jako że na p&p juz prawie nic nie było efektów (w łapie to nawet chyba spadki...) to postanowiłem zmienić całe założenia treningu, tj wrócić do splitu (na jakiś czas). Przechodzę z treningu 4 dniowego na 3 dniowy. Chciałbym też zrobić progresję ciężaru w trakcie treningu (przy p&p ćwiczyłem jednym praktycznie podczas całego treningu, a że efektów w sile prawie nie było to tak zawsze
Myślę o holistycznym. Przygotowałem sobię rozpiske klatki:
- wyciskanie płasko
1 seria x 15 powt. -20kg (faza rozgrzewkowa)
3 serie x 4-6 powt. - 100kg (faza mocy)
2 serie x 8-10 powt. ? 70-80kg (faza przejściowa)
1 seria x 15 powt. - 50kg (faza kończąca)
- wyciskanie hantli skos +
1 seria x 15 powt. -15kg (faza rozgrzewkowa)
2 serie x 4-6 powt. - 40kg (faza mocy)
2 serie x 8-10 powt. - 27kg (faza przejściowa)
1 seria x 15 powt. -20kg (faza kończąca)
- rozpiętki 3s.
Dobra? Jeśli tak, to napiszę pozostałe (muszę znać zasadę). Mam dylemat czy tylko wyciskanie płasko (ćwiczenie podstawowe) dawać wg zasad holistycznego, czy 2 pozostałe też (dałem 1 z 2 jak widać). Aha i jeszcze jedno: wyciskanie w skosie - idzie mi lepiej i lubię je o wiele bardziej, niż wyciskanie płasko (w skosie + tez o wiele bardziej lubię). Czy dać płasko czy zostać przy tym co lubię? Jednak mam takie wątpliwości, bo jeśli na płąsko mi nie idzie, a dawno nie robiłęm tego, to może jak poćwiczę tak sobie i będzie leipej to coś mięśnia i siły przybędzie?
Pozdrawiam!
Użytkownik Gurgij edytował ten post 18 wrzesień 2009 - 14:55
Pomoc











