Ten wątek ma tytuł Sposób na kurzajki, autorem jest - KubasPowerx, skrót: Cześć. Czy znacie jakieś inne sposoby na pozybcie się kurzajki niż Brodacid? Lekarka mi powiedziała, że moje kurzajki na ramieniu i szyi są odporne na ... przewiń w dół
Cześć. Czy znacie jakieś inne sposoby na pozybcie się kurzajki niż Brodacid? Lekarka mi powiedziała, że moje kurzajki na ramieniu i szyi są odporne na nią i inne maści. Jak mogę inaczej walczyć z tym, jakieś sposoby domowe czy cos takiego są? Z góry dziekuje za pomoc.
-------------------- Odżywki, dobrze ułożona dieta i odpowiedni trening to 95 % sukcesu w drodze do dobrej sylwetki i zdrowia (5% to tylko Twoja motywacja). Specjaliści kfd.pl - za grosze, szybko i dyskretnie - układają indwidualnie dietę, trening i plan suplementacyjny zobacz - >> Indywidualna pomoc <<
No już najlepsze maści stosowałaś i dalej powinnaś odwiedzać dermatologa. Z innych sposobów walki z kurzajkami możesz skorzystać z: -homeopatii - plus wyciąg z TUJI oczywiście rozcięczony. -glistnik jaskółcze ziele - taka roślina co ma po przełamaniu łodygi żółte mleczko i właśnie tym mleczkiem smarować kurzajki -czasami po skaleczeniu kurzajki i okolicy, jej rozdarciu i zerwaniu, sama znika,
Kurzajka jest cieżkim wirusem trudnym do opanowania, ale warto z tym walczyć, zwłaszcza, jeśli pojawiła ci się na szyi. Pozdrawiam
Grupa: Nowi na forum
Postów: 8
Wiek: B/W
Dołączył: 18-04-2009
CYTAT(KubasPowerx @ 23-03-2009, 14:55)
Cześć. Czy znacie jakieś inne sposoby na kurzajki niż Brodacid? Lekarka mi powiedziała, że moje kurzajki na ramieniu i szyi są odporne na nią i inne maści. Jak mogę inaczej walczyć z tym, jakieś sposoby domowe czy cos takiego są? Z góry dziekuje za pomoc.
Z domowych sposobów poleciłabym Ci jaskółcze zele. Jednak mi najlepiej pomógł Wartix, nowy środek działający poprzez zamrażanie kurzajki. Odpadła mi po 15 dniach. Jest łatwy w użyciu a metoda podobna jaką stosują lekarze.
Grupa: Aktywny user KFD
Postów: 1,713
Wiek: 31
Dołączył: 24-08-2003
Skąd: WO
słyszałam o częstym smarowaniu kurzajek jabłkiem, i opatrunkach z cytryny i octu (kawałki skórki z cytryny wrzuć do słoika i zalej winnym octem (np. jabłokwy) po około dobie możesz już stosować, namoczone kawałki przyklej na noc plastrem na kurzajki)- podobno pomaga
najskuteczniejsze jest chyba zamrażanie niektórzy łykają heviran (lek antywirusowy m.in. na opryszczkę)
powiem ci jak ja pozbylem sie kurzajek z kciuka ale nie wiem jak w towim przypadku się to sprawdzi pare dni przykladalem oklad z octu i cytrny ( wkrajasz cytryne na pol szkladnki octu i zostawiasz na 2-3 dni ) robisz tym oklady na kurzajkę po paru takich okladach wymaczasz kurzajkę w wodzie z mydłem az skora namięknie wycinasz kurzajkę takimi cążkami do paznokci, przy czym musisz sie liczyc z tym ze wycinasz ją głęboko i zaboli trochę, poleje sie nieco krwi i zrobi maly strupek, gdy zejdzie będzi i po problemie,
nasz organizam jest sam w stanie wyeliminować to ale niestety kurzajka znajduje się w warstwie skory w ktorej nie ma dostatecznego ukrwienia i nie jest w stanie to do konca sam tego zwalczyc. dla teognie niezbędne jest wycięcie jej az lekko poleci krew do malej rany
ja mialem ostanio na wewnetrznej stronie lewej dloni.Nacielem wydlubalem kozen igla,dobrze nagrzebalem i pocielem a nastepnie posmarowalem papka z jaskolczego ziela i zabandazowalem i tak jeszczeraz i znikla
Grupa: Nowi na forum
Postów: 4
Wiek: B/W
Dołączył: 24-07-2009
Normalnie jak czytam niektóre wypowiedzi, to aż mi się śmiac chce ..... pumeks etc. :D Ja jeszcze słyszałam, że ktoś wyrwał sobie kurzajkę z korzeniem :D, albo, że sikał na nią, zawiązywał jakieś nitki etc
Sama miałam kurzajkę i pozbyłam się jej poprzez wymrożenie. Jest taki środek do wymrożeń Wartix (nie mylić z Wartnerem, bo to shit), który rzeczywiście działa. Jak kurzajka jest młoda, to odpadnie szybko, a jeżeli jest już stara i mega twarda, to trzeba będzie ja potraktować nawet i kilka razy - no, ale w końcu odpadnie :P
Grupa: Mod
Postów: 3,090
Wiek: 25
Dołączył: 10-03-2006
Skąd: z piekła
Staż [mies.] - 8lat
ja kiedyś też miałem nieszczęście mieć kurzajek kilka sztuk i w sumie załatwiłem to u dermatologa ciekłym azotem wymrożone i po dziś dzień( tfu) nie powróciły
--------------------
!Nie handluję alkoholem, dziwkami, sterydami i narkotykami !
Grupa: Nowi na forum
Postów: 4
Wiek: B/W
Dołączył: 24-07-2009
Ale przecież takie znęcanie się nad tą kurzajką musi boleć :D Tak wyrwać ją z korzeniem, to niezła masakra - później pewnie dziura jak krater powstaje :D
Wczoraj nawet wymrażałam koleżance jej kurzajkę Wartixem, bo mi go jeszcze zostało na kilka użyć i zobaczymy czy też jej odpadnie, a zrobiła jej się franca na najmniejszym paluszku u nogi :P Nie na jak seksownie wyglądająca stopa
Usuwalem bratu brodawki (dosyc malutkie) preparatem Brodacit czy cos takiego, dzialalo bardzo szybko i skutecznie. Od wielu miesiecy nie ma po tym sladu, wczesniej urywal i mu odrastalo Jakis dotkorek na zachodzie chcial go naciagnac na laserowe usuwanie za 1k euro Preparat kosztowal kilknascie zl i jeszze zostalo go pelno.
Grupa: Abonent KFD
Postów: 1,848
Wiek: 33
Dołączył: 6-11-2006
Skąd: daleko od szosy
Staż [mies.] - ****
ja na dłoniach miałem raz i zrobiłem tak- gruba igła w obcęgi , rozgrzać do czerwonego i wypalać, prosty i dobry sposób, wbrew pozorom bezbolesny, na uczyli mnie go w wojsku, od tego czasu spokój z tym syfem...
Grupa: Nowi na forum
Postów: 4
Wiek: B/W
Dołączył: 24-07-2009
Masakra jakbym miała się tak katować, to chyba już wolałabym chodzić z kurzajkami Nie lepiej jest to dziadostwo potraktować ciekłym azotem za 30zł, a nie jak proponował jakiś nienormalnym lekarz za 1000 euro :D Wartix jest dobry i bynajmniej nic nie boli, a jak wiadomo kobiety są delikatne
Kiedyś miałem i długo pozwoliłem jej roznąć do tego stopnia ze zadne środki juz nie pomagały nawer te do zamrażania dostepne w aptece dopiero ciekły azot ja zniszczył -196 C robi swoje
Grupa: Nowi na forum
Postów: 8
Wiek: B/W
Dołączył: 18-04-2009
Kilka lat temu wygryzłam kurzajki, niestety to było bolesne, ale skuteczne :). Teraz znów pojawiła mi się jedna kilka tygodni temu. Próbowałam tych wszystkich podanych sposobów domowych i nic nie pomogło. Kupiłam zatem Wartix, zamroziłam i czekam teraz na efekty.
Grupa: Nowi na forum
Postów: 8
Wiek: B/W
Dołączył: 18-04-2009
CYTAT(Lukrecja_ @ 3-08-2009, 10:59)
Kilka lat temu wygryzłam kurzajki, niestety to było bolesne, ale skuteczne :). Teraz znów pojawiła mi się jedna kilka tygodni temu. Próbowałam tych wszystkich podanych sposobów domowych i nic nie pomogło. Kupiłam zatem Wartix, zamroziłam i czekam teraz na efekty.
Minęło już ponad dwa tygodnie od mojego postu i muszę podzielić się efektami. Kurzajka na początku zrobiła się biała i coraz bardziej miękka. Zaczęło to też swędzić, ale wytrzymałam. Ale najważniejsze ta wstrętna kurzajka mi zniknęła!