Skocz do zawartości

Zdjęcie

Rozmowa kwalifikacyjna Randstad

- - - - -

  • Zamknięty temat Ten temat jest zablokowany

#1
Jayceon

Jayceon

    Na KFD prawie jak w domu ;)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1372 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Goleniów
    • Staż [mies.]: >>>
    witam,

    miał ktoś może okazje odbyć rozmowe kwalifikacyjną w Randstad?
    jakie wrażenia? co randstad ma z tego jako pośrednik, czy jest brana jakaś prowizja z pensji pracownika?
    jakie pytania są zadawane z języka angielskiego? piszcie cokolwiek o swoich doświadczeniach związanych z Randstad.
    Troche czytałem na necie to nieciekawą mają opinie...
    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemanko, w tym przypadku, mogę polecić Ci takie produkty (dla ułatwienia przygotowałem boks ze zdjęciami):




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:
    Rozmowa o suplach na pewnym forum :D , Mocna rozmowa na skype | jakie teksty haha (+18) , Rozmowa z prof. Małgorzatą Kozłowską-Wojciechowską na temat jedzenia. | "Kiełbasa schodzi na psy" Angora Nr 12/2010r , Netia- przekaz mysli :D | rozmowa telefoniczna , SPAM POLITYCZNY | czyli forumowa rozmowa na temat poglądów, partii, rządu itd.

    #2
    NaturalOne

    NaturalOne

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2781 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:UK
    • Staż [mies.]: Rośnie
    Ja miałem styczność z tą agencją pracując na wyspach w wakacje dorywczo. Rozumiem, że przebywasz w UK? Widziałem, że w Polsce też już jest ta agencja, ale wtedy chyba nie pytałbyś się o język, hmm...
    Ogólnie ludzie byli mili. Miałem rozmowę kwalifikacyjną do jednej z fabryk. Nie wiem czy to kwestia ich czy fabryki, ale to nie była typowa rozmowa, dali mi tylko 2 testy do wypełnienia w określonym czasie. Jeden na IQ, typowe łamigłówki liczbowe, skojarzenia itd. Drugi był techniczny (fabryka produkowała częśći do samochodów), polegał na wybieraniu różnych rozwiązań - "co byś zrobił w sytuacji", obejmował też sprawdzenie logiki myśleniowej, podstawowe ćwiczenia jęzeykowe i podstawową matematykę. Rekrutowali od określonego wyniku, którego nie znam.
    Agencja zawsze kroi jakąś część pensji pracownika, nie wiem ile dokładnie, zależy od wielu czynników.
    Tam gdzie pracowałem było też tak, że pracownicy z agencji byli tymczasowi. W sensie, że nawet jak pracowali, niektórzy grubo ponad rok to w każdej chwili bez wypowiedzenia fabryka mogła im podziękować bo to nie ona ich zatrudniała. Co jakiś czas fabryka przyjmowała kilka osób na kontrakt i wtedy chętni się zgłaszali, pisali list motywacyjny i kogoś wybierali. Wtedy oni podpisują umowę i nie pracujesz już dla agencji tylko dla fabryki co wiąże się z wieloma benefitami, np. wyższą płacą. Były też sytuacje, że jak coś się popsuło na lini produkcyjnej to do tych z agencji dzwonili żeby nie przychodzili i im za ten dzień nie płacili, a tym zatrudnionym przez fabrykę nie mogą tak powiedzieć i oni normalnie przychodzili tylko nic nie robili.
    Tak to po części wyglądało... Ale jak już mówiłem to było w Angli i jeśli to agencja w PL to pewne kwesite mogą się różnić.
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników


    Najważniejsze działy: Kulturystyka | Dieta | Przepisy | Trening | Doping | Fitness | MMA
     Zamknij okienko