Na chwilę obecną nie mogę wrócić na siłkę, więc robię redukcję w domu.
rozkład b,w,t diety: 200gB, 140gW, 120gT.
od 2tyg robię interwały codziennie w stosunku 30:60 90%:60% [ intensywności, tętna ? ] zaczynam je od 30 minuty jazdy i stopniowo doszedłem do 18 minut [ to jest 12 obwodów ]. do tego średnio 4-5/tyg jeżdżę na czczo, z jednostajną prędkością, na najniższym poziomie ciężkości rowerka.
Czy to nie jest za dużo? Jak to powinno wyglądać ?
Jeżeli napisałem temat w złym miejscu, lub czegoś nie dopisałem to sorx i proszę o łagodne potraktowanie : ))
Pomoc















