Mam krępujący problem. Mam dziewczynę od około trzech miesięcy, ale jak do tej pory współżyliśmy tylko trzy razy. Nie robimy tego często, bo jakoś tak się składa. Mój problem polega na tym, że mam nocne polucje. Dosyć często... Nie wiem ja ksobie z tym poradzić, może gdybym częściej kochał się z dziewczyną...? Najgorsze jest to, że za dwa tygodnie jedziemy razem do Warszawy i będziemy spać w jednym łóżku. Boję się, że w nocy będę miał polucje i zabrudzę pościel...

Jestem załamany i nie wiem co robić.