Użytkownik NDWkosu edytował ten post 22 wrzesień 2011 - 23:05
Samoobrona na ulicy
#41
Napisano 22 wrzesień 2011 - 23:04
#0 Doradca KFD
Bio Tech USA Nitro Gold 454g (akurat w wyprzedaży, tylko - 33,00 zł)
VPX Power Shock - 378g (akurat w wyprzedaży, tylko - 84,00 zł)
Muscletech MyoBuild 348g (akurat w wyprzedaży, tylko - 119,00 zł)
FA Xtreme MVF 30 szasz. [kiedyś był Animal Pak....] (akurat w wyprzedaży, tylko - 89,00 zł)
Universal Animal Pump - 30 sasz. (akurat w wyprzedaży, tylko - 139,00 zł)--------------------------------------
Lekka rzezba a siła | Walka na ulicy i nie tylko. , Samoobrona sztuka walki , Samoobrona | Samoobrona , Walka z "chubby guyem" na ulicy , Bójki na ulicy z Waszym udziałem
#42
Napisano 23 wrzesień 2011 - 11:29
#43
Napisano 23 wrzesień 2011 - 12:37
Staraj się nie okazywać strachu, gdy już widzisz jakaś grupkę nie schylaj głowy tylko wypnij klatę i przejdź pewnie, gdy już musisz się bronić zastosuj słabe punkty - oczy, gardło, uszy - wystarczy dobrze trafić w krtań i bez sztuk walki powstrzymać nawet największego kozaka.
Pozdrawiam i powodzenia!
#44
Napisano 23 wrzesień 2011 - 14:30
Jutro będę duży, dzisiaj jestem mały.
#45
Napisano 23 wrzesień 2011 - 22:09

Wartościowy wpis
ale wracajac do tematu: pierwsza podstawowa rzecz - jak mozesz, to uciekasz. jak nie mozesz (bo akurat niesiesz schlanego do nieprzytomnosci kumpla, bo jestes dobrym samarytaninem i odprowadzasz dziewczyne kolegi, bo cos tam...), to masz przeyebane. bo albo zmieniasz sie w bestie (najlepiej gdy przedlozysz reke, jak masz czym oczywiscie - pasek, pala teleskopowa, sztacheta z plotu, palik z drzewka, itp.) i lejesz po lbie, byle mocno i czesto. az do upadku, a jezeli oponent/oponenci staja - czynnosc powtarzasz az do skutku. powiedzmy, ze miales szczescie i dales rade, ale bron boze nigdzie tego nei zglaszaj i sie nie chwal, bo zyczliwych nie brakuje, swiat jest maly, a z prawnego punktu widzenia masz przeyebane. druga opcje jest lomot jaki dostajesz i powodem do radosci jest (tylko) posiniaczona geba i zebra
teraz mala legenda do powyzszego. nie jestem zwolennikiem przemocy. najlepiej by bylo gdyby nasze umiejetosci nie musialy opuszczac sal treningowych. nie jestem zwolennikiem wszelkiej masci "sprzetow". uwazam, ze jezeli zachodzi skrajna potrzeba, to prawdziwi faceci uzywaja piesci. ale jezeli mamy do czynienia z sytuacjami jakie opisujecie wyzej, to oponeci nie zasluguja na miano "prawdziwego faceta", a w takim przypadku napierdzielacie czym popadnie
pozdro
#46
Napisano 23 wrzesień 2011 - 22:58
Ju-jitsu jest fajne. U nas uczymy sie od walk uliczny po techniki. Wychodzi z tego calkiem przyjemny systemik. Do teog mozemy robic rozne kursy.
Użytkownik Moqill edytował ten post 23 wrzesień 2011 - 23:02
#47
Napisano 24 wrzesień 2011 - 08:52
Jutro będę duży, dzisiaj jestem mały.
#48
Napisano 24 wrzesień 2011 - 16:08
#49
Napisano 24 wrzesień 2011 - 18:03
Użytkownik NDWkosu dnia 24 wrzesień 2011 - 16:08 napisał
Dokładnie, dlatego tak jak pisałem, lepiej nie okazywać strachu bo oni nie wiedzą kogo atakują, czy słabego czy silnego, przygotowanego. Przejść z głową do góry nie zaczepiać i nie odpowiadać na zaczepki.
#50
Napisano 24 wrzesień 2011 - 22:03
Użytkownik ThePasiu dnia 22 wrzesień 2011 - 21:43 napisał
Jeśli chodzi o samoobrone według mnie najlepsze.
Na boksie nie uczą cię jak bronić się np przed nożem..
U mnie na sekcji od razu kopiemy w strefe kroku, obrona przed nożem...
Kolego - KM to system a nie SPORT !!!
Życzę powodzenia w obronie przed nożem na ulicy
#51
Napisano 25 wrzesień 2011 - 10:45
Siłowia- wiadomo po co.
MMA-tutaj myślę ze można nauczyć sie wlaczyć w każdej płaszczyźnie i ogólny rozwój sprawnościowy.
KM- choćby dlatego co wcześniej napisał WujekMaciek chodzi o strategie i taktykę działania.
(Nauczyć się rozpoznawać zagrożenia i ich unikać)
Widzisz że cos może sie zdarzyć np idzie 4 typków i jest juz późno to przejdz na drugą stronę ulicy.
Co do walki z 5 cioma napastnikami tutaj na pewno nie chodzi o to zeby wszystkich prać ale o to aby wiedzieć jak się zachować w tej stytuacji i mieć szanse na zachowanie tyłka w całości i to nie wygląda jak na filmach z Norisem.
Pozdrawiam.
#52
Napisano 25 wrzesień 2011 - 14:31
Użytkownik Tiagosan dnia 25 wrzesień 2011 - 10:45 napisał
Pozdrawiam.
Jedynym rozsądnym wyjściem jest ucieczka
#53
Napisano 25 wrzesień 2011 - 21:12
#54
Napisano 26 wrzesień 2011 - 13:58
Użytkownik Tiagosan dnia 25 wrzesień 2011 - 10:45 napisał
Pozdrawiam.
Tutaj akurat bym się nie zgodził, to też zależy jakich przeciwników mamy przed sobą. Prowodyrami zaczepek są zazwyczaj "chłopcy" w wieku 16-19 lat, którzy zaczynają 2 miesiąc na siłowni i myślą, że są mocni. Takich pozamiatać można i 5.
Co do napastnika z nożem, to jest jedna sprawdzona zasada RUN FOREST...
#56
Napisano 26 wrzesień 2011 - 15:57
#57
Napisano 26 wrzesień 2011 - 16:05
Jutro będę duży, dzisiaj jestem mały.
#58
Napisano 26 wrzesień 2011 - 17:33
Na KM na treningu mieliśmy reagowanie adekwatnie do dystansu. Jeśli był odpowiedni dystans uczyliśmy się ucieczki.
Co do noża na ulicy. Myśle że jak jest taki instruktor KM to taki zwykły nożownik co chce telefon nie zrobi mu zbyt wiele...
Ale prawdą jest. Widzisz nóż - uciekaj, nie baw się w bohatera.
#59
Napisano 26 wrzesień 2011 - 17:34
Udostępnij ten temat:
Losowe tematy: Vitarade Gel Carboloader skład | Arnica Montana | Tribulus Terrestris na silownie | Ospen 1500 | Leczenie grzybicy pochwy w ciąży | Vibovit Bobas stosowanie | Mio Bio Alaskan dawkowanie
Pomoc













KFD Silver







