Mam dziwną przypadłość związaną z moimi rękami, od jakiegoś czasu trenuje sobie na mojej domowej siłowni.. były powolne przyrosty(wiadomo, nic nie idzie szybko ani od razu, a nie bawię się w żaden "shit" pod nazwą "koks')..jednak po którejś nocy gdy obudziłem się, miałem wrażenie że coś jest nie tak..
Miałam problemy żeby w pełni zapanować nad ręką i co ciekawsze mój biceps zniknął... nie wiem jak to powiedzieć inaczej, ale tak jakby go tam nie było.
Ani się nie napinał, a ręka miała ograniczoną siłę i sprawność.. działała tak jakby na 25% normalnych możliwości...
Potem ciężką praca odbudowałem ten mięsień..potem po jakimś czasie "zniknął" triceps.. również w prawej ręce.. Po dłuższym czasie, triceps tylko w minimalnym stopniu się zregenerował.... teraz po jakichś 4 miesiącach od ostatniej "akcji" mam ten sam problem z ramieniem w ręku lewym..
Np. gdy biorę szklankę w lewą rękę i chcę się napić ręka drga i wkładam w to niesamowity wysiłek, jest mi z tym bardzo ciężko, bo to utrudnia wykonywania podstawowych czynności życiowych a co tu mówić o jakich kolwiek ćwiczeniach.....
Mam już dość lekarzy, którzy po kompleksowych badaniach krwi, EMG, prześwietleniach kregosłupa, USG, i rezonansie magnetycznym stwierdzili, że jestem ciekawym przypadkiem medycznym z którym nigdy nie mieli do czynienia....no i że nie wiedzą co ze mną zrobić...
Neurolog odsyłał mnie do ortopedy, ortopeda do neurologa i tak w kółko, a to się ciągnie już prawie 2 lata.....
Frustracja wzrasta gdy to nad czym pracowałem ileś tam czasu znika dosłownie w chwile i nie wiadomo co się z tym dzieję.. bardzo lubię ćwiczenia na siłowni, ale to jak każdy sport, sport wynikowy.. gdy coś urośnie i tak dalej to nabiera się jeszcze więcej i więcej motywacji.. a tu.. dochodzę do pewnego punktu i potem wszystko musze zaczynac od początku jakgdybym się urodził i uczył panować nad prawie bezwładną i bezsilną ręką..
Może słyszeliście coś o tym co kolwiek o tego typu przypadkach wśród sportowców, pytajcie kolegów, znajomych.. Im więcej osób o tym będzie wiedziało tym większa szansa na rozwiązanie tego problemu.. ..
Mam nadzieję, że ktoś ma jakiś pomysł jak temu zaradzić.
Serdecznie pozdrawiam, Łukasz.
no i z góry dziękuję za wszystko..
Użytkownik eSPeCHa edytował ten post 26 lipiec 2010 - 21:43
Pomoc







