Prośba o radę do zdecydowanie bardziej kompetentnych. Od ponad roku "trenuję", wykonując najprostsze ćwiczenia- pompki, brzuszki na ławeczce, podciąganie na drążku oraz machanie hantlami (każde ćw po kilka serii dziennie). Czasami, jak czas pozwoli, biegam po lesie. Wszystko bardziej dla zdrowia i przyjemności, niż chęci rozbudowy ciała
Tylko trochę gorzej wygląda sytuacja z cycem... Nawet całkiem fajnie rozrósł się na szerokość (myślę, że dzięki pompkom), ale dalej nie wygląda zbyt ciekawie. Nigdy nie miałem płaskiej klaty, a okres dojrzewania (dość burzliwy) chyba pozostawił po sobie lekki ślad. Dodam tylko, że nie jest tak źle, żeby szukać pomocy u lekarza/specjalisty.
I tu pytanie.... Czy jest jakaś odżywka, która pomogłaby wyżyłować/utwardzić cyca???
Czy przy moim 'zaangażowaniu" w sprawę lepiej dać sobie spokój i odpuścić?
Jeżeli miałoby to jakieś znaczenie to przy wzroście 182 cm ważę 74/75 kg
Dzięki za rady, pozdrawiam
Pomoc













