#1
Napisany 23 marzec 2009 - 13:55
Doradca KFD
Siemanko, w tym przypadku, mogę polecić Ci takie produkty (dla ułatwienia przygotowałem boks ze zdjęciami):
Ronnie Coleman Pro Antium - 2027 g
Dymatize PowerTech - 2000g
Universal NOX 3 - 180 tabl
HI TEC Carnitin 1000 - 30 kaps.
OstroVit Extra Pure Creatine - 300g
LG Sciences BC+EAA 330g
Dymatize Recoup - 1035G [DATA DO 02/13 - TANIEJ 40%]
FA Whey Protein 2270g
Scitec King Creatine 120 kap. [hcl]
Bio Tech USA Anabolic PAK - 30 sasz. [od 18 lat - nie dla dzieci]
PEAK Delicious Whey Protein 1000g
Vitalmax - Creatin mikro 250 mesh (300g.)
Hi Tec Whey Mass Builder 4500G + Creatine Powder 250g za FREE
MUSCLETECH - Vitakic Hardcore 150 kaps.
Muscletech CreaCore 293g [kreatyna HCL] Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:
#2
Napisany 23 marzec 2009 - 14:00
-homeopatii - plus wyciąg z TUJI oczywiście rozcięczony.
-glistnik jaskółcze ziele - taka roślina co ma po przełamaniu łodygi żółte mleczko i właśnie tym mleczkiem smarować kurzajki
-czasami po skaleczeniu kurzajki i okolicy, jej rozdarciu i zerwaniu, sama znika,
Kurzajka jest cieżkim wirusem trudnym do opanowania, ale warto z tym walczyć, zwłaszcza, jeśli pojawiła ci się na szyi. Pozdrawiam
#3
Napisany 23 lipiec 2009 - 11:14
Cześć. Czy znacie jakieś inne sposoby na kurzajki niż Brodacid? Lekarka mi powiedziała, że moje kurzajki na ramieniu i szyi są odporne na nią i inne maści. Jak mogę inaczej walczyć z tym, jakieś sposoby domowe czy cos takiego są? Z góry dziekuje za pomoc.
Z domowych sposobów poleciłabym Ci jaskółcze zele. Jednak mi najlepiej pomógł Wartix, nowy środek działający poprzez zamrażanie kurzajki. Odpadła mi po 15 dniach. Jest łatwy w użyciu a metoda podobna jaką stosują lekarze.
#4
Napisany 23 lipiec 2009 - 13:11
najskuteczniejsze jest chyba zamrażanie
niektórzy łykają heviran (lek antywirusowy m.in. na opryszczkę)
#5
Napisany 23 lipiec 2009 - 21:54
pare dni przykladalem oklad z octu i cytrny
( wkrajasz cytryne na pol szkladnki octu i zostawiasz na 2-3 dni ) robisz tym oklady na kurzajkę
po paru takich okladach wymaczasz kurzajkę w wodzie z mydłem az skora namięknie
wycinasz kurzajkę takimi cążkami do paznokci, przy czym musisz sie liczyc z tym ze wycinasz ją głęboko i zaboli trochę, poleje sie nieco krwi i zrobi maly strupek, gdy zejdzie będzi i po problemie,
nasz organizam jest sam w stanie wyeliminować to ale niestety kurzajka znajduje się w warstwie skory w ktorej nie ma dostatecznego ukrwienia i nie jest w stanie to do konca sam tego zwalczyc. dla teognie niezbędne jest wycięcie jej az lekko poleci krew do malej rany
#6
Napisany 23 lipiec 2009 - 22:04
#7
Napisany 24 lipiec 2009 - 16:52
#8
Napisany 24 lipiec 2009 - 18:52
Ja jeszcze słyszałam, że ktoś wyrwał sobie kurzajkę z korzeniem :D, albo, że sikał na nią, zawiązywał jakieś nitki etc
Sama miałam kurzajkę i pozbyłam się jej poprzez wymrożenie. Jest taki środek do wymrożeń Wartix (nie mylić z Wartnerem, bo to shit), który rzeczywiście działa. Jak kurzajka jest młoda, to odpadnie szybko, a jeżeli jest już stara i mega twarda, to trzeba będzie ja potraktować nawet i kilka razy - no, ale w końcu odpadnie :P
#9
Napisany 24 lipiec 2009 - 23:34
#10
Napisany 25 lipiec 2009 - 17:17
#11
Napisany 25 lipiec 2009 - 17:31
#12
Napisany 30 lipiec 2009 - 14:41
Tak wyrwać ją z korzeniem, to niezła masakra - później pewnie dziura jak krater powstaje :D
Wczoraj nawet wymrażałam koleżance jej kurzajkę Wartixem, bo mi go jeszcze zostało na kilka użyć i zobaczymy czy też jej odpadnie, a zrobiła jej się franca na najmniejszym paluszku u nogi :P Nie na jak seksownie wyglądająca stopa
#13
Napisany 30 lipiec 2009 - 16:46
Preparat kosztowal kilknascie zl i jeszze zostalo go pelno.
#14
Napisany 31 lipiec 2009 - 21:53
#15
Napisany 01 sierpień 2009 - 01:06
Nie lepiej jest to dziadostwo potraktować ciekłym azotem za 30zł, a nie jak proponował jakiś nienormalnym lekarz za 1000 euro :D
Wartix jest dobry i bynajmniej nic nie boli, a jak wiadomo kobiety są delikatne
#16
Napisany 01 sierpień 2009 - 09:58
#17
Napisany 01 sierpień 2009 - 23:03
#18
Napisany 03 sierpień 2009 - 09:59
#19
Napisany 03 sierpień 2009 - 10:17
#20
Napisany 18 sierpień 2009 - 10:31
Kilka lat temu wygryzłam kurzajki, niestety to było bolesne, ale skuteczne :). Teraz znów pojawiła mi się jedna kilka tygodni temu. Próbowałam tych wszystkich podanych sposobów domowych i nic nie pomogło. Kupiłam zatem Wartix, zamroziłam i czekam teraz na efekty.
Minęło już ponad dwa tygodnie od mojego postu i muszę podzielić się efektami. Kurzajka na początku zrobiła się biała i coraz bardziej miękka. Zaczęło to też swędzić, ale wytrzymałam. Ale najważniejsze ta wstrętna kurzajka mi zniknęła!
3 użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 3 gości, 0 anonimowych użytkowników

Zaloguj się
Rejestracja






Wróć do góry
KFD Gold



