Pewnie kilka osób się zbulwersuje, ale to tylko moje przemyślenia.
I jeszcze takie jedno... Ćwiczenie sztuk walki wcale nie poprawia tak bardzo naszej sytuacji na ulicy. Ćwiczenie sztuk walki ma na celu raczej samodoskonalenie się, ale do tego powstały już odpowiednie działy. Czemu więc osoby potrzebujące tego jedynie do samoobrony nie zainwestują w paralizator albo pistolet? (czarnoprochowy ma się rozumieć
Czy chodzi w tym o to, że ten dział jest dla osób jeszcze niezdecydowanych i radzi im się tu, gdzie mają dalej się udać? Czy może dla recenzji broni białej używanej do samoobrony? Bo, z tego co widzę, większość tematów na tym się opiera.
Tylko rozwiejcie moje wątpliwości, powiedzcie, co o tym sądzicie, nie mam zamiaru wszczynać tu zamieszek :P
Pozdrawiam
Pomoc













KFD Silver

