|
Niedawno umiesciłem posta na temat bolącego barku. Niestety sytuacja jest poważniejsza, okazało się bowiem że jestem chory na półpaśca. wyskoczyła mi tylko jedna ktosta pomiędzy tym bolącym barkiem a szyja..pomału dochodzę do siebie, nadal mam ataki koszmarnego kaszlu, choć samopoczucie jest lepsze..niestety bark nadal boli, nawet kiedy ręka luźno zwisa, nie mówiąc o jakimkolwiek wysiłku. Proszę o pomoc!!!Ile czasu może to trwać? jak leczyć bóle po półpaścu?? kiedy mogę wrócić do treningów?? słyszałem/xczytałem że po półpaścu można leczyć się nawet latami!!:( proszę o fachowe porady bo jestem zajebiście załamany tą bezczynnością.
--------------------
"I want you to hit me as hard as you can"
|