Użytkownik GYMAHOLIC dnia 28 maj 2012 - 09:41 napisał
Rozumiem.. wiesz jednak wszędzie dobrze ale w domu najlepiej:)
Wiem jak to jest bo ja prowadzę koczowniczy tryb zycia( cały czas z torbą) od 8 latek już... na weekend do domq.. a tak to sql oddalona o "troszkę"... na początku było mi strasznie ciężko bo byłem przywiązany do domu.. może nie tyle co do samego domu ale tutaj miałem prze dobrą ekipę z którą sie trzymałem od urodzenia itd...
:)
"jakie założenia masz?.. proste.. walczyć i wygrywać"
no a to ze czasami chwyci zwała to się nic nie poradzi..takie zycie...
pozdrawiam
Pomoc








KFD Platinum







