Od sierpnia 2009r. zacząłem intensywnie ćwiczyć kupiłem sobie białko, potem aminokwasy, aktualnie mam jeszcze kreatynę cm3 z treca. Stosuję dietę, ale nie mam niczego rozpisanego, po prostu jem dużo białka i nic nie pije.. to tyle.
Wszystko zaczęło się stąd, że moja mama zatrudniała bramkarza z dyskoteki u nas w młynie i na nocki kiedy sobie chodziłem dorobić rozmawiałem z nim długimi godzinami o siłowni, o bójkach i różnych tego typu tematach...starczy:)
Aktualnie :
- 100kg na klate
- 37,3 cm w łapie
- 6-cio pak pod delikatną warstwą tłuszczu.
- 186cm wzrostu i 84kg wagi
P.S Co zrobić żeby nie chorować? W tą zimę już 2 raz jestem przeziębiony i przez to nici z ćwiczenia. Czy powinienem zażywać kreatynę "na sucho" ? Czy poczekać, wyzdrowieć i od początku cykl zacząć?
Pozdrawiam wszystkich KFD-fo wiczów :)
Dodaję fotkę-zrobiona przed treningiem w szatni..xd
DSC00042.JPG (559,83 KB)
Ilość pobrań: 47
Użytkownik BornToTrain edytował ten post 31 styczeń 2010 - 20:31
Pomoc













KFD Ultra


KFD Gold


