2. Czasami jakby nietolerancja wody (ciągłe uczucie pragnienia, mimo wlewania w siebie wody, bebzon pełny, ale czuję że mam w sobie za mało wody).
3. Czasami słodkawy posmak w ustach.
4. Nieświeży oddech (głownie rano, choc w dzień też się pojawia).
5. Bąki
6. Trądzik (nie jest go dużo ale pojawia się, ostatnimi czasy częściej)
Co do diety to jest, ale nie mam jakiś rygorystycznych zasad żywieniowych. Dostarczam odpowiednie ilości BTW, czasami wpada jakieś śmieciowe jedzenie. Typ budowy to pomieszany ekto i endo, chyba najgorsze co może byc.... Łatwo mi złapac fat, ciężko suchy mięsień. Im dłużej i bardziej na poważnie stosuję dietę, tym ciężej mój organizm radzi sobie z tym "innym" jedzeniem. Myślę nad tym by dietę przestrzegac w 100% pon-pt, a w weekend jeśc "normalnie", ale bez przesady. Proszę o jakieś sugestie/porady, co dorzucic do diety, czego unikac
Pomoc
















