Wiem, że nie da się być dobrym w sprincie jak i średnich dystansach, ale mimo wszystko mam nadzieje, że ktoś mi doradzi jak biegać lub jaki plan wykorzystać. W czasach podstawówki i gimnazjum na zawodach biegałem głównie w sprintach i trener próbował się skupić na tym dystansie właśnie. Wówczas na 60m miałem czas ok. 8s a na 1km około 3,13.
W szkole średniej lenistwo i pijaństwo dopięło swego i przestałem uprawiać jakiekolwiek sporty (trenowalem 3lata bjj), a moja kondycja w aktualnym momencie jest juz w troszke lepszym stanie niz opłakanym (tak mi się wydaje)
Obecnie od września biegam sobie truchcikiem raz/dwa razy w tygodniu po ok.6km, mierzyłem swój czas kilka razy na 50 i 1000m i wyciskam czasy odpowiednio max 7,5s oraz 3min 25sek.
Na 50m chcę zejść poniżej 7sekund, natomiast na 1000m nie wolniej jak 3,05. Ze sprintem nie wiem jednak czy jest to możliwe w moim wieku, ale jestem dobrej myśli i wydaje mi się że na tym właśnie dystansie powinienem się skupić :)
Czytałem trochę na ten temat ale mam mętlik w głowie i proszę o radę kogoś doświadczonego.
Mam do was prośbę, abyście doradzili na czym się skupić, aby wyszło na korzyść obu dystansów, jak również proszę was o napisanie planu.
Użytkownik matej4fun edytował ten post 28 listopad 2011 - 23:02
Pomoc










