Na początku chciałbym prosić o wyrozumiałość. Przejrzałem masę tematów i dalej nie wiem co mam zrobić w swoim przypadku. Nie wiem też, czy mogę nazwać siebie domatorem, ale po kolei
W zasadzie od połowy 2 liceum regularnie robię pompki (co 2 dzień). Najpierw wykorzystywałem pufy, później poręcze/stojaki. Za chwilę rozpocznę 3 rok studiów, więc jak łatwo policzyć, ćwiczę tak już z małymi zmianami 3,5 roku. W międzyczasie (połowa I roku studiów) dorzuciłem sobie trzy ćwiczenia z wykorzystaniem hantli które dostałem od brata. Dwa typowo na biceps (i pośrednio przedramię) tj. uginanie ramion ze sztangielkami stojąc podchwytem i uginanie ramion ze sztangielką w siadzie - w przodzie o kolano, oraz jedno na nogi, czyli przysiady z hantlami w dłoniach.
Efekty? Nie wiem, czy jest się czym chwalić. Ogólnie jestem osobą szczupłą, ważę 69-70kg, obwód w bicepsie bez treningu to 36cm (lewy minimalnie mniejszy) a obwód klatki piersiowej 102cm. Sylwetka całkiem całkiem, różne partie mięśni rozwinęły się od pompek. Przed wakacjami skończyłem jeszcze całe a6w i robię spięcia brzucha kilka razy w tygodniu. Staram się jeździć na rowerze w wolnych chwilach. Ogólnie robiłem co mogłem i na co czas pozwalał.
Po co ja Wam to piszę? I dlaczego tak dziwnie wygląda moja aktywność? Otóż w liceum nie miałem w głowie siłowni, a teraz na studiach zwyczajnie brakowało czasu... na szczęście na 3 roku ma być lżej, więc chcę zacząć normalne treningi jak Pan Bóg przykazał
Jest też problem z dietą - wiadomo jak to na studiach, nie zawsze jest czas przyrządzić coś konkretnego i trzeba zjeść coś na szybko. Przyznam szczerze, że poza 2 rokiem studiów zajadałem dużo fast foodów :P Mam akurat taki metabolizm, że efektów ubocznych sam nie widzę.
Gdyby ktoś mógł jakieś studenckie sposoby na śniadanie/obiad/kolację i ew. mniejsze posiłki podpowiedzieć tak, żeby było z czego budować tkankę mięśniową (konkrety- tyle mleka, tyle sera, tyle ryżu :P ), byłbym bardzo wdzięczny :) Oczywiście mile widziane jakieś plany treningowe. Ćwiczył będę na siłowni akademickiej, więc sprzętu nie braknie. A i alkohol na bok
Pozdrawiam!
Użytkownik MROZIQ edytował ten post 06 wrzesień 2011 - 11:28
Pomoc











