnorozwojowy mam już właściwie za sobą. Widać już pierwsze efekty. Mam 190 cm wzrostu, ważę 73 kg (teoretycznie niedowaga) i ogólnie na ciele to w miarę chudy jestem i przydałoby się trochę mięcha zrobić ale mam duży brzuch. Głupio to trochę wygląda. Właściwie już sobie rozpisałem trening na 3x w tygodniu po dwie partie, ale ten brzuch mi nie daje spokoju. No bo co mi z tego że bede budował mięśnie brzycha jak będą one pod sporą warstwą tłuszczu.
Czy mam zastąpić trening na mase treningiem redukcyjnym? Da się jakoś połączyć budowanie mięcha na całym ciele z jednoczesnym spalaniem fatu na brzuchu? Słyszałem ze 6 weidera tłuszczu nie zredukuje. A może normalnie trenować (np brzuch częściej) i brzuch sam zleci w miarę jak bede trenował? Podobno połączenie aerobów z treningiem masowym też nie halo.
Pomóżcie niedoświadczonemu :)
#0 Doradca KFD
Nutrend CarboSnack 55g (akurat w wyprzedaży, tylko - 3,60 zł)
Vpx Baton Zero Impact - 112 g (akurat w wyprzedaży, tylko - 9,00 zł)
Bio Tech USA Crea Force - 200 tabl (akurat w wyprzedaży, tylko - 54,00 zł)
HI TEC HMB 600 kaps. + PEAK Creatine Alkaline 240 kap. (akurat w wyprzedaży, tylko - 126,89 zł)
Bio Tech USA Iso Whey Zero - 3000 g (akurat w wyprzedaży, tylko - 199,99 zł)--------------------------------------
Trening 4-dniowy do oceny , czy zbuduje dobra mase na tym planie | czy zbuduje dobra mase na tym planie? , Dzień przeskoku w treningach? , Siłownia plan treningowy , Redukcja - dieta
#2
Napisano 26 styczeń 2011 - 22:42
chociażby dla tego że mam podobny problem z brzuchem ;p
6 robię czwarty tydzień ( prawie zamykam ) i widze spore efekty brzuch robi się stanowczo miejszy
a za czym idzie pozbywanie się mięsnia piwnego.
Spróbuj a sam zobaczysz
#3
Napisano 26 styczeń 2011 - 22:56
Co do aerobów to jak najbardziej pomogą w z rzuceniu zbędnych kilogramów. Nie wiem skąd masz informacje, że w połączeniu z masowym treningiem są nie halo. Fakt, że nie da się na maxa masować i redukować w jednym czasie ale jak do treningu dzielonego 3X w tygodniu dodasz bieganie min 45 minut 3x na week to z czasem ( innej możliwości i tak nie ma bo wszystko wymaga czasu
PS. Też znam wielu przeciwników aerobów przy treningu na masę i z tego co obserwuję to masa idzie im rzeczywiście bardzo szybko w górę ale procent tkanki tłuszczowej mają wysoki, dla mnie wręcz przerażający
Na koniec pytanie jak to jest możliwe że masz duży brzuch przy 190 cm wzrostu i 73 kg? Ja ważę obecnie tyle samo mam 176 cm wzrostu i na brzuchu mam zero fatu.
FBW http://www.kfd.pl/fu...-fbw-49877.html
ACT http://www.kfd.pl/ac...ning-49793.html
Trening pod SW http://www.kfd.pl/cwiczenia-pod-sporty-wal...01.html
#4
Napisano 26 styczeń 2011 - 23:27
Użytkownik duch_ma dnia 26-01-2011, 22:56 napisał
Co do aerobów to jak najbardziej pomogą w z rzuceniu zbędnych kilogramów. Nie wiem skąd masz informacje, że w połączeniu z masowym treningiem są nie halo. Fakt, że nie da się na maxa masować i redukować w jednym czasie ale jak do treningu dzielonego 3X w tygodniu dodasz bieganie min 45 minut 3x na week to z czasem ( innej możliwości i tak nie ma bo wszystko wymaga czasu
PS. Też znam wielu przeciwników aerobów przy treningu na masę i z tego co obserwuję to masa idzie im rzeczywiście bardzo szybko w górę ale procent tkanki tłuszczowej mają wysoki, dla mnie wręcz przerażający
Na koniec pytanie jak to jest możliwe że masz duży brzuch przy 190 cm wzrostu i 73 kg? Ja ważę obecnie tyle samo mam 176 cm wzrostu i na brzuchu mam zero fatu.
Wielkie dzieki za rady. Co do brzucha to ogólnie jestem szczupły, nawet bardzo. Gdy wciągam brzuch to nieznające mnie osoby dziwią się jaki drągal ze mnie (dlatego chce mięch zrobić). Ale mam cos takiego że wszelkie niedociagnięcia w diecie widze na brzuchu - nigdzie indziej. Może to wina piwa....ale przeciez ja piwa nie piję bo jeszcze 18 lat nie mam
#5
Napisano 27 styczeń 2011 - 00:16
FBW http://www.kfd.pl/fu...-fbw-49877.html
ACT http://www.kfd.pl/ac...ning-49793.html
Trening pod SW http://www.kfd.pl/cwiczenia-pod-sporty-wal...01.html
#6
Napisano 27 styczeń 2011 - 00:23
#7
Napisano 27 styczeń 2011 - 11:14
#8
Napisano 27 styczeń 2011 - 11:23
Cytat
Popełniam błędy, ale za każdym razem wynoszę z nich naukę, a kiedy już wszystko zostanie wyjaśnione,
Założę się, że będę lepszym człowiekiem"
- "Nie ma bólu, Nie ma wyników"
#9
Napisano 27 styczeń 2011 - 11:43
Użytkownik adin(L) dnia 27-01-2011, 11:23 napisał
Mam zamiar biegać codziennie, ewentualnie co drugi dzień, ale raczej codziennie. Czy biegam po treningu silowym? Na razie kończe ogólnorozwojówke. Teraz mam zamiar trenować "na sucho" i połączyć to z redukcją. Taki trening "dla zdrowia + redukcja. Jak brzuszek mi spadnie to będzie białko itp. na nabranie mięcha bo ogólnie to szczupły jestem. Tak sobie zaplanowałem. Jeżeli jest w tym coś karygodnego to wytykajcie błędy, radźcie, będziemy poprawiać.
#10
Napisano 27 styczeń 2011 - 15:35
1. Nie biegaj codziennie od razu, za to dłużej - jak już "padasz na pysk" to przechodź do marszu na 2-3 min, głębokie wdechy, wydechy i dalej jazda. Najlepiej obierz sobie stałą trasę i licz sobie te marsze - zobaczysz jak szybko przychodzą efekty
2. Z własnego doświadczenia wiem, że początkowo narzuca się zbyt duże tempo - tak podpowiada logika i tak się nam wydaje, że to ma być bieg a nie zamulanie. Dopiero pożyczony pulsometr uświadomił mi to i z początku trzeba wręcz starać się, by nie przekraczać tempa. Jak masz możliwość zmierzyć sobie puls w trakcie biegu (ja nie mam, tzn. niewyczuwalny, nawet jak siedzę) to sobie sprawdź, na oko tempo to taki relaksacyjny truchcik podczas którego jesteś w stanie rozmawiać. Śpieszący się człowiek idąc spokojnie mógłby Cię przegonić wtedy
..Gdy się nie chce, szuka się powodu..
Spiesz się powoli - zawsze zdążysz się spóźnić.
#11
Napisano 27 styczeń 2011 - 16:08
Co do częstotliwości biegów codziennie mi nie przeszkadza. Tylko czy nie ma jakichś przeciwskazań? Juz zaczaiłem o co chodzi w bieganiu. Odpowiednio dobieram oddech i lecę.
Mam takie pytanie. Przy szóstce weidera chyba lepiej bedzie wyrzucić z planu na siłownię brzuch. Bo i tak bedzie codziennie katowany.
#12
Napisano 27 styczeń 2011 - 18:54
Z początku są przeciwwskazania przed codziennym bieganiem, zwłaszcza długim. Przekonałem się o tym dość boleśnie. Zauważyłem, że można podzielić jogging na 2 etapy:
- okres adaptacji, czyli w uproszczeniu nabieranie pełnej kondycji, który stanowi dodatkowe obciążenie dla regeneracji, należy stopniowo i powoli zwiększać częstotliwość, długość, utrudnienia (jak np. manipulacje wzniesieniami czy jakieś przełaje - dobra rzecz ogólnie). W czasie tym od samego biegania rosną mięśnie nóg. U mnie trwało to jakichś 6 miesięcy - zaczynałem z dna
- okres maksymalnych korzyści - jak już kondycja jest wyrobiona - czujemy, że możemy biegnąć teoretycznie ile chcemy, niezależnie od długości biegu w nogach czuć wieczorem tylko delikatne, przyjemne zmęczenie, na drugi dzień nic, a bieganie dzień po dniu nie stanowi żadnego problemu. Mięśnie od samego biegu wtedy już się nie rozwiną więcej. Wtedy to działa dodatnio na regenerację potrzebną po treningu siłowym.
Niestety kiedyś się podpaliłem za bardzo, jak byłem najprawdopodobniej gdzieś pomiędzy akurat, biegałem już praktycznie codziennie, przed zawsze A6W i coś domatorskiego leciutko, raz pompki, raz drążek, itd. Zacząłem śmigać codziennie (czasem późną nocą nawet) po 1,5h, bo wkońcu zobaczyłem, że coś przyniosło super efekty, czułem się już pewnie i oczywiście chciałem więcej. Po jakichś 2 tygodniach dopadło mnie koszmarne przetrenowanie, 3 dni byłem do niczego, tydzień dochodzenia do siebie wycięty z treningów. Ale zrobiłem to w pełni świadomie, to nie spada na człowieka jak grom z nieba, głosy w głowie, znaki na niebie i ziemi mówią: "odpuść dzisiaj, odpocznij" ale Ty niee: "Zesram się, a nie dam się, muszę...". 1 dzień, 2 i sygnały od organizmu coraz wyraźniejsze, 3.. I pozamiatane. Nie da się przetrenować ot tak z dnia na dzień, przypadkiem, niechcący...
Zresztą myślę, że gdybym nie miał w życiu innych rzeczy na głowie, obowiązków, stresów, itd. odpoczywał i spał więcej wtedy, łykał jakieś witaminy i minerały (jednak wypaca się tego trochę) to pewnie by tego nie było. Obecnie jeden dzień w tygodniu odpoczynku załatwia sprawę całkowicie, choćby psycha dychnie i nie brzydnie to, aż tak bardzo.
Jest jeszcze pewna wada tego drugiego etapu o czym też się przekonałem kilkakrotnie, zacząłem podejrzewać i w końcu znalazłem gdzieś informację o tym. Mianowicie jak już wkręcisz i biegasz bardzo dużo to nie powinieneś robić przerwy np. wakacyjnej z dnia na dzień, o tak ciach, biegałeś codziennie i nagle w ogóle. 1 dzień, drugi, trzeci przerwy-spoko, a w końcu dopada coś podobnego do przetrenowania tylko dużo słabszego, ale też psychika siada, apatie, poczucie bezsensu, itd. Fizycznie ból głowy czy ogólne rozbicie jak przy grypie to góra jeden dzień. Jedne święta, drugie, wakacje i za każdym razem coś takiego czułem, zacząłem drążyć i w końcu gdzieś znalazłem napisane, że występuje coś takiego jak "syndrom odstawienny" i związane jest to z tym, że w trakcie takich joggingów uwalniana jest bardzo duża ilość serotoniny, czyli tzw. hormonu szczęścia (stąd jest nam dobrze ogółem w życiu codziennym, gdy regularnie biegamy - były czy są nawet próby leczenia narkomanów poprzez bieganie). Zaprzestając go zaczyna czegoś brakować...
Dlatego mając zaplanowaną przerwę dobrze jest stopniować w drugą stronę, zmniejszać, co drugi, potem co trzeci dzień. No a jak wypadnie coś nieplanowanego, jak kontuzja, to też nie ma co demonizować, bo jest to do przeżycia
Śmigaj, korzystaj z doświadczeń. Osobiście uważam, że była to najlepsza moja decyzja ostatnio. Tak samo jak ta kiedyś, by zacząć chodzić na siłownie. Opisałem Ci to tak obszernie, bo na palcach 1 ręki stolarza mogę policzyć przypadki, którym się zachciało (szczególnie w zimie), choć każdy wie, że powinien choćby trochę biegać, dla samego zdrowia. Normalnie nie chciałoby mi się tyle peplać
..Gdy się nie chce, szuka się powodu..
Spiesz się powoli - zawsze zdążysz się spóźnić.
#13
Napisano 27 styczeń 2011 - 19:19
Udostępnij ten temat:
Losowe tematy: Glicyl magnezowy glutaminy | Priorix-Tetra | Nutrabolics Creatine | Kreatyna optimum opinie | Kofeina bezwodna | Ceftriaxone Pliva | Dymatize Elite Gourmet dawkowanie
Pomoc












KFD Platinum



