|
Elo.
Ściskacz na "masę" za bardzo Ci nie pomoże. Na obwód przedramienia najlepiej wpływa uginanie i prostowanie nagdarstków z obciążeniem.
Niemniej, to urządzenie pozwala poprawić ( jak wskazuje jego nazwa ) siłę uścisku, chwytu, utrzymania ciężaru. Kiedyś miałem taką przypadłość ( dawno temu, przed moją kilkuletnią przerwą ), że jak robiłem uginanie przedramion ze sztangą ( na biceps ), to po zakończeniu serii przedramiona piekły mnie bardziej niż biceps ( musiałem bardzo powoli otwierać dłonie, jak puszczałem sztangę ), miałem problem z utrzymaniem seibie w trakcie podciągania i ciężaru w martwym ciągu ( chociaż pozostałe mięśnie dawały radę ). Ściskanie ( plus jedno dodatkowe ćwiczenie ) mi wtedy pomogły...
Teraz wożę jeden taki ściskacz w samochodzie i bawię się nim nieraz jak stoję w korku. Czasami też dodaję ściskacz na dobicie ( na końcu ) treningu przedramion.
Pomijając uginanie i prostowanie nadgarstków z obciążeniem polecam Ci nawijanie sznura...
Pozdr.
--------------------
"There are no stupid questions, only stupid people."
|