Spadek sił
#1
Napisano 01 luty 2007 - 12:27
byłem chory w listopadzie i od tamtego czasu ciągle spadają mi wyniki, robię się coraz słabszy z treningu na trening. Nie jest to wina przetrenowania, bo robiłem przerwy(parodniowe) zacząłem nawet więcej spać , lepiej jeść i nic :| najbardziej spadła mi wydolność i kondycja, na 5km biegam o 4 min gorzej:/ Mam więc pytanie co może być tego powodem? Cz y może to być wina alergii, która wzmocniła się po chorobie? bo z oddychaniem jest też nieciekawie. Ostatnio dostałem nawet ataku astmy na trenigu, a myślałem że już się z niej wyleczyłem...
Problem jest poważny bo jak lekarz mi robi badania to wychodzą " w normie" ale ludzie w normie nie biegli nigdy 30km ani nie przejechali na rowerze 110km. Na dodatek tętno mi na stałe wzrosło i teraz mam ok 63 a zawsze miałem 55. Czy to możliwe że ta choroba w listopadzie zrobiła u mnie takie spustoszenie? i utrzymało się do teraz? A może to przez to że mam ten skurcz oskrzeli nie mogę dostarczyć wystarczająco tlenu i szybciej trace siły? bo na stacyjnej siłowni nie mam żadnych problemów, nawet mi wycisk wzrósł o 10 kg. A może to wina tego ze utyłem 10kg? ale ważyłem tyle już przed chorobą. Jutro ide do lekarza i mam nadzieję że ci na to poradzi, bo jak nie to to będzie mój koniec ze sportem....
#0 Doradca KFD
Scivation Novem - 400 gram (akurat w wyprzedaży, tylko - 99,00 zł)
Tested Omega 3 - 100 kap. (akurat w wyprzedaży, tylko - 19,90 zł)
Aminostar Actions Whey Gainer - 4500g (akurat w wyprzedaży, tylko - 109,00 zł)
MuscleTech Nitro-Tech Hardcore Pro Series - 908g (akurat w wyprzedaży, tylko - 89,00 zł)
Dorian Yates NOX PUMP - 1 sasz. [ORYGINALNY Z USA!] (akurat w wyprzedaży, tylko - 4,98 zł)--------------------------------------
Sztuki Walki + Siłownia | Trzeba trenowac by się nie zmarnowac!!! , Złamanie obojczyka kiedy powrót na siłownie? , Lekka rzezba a siła | Walka na ulicy i nie tylko. , Bieganie a trening siłowy , Duży brzuch po zjedzeniu posiłku
#2
Napisano 01 luty 2007 - 13:04
#3
Napisano 01 luty 2007 - 15:28
załóż sobie swojego posta:P
#4
Napisano 01 luty 2007 - 19:12
Kupując w sklepie wspierasz rozwój kfd.pl, dziękujemy!

#5
Napisano 01 luty 2007 - 21:45
Użytkownik Racs1991 dnia 1-02-2007, 13:04 napisał
po 8 miechach spadki będą i to spore, ale jak się przyłożysz to po 2-3 miechach powinno być juz dobrze
Jaka długa?
6 miesięcy, może 12, a może jeszcze dłuższa...
#6
Napisano 02 luty 2007 - 14:53
#7
Napisano 13 luty 2007 - 22:22
Użytkownik Jaabc dnia 1-02-2007, 12:27 napisał
byłem chory w listopadzie i od tamtego czasu ciągle spadają mi wyniki, robię się coraz słabszy z treningu na trening. Nie jest to wina przetrenowania, bo robiłem przerwy(parodniowe) zacząłem nawet więcej spać , lepiej jeść i nic :| najbardziej spadła mi wydolność i kondycja, na 5km biegam o 4 min gorzej:/ Mam więc pytanie co może być tego powodem? Cz y może to być wina alergii, która wzmocniła się po chorobie? bo z oddychaniem jest też nieciekawie. Ostatnio dostałem nawet ataku astmy na trenigu, a myślałem że już się z niej wyleczyłem...
Problem jest poważny bo jak lekarz mi robi badania to wychodzą " w normie" ale ludzie w normie nie biegli nigdy 30km ani nie przejechali na rowerze 110km. Na dodatek tętno mi na stałe wzrosło i teraz mam ok 63 a zawsze miałem 55. Czy to możliwe że ta choroba w listopadzie zrobiła u mnie takie spustoszenie? i utrzymało się do teraz? A może to przez to że mam ten skurcz oskrzeli nie mogę dostarczyć wystarczająco tlenu i szybciej trace siły? bo na stacyjnej siłowni nie mam żadnych problemów, nawet mi wycisk wzrósł o 10 kg. A może to wina tego ze utyłem 10kg? ale ważyłem tyle już przed chorobą. Jutro ide do lekarza i mam nadzieję że ci na to poradzi, bo jak nie to to będzie mój koniec ze sportem....
ja bym proponował najłatwiejszy sposób na zmęczenie napoje izotoniczne
a oto przeprowadony test na napojach izotonicznych
KTÓRY JEST NAJLEPSZY
Za Wszelką Cenę wejść do piekła fizycznego i wrócić. Oto jest wyzwanie.
Uwaga: przed spożyciem napoje zostały schłodzone do temperatury zalecanej przez producentów.
Sprawdzić działanie napojów izotonicznych, czyli takich, kóre poprawiają wydolność organizmu i zmniejszają skutki zmęczenia. Nie ma sprawy. Specjalnie dla potrzeb takiego testu zafundowałem sobię zaprawę bokserską - najbardziej męczący trening sportowy, jaki można sobie wymarzyć. Czuwał nade mną profesjonalista - Ł. Lewandowski wielokrotny mistrz polski i instruktor tegoż sportu.
Runda I
"Orlen Team" oceniony został w skali 5-cio stopniowej na +3
Po rozgrzewce bokserskiej przyszedł czas na ćwiczenia ciosów i uników. po kilkunastu minutach ostrego wysiłku, z lepiącą się do pleców koszulką, sięgnąłem po ten napój jest on lekko gazowany, goryczkowaty, ale przez to doskonale gaszący pragnienie i zmniejszający uczucie zmęczenia. Miłe zaskoczenie.
Runda II
"Isostar" ocena +2
Po długiej przerwie wróciłem na ring. Trener założył na dłonie tzw. tarcze, czyli obite skórą poduchy, w które należy udeżać. To ćwiczenie doskonali technikę i dokładnośc bokserów. Mnie przyprawiło o kłucie w okolicy mostka. Kiedy obcierając pot z czoła, sięgnąłem po puszkę, nie do końca byłem zadowolony. Isostar smakuje jak rozwodniony sok. Faktem jest jednak, że gasi pragnieniei w sporym stopniu redukuje zmęczenie. Oczywiście zawiera niezbedne zestawy minerałów.
Runda III
"Powerade" ocena -3
Czekała na mnie 5-kilogramowa piłka lekarska, którą należy raz jedną ręką raz drugą ręką obijać o ścianę. Wyglądało to niewinnie, ale już po 3 minutach pot zalewał mi oczy, a barki bolały potwornie. Zwalczać takie zmęczenie to wyzwanienie lada. Synny Powerade z koncernu Coca-Coli od którego można się spodziewać bardzo wiele tylko po części spełnił moje oczekiwania. Smakował niepewnie. Wprawdzie dobrze gasił pragnienie, nie usuną szybko uczucia mojego totalnego zmęczenia.
Runda IV
"Gatorade" ocena 5
Stworzony by zawsze wygrywać!
Na koniec... walenie w worek. Na Filnach wygląda to tak, że malutki bokser dziarsko okłada spokojnie wiszący kawał skóry wypełnionej pakułami. Ale widocznie mój worek albo nie oglądał holywoodzkich produkcji, albo miał własne zdanie na temat boksu, bo dyndał na lewo i prawo, a gdy nie zachowywałem dystansy nokautował mnie. Po 4 minutach padłem na ławkę i sięgnąłem po Gatorade. Napój nieco słodkawy, ale całkiem przyjemny w piciu, a co najważniejsze, poradził sobie z moim uczuciem zmęczenia. A przecież po to są właśnie napoje izotoniczne!
Końcowa Klasyfikacja:
Orlen Team - +3
Isostar - +2
Powerade - -3
Gatorade - 5
Udostępnij ten temat:
Losowe tematy: Multipower Pure Whey Isolate 100 | Jak usunąć wosk z ubrania | Bio Tech Creatine Phosphate cena | 100% Whey Protein lek | Uraz stawu | OstroVit WPC 80 sklep | Clivarin 1432
Pomoc













