Od 3 miesięcy trenuję Karate Kyokushin i po treningach stwierdziłem, że jestem niedostatecznie rozciągnięty, nie żebym miał wielkie problemy, ale nie jest tak jakbym chciał, aby było :)
Mam np. problem, gdy w leżeniu na plecach chcę podnieść nogi do pionu i proste zbliżyć z pomocą rąk do klatki...
Jakiś czas temu znalazłem w necie plan na rozciąganie, podobny do tego, który umieszczony jest w tym dziale...
Wszystko dotyczące prawej nogi jest OK, ale np. podczas wykroków prawą nogą w przód, gdy noga zakroczna opiera się na wewnętrznej stronie stopy lub na pięci czuję ból w biodrze, ale nadal trzymam, bo myślę, że to coś pomoże, ale nie jestem co do tego pewien i obawiam się, czy sobie tym nic nie pogorszę...
Podobnie jest przy wymachach lewą nogą w przód, ale nie boli mnie biodro, tylko strzyka w kościach, tak jakby 2 kości stawu się obijały, nie boli to, ale jest denerwujące.
Dodam jeszcze, że przed i po treningu jak siadamy do medytacji jakby wszystkie kości głównie w kolanach...
Czy na to wszystko możecie coś mi poradzić?
Z góry bardzo serdecznie dziękuję
Pomoc










