Samodzielna nauka bicia się?
#1
Napisano 12 wrzesień 2010 - 20:37
Mam problem a właściwie pytanie.
Mam zamiar kupić worek bokserski+rekawice+ochraniacze na golenie do tego kursy/tutoriale z internetu i tu pojawia się moje pytanie czy po takich treningach na własną rękę w domu byłbym w stanie skopać du** kolesiowi który dość dobrze umie się bić a nie chodzi na żadne sztuki walki.
Pewnie powiecie mi żebym się zapisał do klubu ale niestety nie ma takowego w mojej okolicy a jedynie w Poznaniu a to odpada bo 50 km nie bedę jezdził po szkole ;/
Czy wogóle ma sens?
#0 Doradca KFD
Bio Tech USA Nitro Gold 454g (akurat w wyprzedaży, tylko - 33,00 zł)
VPX Power Shock - 378g (akurat w wyprzedaży, tylko - 84,00 zł)
Muscletech MyoBuild 348g (akurat w wyprzedaży, tylko - 119,00 zł)
FA Xtreme MVF 30 szasz. [kiedyś był Animal Pak....] (akurat w wyprzedaży, tylko - 89,00 zł)
Universal Animal Pump - 30 sasz. (akurat w wyprzedaży, tylko - 139,00 zł)--------------------------------------
Talerze z obciążników z traktora. | Uda się? , Witam :) | Przedstaw się?:D , Nauka karate , nauka jazdy według blondynki , kreta a nauka ?
#2
Napisano 12 wrzesień 2010 - 20:45
#3
Napisano 12 wrzesień 2010 - 22:02
#4
Napisano 12 wrzesień 2010 - 22:05
#5
Napisano 12 wrzesień 2010 - 22:16
#6
Napisano 12 wrzesień 2010 - 23:45
#7
Napisano 13 wrzesień 2010 - 13:16
#8
Napisano 13 wrzesień 2010 - 14:15
#9
Napisano 13 wrzesień 2010 - 17:15
#10
Napisano 13 wrzesień 2010 - 18:59
#11
Napisano 24 wrzesień 2010 - 23:34
Albo klub albo znajdź w twojej okolicy kogoś z doświadczeniem w SW i spytaj czy by Cie nie poprowadził
albo chociaż podstaw nauczył.
Poza tym 50 km to nie wiele znam człowieka, który do klubu dojeżdżał ponad 100 km a później musiał biec przez miasto żeby na pociąg zdążyć, jak nie zdążał to do domu dopiero o 3:00 nad ranem wracał i nie jęczał że ma daleko.
Musisz wiedzieć czego chcesz bez tej pewności niewiele osiągniesz bo szybko zrezygnujesz.
FBW http://www.kfd.pl/fu...-fbw-49877.html
ACT http://www.kfd.pl/ac...ning-49793.html
Trening pod SW http://www.kfd.pl/cwiczenia-pod-sporty-wal...01.html
#12
Napisano 25 wrzesień 2010 - 07:24
#13
Napisano 25 wrzesień 2010 - 09:52
dostaniesz raz w Twój zarozumiały pysk i będziesz zbierał zęby.

Nie udzielam porad na pw.
#14
Napisano 25 wrzesień 2010 - 10:18
Tez jestem przeciwnikiem ćwiczenia czegoś nie mając podstaw.
Lecz patrząc na to logicznie to jeśli ktoś z jakichś powodów nie trenował w klubie i nie bedzie a nauka samemu sprawia mu przyjemność to czemu by tego nie robić.
Co do złych nawyków to ma je także wiele osób trenujacych pod okiem trenera które nie zawsze skupia sie na 20-30 osobach.
Mimo wszystko warto miec takie podstawy , wtedy mozna je doskonalić samemu , a gdy nie ma sie zadnych to zapewne traci sie tygodnie na nasladowaniu technik z jakichs filmików i zastanawianiu sie czy to juz jest to.
A ulica to loteria , Majac umiejetności ma sie po protu wiecej losów niż przeciwnik
Aeroby = 1105 min
(od 25.02.2011)
#15
Napisano 25 wrzesień 2010 - 12:14
Użytkownik Wierus dnia 25-09-2010, 10:52 napisał
dostaniesz raz w Twój zarozumiały pysk i będziesz zbierał zęby.
A potem bd zbierać ciebie hahaha
Użytkownik Erasmus edytował ten post 25 wrzesień 2010 - 12:15
#16
Napisano 25 wrzesień 2010 - 12:45
Użytkownik luqeee dnia 12-09-2010, 21:37 napisał
Mam problem a właściwie pytanie.
Mam zamiar kupić worek bokserski+rekawice+ochraniacze na golenie do tego kursy/tutoriale z internetu i tu pojawia się moje pytanie czy po takich treningach na własną rękę w domu byłbym w stanie skopać du** kolesiowi który dość dobrze umie się bić a nie chodzi na żadne sztuki walki.
Pewnie powiecie mi żebym się zapisał do klubu ale niestety nie ma takowego w mojej okolicy a jedynie w Poznaniu a to odpada bo 50 km nie bedę jezdził po szkole ;/
Czy wogóle ma sens?
Powiem Ci też drugą strone medalu, bo jednak często jest tak, że UMIEĆ TECHNIKE, A UMIEĆ JA ZASTOSOWAĆ W WALCE to 2 ROZNE SPRAWY! Jak byś popatrzył na amatorskie walki bokserów(nie mówmy tu o innych SW bo to akurat najłatwiejsza do opanowania), to chłopaki niby wszystko umią, wiedzą jak należy uderzyć, ale jak dochodzi stres to przestają myśleć i tracą kontrolę nad tym co robią( wystarczy że 1 mocniej wyłapie) i już jest żywioł! To jest poprostu kwestia PSYCHIKI i stażu treningowego! ( często zdarza się że dwóch chłopaków niedoświadczonych wychodzi do siebie i widać jak boją się podjąć walke)! Ogólnie rzecz biorąc to prawda jest taka:
Jak nie bd szukał zaczepki to nie znajdziesz! Popacz na ludzi jak idziesz chodnikiem, kiedy przechodzisz koło konkretnego koksa to gość nie bd się nawet z tąbą przycinał, a jak idzie jakiś szczyl co myśli że rozumy pozjadał to wydaje mu się ze nikt mu nie dorównuje!
Perszing nie potrzebował 50cm w łapie
Użytkownik Erasmus edytował ten post 25 wrzesień 2010 - 12:49
#17
Napisano 25 wrzesień 2010 - 12:52
jednostajne bieganie ,owszem buduje i zwieksza nasza kondycje ale bez stycznosci z fajterami oko w oko malo , tak naprawde po kilku sekundach i walkach dociera do nas ze cos jest nie tak z ta niby kondycja
podobnie z technikami noznych ,recznych i td mozna wszystko opanowac kopiac nawet w powietrze na cacy ,ale na ringu mamy gwozdzia w glowie
Użytkownik M I K O S Z edytował ten post 25 wrzesień 2010 - 12:57
#18
Napisano 25 wrzesień 2010 - 13:02
#19
Napisano 02 październik 2010 - 22:27
Użytkownik lufl dnia 12-09-2010, 23:02 napisał
Zmień może dział lub nie podpowiadaj jak masz tak głupio pisać pomyliło ci się raczej z kulturystyką 70 % diety i 30 % treningów żałosna wypowiedz | oczywiście im silniejszy duch tym silniejsze ciało ale gdy masz brak umiejętności to ci nic raczej nie pomoże poćwicz podstawowe kombinacje np: low-kick potem prosty i kolanko to był przykład poza tym musisz sam zadecydować jeśli gostek lepiej leje w stójce idz do parteru jeśli w parterze też okazuje się lepszy i jest ci gorzej niż w stójce to już raczej nie uda ci się wstać więc rozpoznaj gościa wcześniej poza tym w stójce gdy on jest prawo ręczny uciekaj w drugą strone dookoła jego bo jak wpadniesz na tego prawego to nie będzie ciekawie jak to na ulicy to żuć się na niego jak pudzian na najmana lub jak najman na salete tylko wcześniej zaplanuj co masz zamiar zrobić zaskocz go trzymaj gardę typu wysoko i łokcie blisko ciebie , nisko na nogach walcz czujnie bądź agresorem tej walki jeśli masz kondycje i mniejsze umiejętności to daj mu się wyżyć a potem skończ z nim bo na ulicy to wygląda tak but sierp i uciekają . NAJLEPIEJ JAK CI MOŻNA DORADZIĆ TO NIE BIJ SIĘ Z NIM . BĄDŹ MĄDRZEJSZY .
#20
Napisano 28 październik 2010 - 13:46
Użytkownik olimp13 dnia 2-10-2010, 23:27 napisał
Tak tak tak dokładnie
widzę, że można uzyskać profesjonalne rady na tym forum
Udostępnij ten temat:
Losowe tematy: Vitarade Gel Carboloader skład | Arnica Montana | Tribulus Terrestris na silownie | Ospen 1500 | Leczenie grzybicy pochwy w ciąży | Vibovit Bobas stosowanie | Mio Bio Alaskan dawkowanie
Pomoc












KFD Platinum





