Jestem amatorem przez duże A, zainteresowało mnie zagadnienie "kulturystyka" wiec od ponad miesiąca ćwiczę w miarę systematycznie w domu (4 dni w tygodniu) niestety nie mam praktycznie żadnych sprzętów do ćwiczeń oprócz sprężyny do wyginania. Podnoszę wszystko co sie da, ostatnio mój wzmacniacz gitarowy (15kg) :P
Mam 16 lat, wzrost: 189cm waga: 88,5 - 90 (u mnie strasznie sie waha) bic: 37 klatka: 105 pas: 93 biodra: 95 - 96 (czyli mam nie złe boczki) Nigdy nie chodziłem na siłownie.
Przedstawię mój trening:
3x20 pompki
3x20 sprężyna do wyginania (jest mocna)
3x8 podnoszenie wzmacniacza na triceps i motyle
Dieta:
Od dziecka jem pełno nabiału, jestem fanatykiem mleka i wszystkiego co z tym związane.
To tyle co robię w domu, chciałbym sie dowiedzieć czy to w jaki sposób dobrałem sobie trening ma jakikolwiek sens ? Bardzo mi zależy na rozbudowie górnej części ciała, ponieważ jako tako mam budowę porównywalną do gruszki (ale bez przesady) jestem trochę za wąski w barkach i mam mało rozbudowaną klatkę piersiową. Bardzo chciałbym skorygować moją budowę, chociaż w drobnym stopniu. Mieszkam w Poznaniu a konkretnie Luboń/Komorniki, chciałbym zacząć ćwiczyć na siłowni, ale nie wiem gdzie ? co ? i jak ? Proszę o jakiekolwiek porady z waszej strony. Z góry dziękuje i pozdrawiam
Pomoc









