Przez dwa tyg. stosowałem maść i na zmianę zimne i ciepłe okłady. Nie przechodziło więc udałem się do lekarza i tam powiedzieli że może to być zapalenie. Dostałem Movalis na zapalenie i Sirdalud. Dziś zacząłem 6 na 10 dni kuracji i ból występuje rzadziej i nie jest tak intensywny ale czuję że bark jest strasznie słaby. Wystarczy że ułożę się do robienia pompek i już na prostych rękach czuję dyskomfort, spięcie mięśnia i nie ma mowy o zrobieniu pompki.
Pewnie niedotlenienie mięśnia i stąd jego słabość.
Ogólnie czuję że to całe leczenie bardzo niewiele daję.
Stosować dalej ciepłe okłady na poszerzenie żył i masaże?
Jeśli ktoś był w podobnym przypadku albo wie jak przyspieszyć leczenie to proszę o rady.
Użytkownik pezt edytował ten post 25 styczeń 2012 - 13:33
Pomoc







KFD Gold



KFD Premium



