Mama powiedziała, że jak chcę swoje dietki kulturystyczne: kurczaki, ryże itd. to muszę sobie sam na to zarobić
Poza tym kasa zawsze się przyda a najwyższy czas na coś dorywczego. I nie zamierzam oczywiście całej kasy wydać na siłownię, bo to byłaby głupota...
Mam 17lat, a w marcu będzie 18. Staram się znaleźć jakąś pracę, w miare możliwością godną i jakoś tam płatną.
Myślałem o kfc czy macu, praca w magazynie w markecie i więcej pomysłów nie mam. W grę wchodzą tylko weekendy ze względu na szkołę.
Macie jakieś propozycję? Oczywiście nie oczekuję od razu oferty pracy, ale jakiejś podpowiedzi, propozycji.
Dzięki.
Pomoc



















