Od zawsze miałem bardzo słabe rzuty (kamieniami,piłeczkami palantowymi itp...)
W podstawówce zawsze na 2 rzucałem
Mój kumpel rzuca około 80m i wygrywa zawsze zawody ma pikiete jak nie wiem :D
Natomiast ja ok.30metrów ...co jest żałosne...
Jednak proste to on ma powolne jak żółw a ja myślę przeciętne...
Tak więc jak mogę poprawić swoją szybkość w wyrzucie?
Pytam bo nie chcę aby moje ciosy sierpowe były lekko odczówalne przez przeciwnika...
I jeszcze jedno...
Zawsze kiedy rzucam to boli mnie bark...Nie boli strasznie mocno tylko tak lekko w chwili wyrzutu...
Pozdro
Pomoc





Temat jest zamknięty








