Kumpela zaprosila mnie na slub kolezanki. To bardzo rozrywkowa dziewczyna z która mozna konie krasc. Ma kupe energii i nie potrafi usiedziec w miejscu. Problem w tym, ze mnie
tańce wesele zbytnio nie kreca. Zaproszenie przyjalem, ale jak moge sie wykrecic z pląsów na parkiecie?