jak w temacie, trenuję od dwóch miesięcy, moim celem jest masa. Mam 24 lata, korzystam z ułożonej diety. Ponieważ wyczytałem, że na początek powinienem trenować ogólnorozwojowo, mój trening wygląda następująco:
trening - pon, śr, pt
Ćwiczenia:
ściąganie drążka na wyciągu na klatę - 3 x 12
wyciskanie sztangi na ławce poziomej - 3 x 12
rozpiętki na ławce poziomej leżąc - 3 x 12
wyciskanie sztangą siedząc zza głowy - 3 x 12
rozpiętki boczne stojąc - 3 x 12
unoszenie sztangi do podbródka stojąc - 3 x 12
martwy ciąg - 3 x 12
wyciskanie sztangą na biceps - 3 x 12
rozpiętki pojedynczą sztangą zza głowy leżąc bokiem na ławce - 3 x 12
bicepsy dwoma sztangami - 3 x 12
triceps - 3 x 12
nogi
brzuch - ile się da i jest czasu.
Z góry przepraszam, jeśli coś nazwałem niepoprawnie
Sprawa druga - między treningami chciałem chodzić na basen, tylko czy w ten sposób nie mam non stop obciążonych mięśni obręczy barkowej i w zasadzie nie będą się regenerować jak powinny?
Trzecia sprawa - tłuszcz na brzuchu. Ćwiczę na masę, generalnie jestem dość skromnej budowy z wyjątkiem rozpasanego (niestety) brzucha. Przeczytałem, zeby zrzucić tłuszcz niezbędne będą dodatkowe aeroby - pytanie w jakie dni (treningowe, nietreningowe) i czy to nie wpłynie na dodatkowe spalanie tego co wcinam (a przecież buduję masę).
Proszę o pomoc.
Pomoc











