Szkodliwość SAA
#41
Napisano 22 sierpień 2009 - 21:59
łopatologicznie podaję przykład prosty i czytelny.
chodzi o posty typu.
brałem omkę w dawce 750mg +metanabol 20mg
i wypisujemy plusy i minusy tego cyklu
jakie było pct ile trwał powrót do normalnośći,
jaki był odblok jaka dieta jaka profilaktyka,
czy były doły po cyklu czy podczas cyklu
jak z psychiką itd.
Mogę po sobie stwierdzić testosteron obojętnie w jakiej postaci
uzależnia mnie psychicznie nie fizycznie.
Nie jest to uzależnienie jak od alko czy dragów , lub anksjolityków.
Teraz pytanie sam do siebie?
czy jestem uzależniony od własnego wyglądu czy od dobrego samopoczucia
i wielkiego libido na cyklu?
Poruszyłem tylko kwestie psychiki?
teraz pytanie sam do siebie czy jestem narkomanem
tylko w odwrotnym kierunku?
Czy w uzależnieniu od saa potrzebna jest psychoterapia czy anksjolityki.
Pytanie banalnie proste , ale odpowiedz już nie jest prosta?
następne pytanie czy branie saa , jest warte, wydawanej kasy
zdrowia, rozpadu związku czy jest sens, czy nie płacimy za wysoką cenę
za kilka cm w bicepsie.
Czy ćwiczymy po to tylko by zaimponować innym / czy ma to sens?
Jedna z hipotez mówi mi by rzucić saa w pizdu.
na drugi dzień układam cykle
więc jestem uzależniony.
długie ofy dobry trening i suplemacja i lajtowe cykle
dają mniejsze sajdy.
postanowiłem wypośrodkowac jeszcze profilaktyka lepiej mniej koksu
a więcej profilaktyki i dobrej diety.
często zamiast dodatkowego 4 sterydu na cyklu przeznaczyć kasę na profilaktykę.
#0 Doradca KFD
ULTIMATE Tribulus 750 mg - 90 kaps
Weider TestoXplode 120 kap.
Aminostar Anabolic Booster - 180 kaps.
Multipower Tribulus Terrestris 120 kaps.
Megabol Biosterol 36 kap.--------------------------------------
SPRZĘT DO SIŁOWNI | Pilnie sprzedam wyposażenie SIŁOWNI , Masaż hawajski lomi lomi , Czy gino wystąpi u każdego biorącego saa? , PH z SAA? , Ile waży główka sałaty
#42
Napisano 22 sierpień 2009 - 23:32
Raczej zaczęło się to od gromadzących się latami kompleksów na punkcie niedoskonałości własnej sylwetki lub braku tężyzny fizycznej ,niskiej pozycji "społecznej" oczywiście patrzac pod kątem męskiego ego.
Cytat
czy jestem uzależniony od własnego wyglądu czy od dobrego samopoczucia
i wielkiego libido na cyklu?
To jest też chyba w większości przypadków oczywista kwestia.Jeżeli doszliśmy już do jakiegoś pułapu to jest nam bardzo źle kiedy odczuwamy spadki i widzimy jak nasza sylwetka marnieje - jest to poniekąd uzależnienie od własnego wyglądu.Spadek libido dla każdego zdrowego na umyśle i ambitnego mężczyzny jest niczym cios w głowę.Bardzo silnie oddziaływuje na psychikę i działa na zasadzie błędnego koła - Nie wyjdzie raz ,stresujemy się tym ,sytuacja ta nam z pewnością już nigdy nie będzie się dobrze kojarzyła , co podczas kolejnego zbliżenia powoduje już podwójny stres ,raz od strony obniżonego testo ,drugi raz od strony własnej psychiki.Sytuacja niby łatwa do przedstawienia ,ale wymaga bardzo wiele czasu do pozbycia się problemu.Ci kótrzy nie mają zbyt mocnej psychiki ,są bardziej wrażliwi odczują to o wiele bardziej drastycznie.
Wielu z nas w mniejszym lub większym stopniu cierpi na bigoreksję - przeciwieństwo anoreksji ,czyjemy się ciągle za mali ,za chudzi dążymy do ciągłego powiekszania obwodów.Można to łatwo sprawdzić - oceniając swoje samopoczucie w okresie robienia masy i wycinki
Cytat
zdrowia, rozpadu związku czy jest sens, czy nie płacimy za wysoką cenę
za kilka cm w bicepsie.
Czy ćwiczymy po to tylko by zaimponować innym / czy ma to sens?
Jedna z hipotez mówi mi by rzucić saa w pizdu.
Z logicznego punktu widzenia nie ! Nie spotkaliście się z tym ,że podczas rozmowy z jakąś osobą nie mającą wogóle pojęcia na temat tego sportu - nie mogła zrozumiec powodu dla którego wielu z nas tak ciężko pracuje na swój fizyczny wizerunek ,wydaje tyle kasy na suple , koksy ,czy nawet tak bardzo poświęca z samą dietą ? Dla nich to jest rzecz nie zrozumiała.A dla nas oczywista i my w tym widzimy sens.Czy ćwiczymy po to żeby zaimponować innym ,myślę że poniekąd tak ,bo imponując innym zaimponujemy samym sobie.Czy to ma sens ? Hehe - patrz wyżej :)
Jest to dosyć skomplikowany i bardzo nie wdzięczny sport ,ale kocham go i myśle ,że większość z was też.
Wbrew pozorom uprawianie kulturystyki nie polega na wysiłku fizycznym - bo to jest tylko bodziec do wzrostu.Tu cała gra rozgrywa się w psychice - bo to ona steruje i odpowiada za wszystko co zachodzi w naszym organiźmie.
Jak również kulturystyka jest ściśle powiązana z farmakologią tą "endogenną" jak i "egzogenną" dlatego tu ważny jest poziom własnego wyedukowania w tej materii.
Różni są ludzie ,są osoby które poświęciły temu całe swoje życie i zdrowie będąc na topie.Są też tacy ,którzy się tym wykończyli i odeszli nikomu nie znani.Dlatego jestem zdania ,że każdy powinien mieć swój rozum lub przynajmniej ktoś z jego bliskich i umieć sobie uświadomić czy warto ? - W relacji efekty/Sidy.Tak jak napisał Naja ,to co jednemu zaszkodzi drugiego nawet nie ruszy ,jest to kwestia indywidualna ...Myślę ,że doping na etapie kiedy będziemy w stanie to konsekwętnie ,obiektywnie kontrolować i w odpowiednim momęcie powiedzieć Pass ,jest w miarę bezpieczny kładąc duży nacisk na "w miarę".
Poruszyłem tu raczej psychiczny aspekt ,bo w taki sposób też odczułem na sobie działanie saa.Pod względem fizycznym również ,może nie od razu i aż tak drastycznie jak zostało to przedstawione na początku postu ,ale muszę przyznać ,że jednak.
Spuchnięta prostata na cyklu - trudności z oddawaniem moczu, silny trądzik ,z którym walczyłem kilka ładnych lat.Metabolizm po cyklu i zaprzestaniu ćwiczeń zwolnił masakrycznie ,skłonności do gino nie miałem ,ale miałem wielki problem z lipo ,spadek libido ,depresje ,złe samopoczucie ,które przyczyniło się do ucieczki w alkohol - Myślę ,że taki scenariusz nie jest obcy nie jednemu z was czy to z autopsji, czy kogoś znajomego...Ale może tyle wystarczy dramatyzowania :) Jak na dorosłego człowieka przystało wziąłem się w garść i podszedłem do tematu najbardziej profesjonalnie jak tylko potrafiłem od roku jestem na ścisłej diecie ,uczę się swojego organizmu od nowa i na szczęście udało mi się zażegnać każde z tych dolegliwości które wymieniłem wcześniej.
Pytanie - Czy musiało i dlaczego do tego wszystkiego doszło ? Odpowiedź jest prosta - przez niewiedzę i nie umiejętne manipulowanie tak silnym i wielkim narzędziem jak saa.Bagatelizowanie tego wszystkiego co Najki napisał w tym temacie.Brak dostępu do informacji ,neta ,literatury fachowej.Słuchanie rad największego kolesia z klubu.
Gdybym wszedł w ten temat z wiedzą na takim poziomie jaki mam teraz (między innym dzięki temu forum) jestem pewny ,że wielu przykrych rzeczy udało by się uniknąć.Czego życzę każdemu ,kto bawi się w endeokrynologa.
Tego wszystkiego nie napisałem po ty ,by się wymądrzać - nie jestem omnibusem
#43
Napisano 27 sierpień 2009 - 11:55
bo zdrowie jest najważniejsze.
Moim zdaniem wielu z nas zapomina o badaniach, dawki orali często są przesadzane,
saa ma być dodatkiem a nie priorytem.
chodzi o to by dobrać najmniejszą skuteczną dawkę .
jak ktoś ma problemy zołądkowo wątrobowe powinien omijać orale metanabol, anapolon itd
lub brać je w bardzo małych dawkach.
Powinien skupić się na testosteronie, nandrolonie , boldenonie
Natomiast jezeli ktoś ma klopoty po bombach z pct powinien robić krótkie cykle
i środki słabo lub wogóle nie blokujące jak prop a keszcze lepiej metanabol, winko
undestor, anavar ten ostatni dostać dobry towar to jest cód.
Ci którzy mają problemy z nerkami i mają kłopoty natury emocjonalnej
neurotycy powinni unikać trenu.
Postanowiłem ułozżć najłagodniejsze cykle dla osób po 30roku życia
dawki są śmieszne ale pamiętajmy ze 18latek ma więcej edogennego testo niż 30latek.
1-8meta 10mg z rana lub 1-6metka 15mg lub na koniec winko 15mg
1-10 [12] undestor 240-400mg z taperem na końcu tylko 2razy 40mg
Korzyści przy tych dawkach mety wątroba nie dostanie jeszcze przy osłonkach mocno poalić.
zablokowanie jest minimalna nie potrzebuje hcg 10-12 tab clomidu wystarczy.
tani cykl.
drugi cykl npp+prop.
1-8 prop 75mgeod/100mg
1-8 npp 50mgeod
korzyści brak szkodliwego wpływu na wątrobę ,
mimo ze idzie nandrolon zablokowanie będzie umiarkowane.
Długi cykl bez orali
enan +deka z enana prolka jak nie 125mg oznacza polowe ampułki irana czy normy.
dodatkowo prop
1-12enan 100 [125e3d] na tydz test enan 300/375mg
1-4prop 50eod
1-10 deka 200mg e7d
8-12prop 50eod
12-14 taper propem rano 50mg potem 25mg ed zastrzyk robimy zawsze
rano o tydz przedłuzymy dawki propa równoczesnie bijemy hcg najpierw 2500j
dawka uderzeniowa potem najlepiej podskórnie 500jed lub 1000j eod.
po pięciu dniach wskakujemy na pct clomid może byc z nolvą i antykaboliki
np clen, salbutamol+kreatyna.
teraz spróbujmy z innej strony zrobić cykl czyli mocno uderzamy a potem potrzymanie.
dawki winka i mety są niższe niż w stadartowych rozpiskach
1-6 metka 15/20mg
1-8 omka 500mg
6-7 przebicie stagnacji propem 150e2d 2razy.
8-13 prop z taperem
9-13 winko 15mg ubicie.
w tym cyklu największa intesywnosć powinna być i kaloryczność diety
do ósmego tyg potem trening bardziej spokojny zmniejszamy węgle do minimum
dieta wysokobiałkowa. mozna dac trochę arimidexu jak będzie duża retencja
wody.
Myśle ze kazdy powinien wyczuć własny organizm i pod siebie ukladać cykl,
bez schematów sam tak robiłem i często nie wychodziło to za dobrze.
#44
Napisano 30 sierpień 2009 - 11:31
Z tymi kompleksami to byl strzal w dziesiatke. Dbanie o wlasne cialo to przede wszystkim wplyw spoleczenstwa. Nie kazdy jest twardy psychicznie i dlatego niektorzy wola dobrze wygladac, bo doskonale sobie zdaja sprawe ze dobra sylwetka pomaga. Chodzi mi przede wszystkim o kontakty międzyludzkie. O pewnosc siebie. Kazdy ma kompleksy i nie bojmy sie o tym pisac. Kazdy ma jakis sposob na walke z nimi, ale trzeba sobie zadac pytanie: czy branie sterydow pomoze? Bo wydaje mi sie ze tylko na chwile. Ciagnac bombe mozna caly czas, ale niestety dzialanie srodka po jakims czasie slabnie. Dlatego trzeba znac umiar. Trzeba znac siebie. PCT to nie jest prosta sprawa (zwlaszcza po dlugich bombach). Dojrzalosc psychiczna pelni tutaj podstawowa role. Sam znam przypadek faceta, ktory sie powiesil (mial zone, dziecko, dobry interes - prowadzil silownie). Byl jednym z wiekszych u mnie w miescie. Czy sterydy mialy wplyw na samobojstwo? Tego nikt nie wie. Kazdy z nas musi byc swiadomy tego, ze sterydy rowniez wplywaja na psychike. I jak czytam wypowiedzi Gieksiarza i Mocnego to momentalnie przenosze sie ponad 3 lata wstecz i zastanawiam sie: dlaczego zaczalem cwiczyc? I znam juz odpowiedz - zeby czuc sie pewniej. Ale na pytanie po co biore juz nie potrafie sobie odpowiedziec. Kompleksy?
Mysle ze nie narobilem spamu. Szkodliwosc SAA to nie tylko fizycznosc (watroba, prostata itp.), to rowniez zmiany zachodzace w psychice. Czesto konczace sie tragicznie...
#45
Napisano 30 sierpień 2009 - 22:48
#46
Napisano 04 wrzesień 2009 - 13:49
Natomiast żal ściska kiedy widzi się młodych chłopaczków bez pojęcia i bez diety, którzy wbijają i są dumni...
Powrót do ćwiczeń. Masa!
#47
Napisano 04 wrzesień 2009 - 14:22
Dzieki auorom za takie ciekawie napisane wypowiedzi.
Wrszcie ktos napisal o prawdziwych odczuciach w sposob normalny opisujac faktuyczne zachowania i reakcje organizmu. Ni tylko jakie sa przyrosty masy i sily ale glownie jakie sa reakcje emocjonalno -psychczne wspomagania sie SAA oraz z czego moze wynikac potrzeba stosowania SAA.
Pozdrawiam iwecej takich wypowiedzi prosze
#48
Napisano 07 wrzesień 2009 - 15:29
Użytkownik shaddy dnia 22-08-2009, 19:02 napisał
Porównujesz chleb, ser, jogurty i napoje do sterydów... takie porównanie nawet nie powinno mieć miejsca
Sterydy są szkodliwe !!! używane z głową czy bez są szkodliwe i nie ma co tego kwestionować, czas żebyś to sobie uświadomił...
Właśnie twoja wypowiedź jest bardziej subiektywna od całej reszty w tym temacie...
Użytkownicy brali, ale wiedzą jakie mogą być tego konsekwencję... a Ty zamiast przyznać im rację piszesz o szkodliwości artykułów codziennego spożycia
siema zgodze sie z toba chlopie ze takie porownanie nie ma miejsca :) znam osobiscie czlowieka ktory przez poltora roku jadl tylko w mc donaldzie siniadanie ,obiad,kolacja i coca cola do tego, efekt = rak nerki do przeszczepu i cale bebechy zdegenerowane a znam czlowieka ktory SAA laduje juz ponad 10 lat z malymi przerwami i nic mu nie jest :) ,moje zdanie jest takie jak masz zdechnac to zdechniesz czy od SAA czy od zarcia a nie jeden szybciej padnie nic nie biorac i zdrowo zyjac,
znacie jakies realne przypadki zaburzen zdrowotnych przez SAA ?
pozdro
#49
Napisano 07 wrzesień 2009 - 20:11
#50
Napisano 10 wrzesień 2009 - 10:35
#51
Napisano 10 wrzesień 2009 - 10:46
#52
Napisano 10 wrzesień 2009 - 13:10
Użytkownik czutakabra dnia 10-09-2009, 11:35 napisał
nie pojmujesz tematu człowieku- temat jest o szkodliosci, czyli do jakich niekorzystych interakcji dla organizmu moga sie przyczynic podkreslam moga nigdzie nie napisalem ze musza i bylo to wytlumaczone kilka postow wyzej ale widac nie czytales i powielasz niedoinformowanie. jednemu zaszkodzi natychmiast inny bedzie zdrow jak ryba wzystko zaklezy od poszcegolenego organizmu , jego stanu, otoczenia , diety stresow aczokolwiek wymienione przezemnie problemy wystepuja czesto i moga wystapic podczas stosowania saa-tyle.
Cytat
Zażywanie SAA, tak jak użycie każdej innej substancji tego typu niesie ze sobą ryzyko. Niestety nie znamy jego zakresu i stopnia. Spowodowane jest to głównie tym, że proces badań nad SAA został zahamowany przez uprzedzenia oraz przez etyczne nastawienie tradycyjnie ultrakonserwatywnej Institutional Review Board (IRBs). Przed rekrutacją ochotników IRB zatwierdza przeprowadzenie badań klinicznych nad ludźmi i zwierzętami. Dzięki temu jesteśmy pewni, że nie będą oni wystawieni na niepotrzebne ryzyko. Profil ryzyka aplikowania testosteronu wydaje się zależeć od zażywanej dawki. Zażycie pewnej ilości testosteronu powodującego, że stężenie plazmy krwi są inne niż normalnie (może mieć zarówno mniejsze jak i większe) prowadzi do efektów ubocznych, które mogą być zarówno czasowe i niegroźne, jak i stałe i poważne? a w rzadkich przypadkach śmiertelne. Ryzyko nie zależy jedynie od uzyskanej koncentracji. Liczy się również wiek, płeć, rodzaj przyjmowanego środka i ogólny stan zdrowia (czasami niezdiagnozowany). Bardzo młode osoby (dorośli i dzieci) i ludzie starsi mogą nie tolerować nagłej lub ekstremalnej zmiany koncentracji androgenów. Także kobiety są o wiele bardziej wrażliwe na zmiany poziomu androgenów. Podobne cechy wykształcane u mężczyzn i kobiet mogą więc mieć zupełnie inne następstwa. Podczas gdy testosteron jest zazwyczaj dobrze tolerowany, inne SAA mogą wpływać negatywnie na niektóre tkanki lub zachowanie przyjmującego. Należy również pamiętać o warunkach psychicznych lub zdrowotnych, które mogą być pobudzane lub zwiększane przez zmiany w poziomie androgenów (niektóre rodzaje raka, manie, depresje, etc.)
Autor: dr Dan Gwartney
#53
Napisano 10 wrzesień 2009 - 22:15
#54
Napisano 13 wrzesień 2009 - 13:11
Użytkownik Templarek edytował ten post 13 wrzesień 2009 - 13:34
Powód edycji UZUPELNIJ DATE URODZENIA
#55
Napisano 13 wrzesień 2009 - 23:12
#56
Napisano 13 wrzesień 2009 - 23:25
#57
Napisano 14 wrzesień 2009 - 15:15
Użytkownik NAJA dnia 14-09-2009, 00:25 napisał
(podnosza stopien agresywnosci u kazdego,) bzdura ! ,zalezy od czlowieka
Użytkownik Templarek edytował ten post 14 wrzesień 2009 - 16:41
Powód edycji UZUPELNIJ POPRAWNIE PROFIL
#58
Napisano 14 wrzesień 2009 - 16:46
Użytkownik czutakabra dnia 14-09-2009, 16:15 napisał
srezy a nie zaley
btw bzdurowac mozesz z chlopakami obok trzepaka
#59
Napisano 14 wrzesień 2009 - 17:05
#60
Napisano 14 wrzesień 2009 - 22:17
Udostępnij ten temat:
Losowe tematy: FA Xtreme Creatine dawkowanie | Leki obniżające ciśnienie | Kreatyna rozwolnienie | Bronchial fix | Frimig | Aksoderm | Milupa pku 2 shake choco
Pomoc
















