Myślę, że odrobiłem prace domową co mogłem to zrozumiałem czytając wiele tematów na rożnych forach..
a teraz do rzeczy WAŻĘ ~ 68 kg WZROST ~ 191 cm
Nie czuje się słaby, a wręcz dosyć wytrzymały lecz ta postura mnie drażni.. Ćwiczyłem już coś lecz teraz chce sie do tego zabrać porządnie, począwszy od diety... Czy w moim przypadku ważna jest n/w proporcja czy przedewszystkim góra kalorii ?
Ektomorfik
Założenia dietetyczne: ok. 3g (nawet do ponad 4g) białka na kilogram masy dziennie,
30% kalorii pochodzących z białka,
50% z węglowodanów
20% z tłuszczy
- białko 166,92 g [ 2,49 g/kg ] ?
- tłuszcz 162,24 g [ 2,42 g/kg ] ?
- węglowodany 484,03 g [ 7,22 g/kg ] ?
- kalorie 4000,50 kcal [ 59,71 kcal/kg ] ?
Dieta która wg mnie jest do osiągnięcia i ogolnie dostępna w mojej kuchni :D :
mleko 2% ~ 400g
płatki kukurydziane ~ 100g
parówki ~ 120g
2 jajka ~ 100g
bułki ~ 100g
ser gouda ~ 30g
masło ~ 20g (lubie masło :D)
ryż ~ 100g
i do tego jakies mięsko np. pierś
trening
ryz 200g
(chwila przerwy bo ciezko to zjesc)
czekolada 100g :)
Tunczyk w oleju ~ 120g
garstke rodzynek albo 2
jakis jogurcik albo cos + kakao
I teraz moje pytanie i odgórne podziękowanie za odpowiedz, czy zasypywać się górą kalorii ~ 4tys. żeby przytyć gdzieś do 78kg (80) takim obżarstwem ciężkim lecz krótkim treningiem ii po jakimś czasie (75kg) dorzucić gainer Olimp'a czy raczej trenować tak jak z początkiem tego roku:
brak konkretnej diety ale raczej oparta na ryżu + kreatyna - gdzie po 3 tyg przytyłem 4kg (do 70) :)
i co ze smakołykami ? dopychać sie na siłe po kolejne setki Kalorii ?
Pozdrawiam i dziekuję za pomoc
Użytkownik Auschwix edytował ten post 22 sierpień 2008 - 14:40
Pomoc












